Witaj, jeśli widzisz tą wiadomość to znak, że nie jesteś zalogowany na forum. Szybko utwórz konto klikając tutaj lub po prostu zaloguj się jeśli posiadasz już u nas konto.

Strona Niesmiali.net.pl wykorzystuje pliki cookies. Pozostając na stronie wyrażasz zgodę na ich zapis lub wykorzystanie. Więcej na ten temat w polityce prywatności.
Usuń tę notatkę
, nie blokuj reklam, daj zarobić na utrzymanie strony Uśmiech



Moje postępy
#1
Hej Duży uśmiech Od bardzo dawna tu nie zaglądałam jednak chciałabym podzielić się z Wami moimi postępami. W dużym stopniu to właśnie forum pomogło mi w przełamani się. Znalazłam tu wsparcie i wiele pomocnych artykułów. Dalej jestem nieśmiała, ale widzę jak duże postępy zrobiłam. Najbardziej pomógł mi wakacyjny wyjazd do pracy. Dzięki niemu moje życie zmieniło się o 180 stopni Duży uśmiech Zawsze bałam się odezwać, załatwić cokolwiek w urzędzie, rozmawiać przez telefon itp. A pewnego dnia coś mi odbiło i wymyśliłam sobie, że na wakacje pojadę do pracy. Tak na prawdę w głębi duszy nie wierzyłam, że to zrobię. A jednak! Wyjechałam całkiem sama, bez znajomych do obcego kraju. Przez dwa miesiące pracowałam w Niemczech 500 km od domu. Tam nie miałam wyjścia musiałam się pytać o wszystko, podpisać umowę, omówić warunki pracy i inne tego typu rzeczy i do tego w innym języku. Sama nie wierzę, że to zrobiłam. Bałam i wstydziłam się strasznie, ale wiedziałam, że nie mogę się poddać i robiłam wszystko aby tylko dotrwać do września. I udało mi się, przetrwałam 2 miesiące sama w obcym kraju, gdzie nikt nie mógł mi pomóc Duży uśmiech Po powrocie do Polski widziałam wszystko inaczej. Zaczęłam się częściej odzywać, wychodzić z domu i nawet udzielać w klasie. Zapisałam się na kurs prawa jazdy, a wcześniej brakowało mi odwagi i przerażała mnie wizja siedzenia w jednym aucie z obcym facetem. A największym moim sukcesem jest to, że zaprosiłam chłopaka, który mi się podoba na studniówkę. Nie znamy się za dobrze. Poznałam go na osiemnastce koleżanki. Przetańczyłam i przegadałam z nim wtedy całą noc, ale potem kontakt się urwał. Jednak zgodził się i w tą sobotę idziemy raz na bal maturalny! Dalej nie mogę w to uwierzyć. Boję się, że za bardzo się zestresuje i znowu wyjdzie moja nieśmiałość, że będzie sztywno i nie będę umiała z nim rozmawiać. Boje się okropnie i jednocześnie cieszę. Mam nadzieję, że dobrze zrobiłam zapraszając go i będziemy się dobrze bawić.
 Podziekowania: Silent , Mansur , Tsubasa , anja
Odpowiedz
#2
Jejku - podziwiam - tyle pracy nad sobą.
Odpowiedz
#3
(03-02-2016, 21:37 PM)Asia napisał(a): Jejku - podziwiam - tyle pracy nad sobą.

Dziękuję Zawstydzony Jeszcze parę miesięcy temu nawet nie myślałam, że mogę coś w sobie zmienić. Nadal muszę dużo nad sobą pracować żeby było dobrze. Życzę Ci żeby Tobie też się udało przełamać nieśmiałość! Duży uśmiech
Odpowiedz
#4
Bardzo fanie, że do Nas wróciłaś i to napisałaś Oczko Bardzo ciekawi mnie Twój wyjazd do pracy za granicę. Mam zamiar zrobić podobnie jak Ty Oczko
Odpowiedz
#5
Gratulację i zazdroszę tańca Duży uśmiech Bo ja nie umiem tańczyć haha jakieś sztywne ruchy jedynie Duży uśmiech
Odpowiedz
#6
(04-02-2016, 18:33 PM)Giant5r napisał(a): Gratulację i zazdroszę tańca Duży uśmiech Bo ja nie umiem tańczyć haha jakieś sztywne ruchy jedynie Duży uśmiech
Ja też nie za bardzo umiem tańczyć, ale wyszlam z założenia, że każdy tańczy tak jak potrafi i nie mam zamiaru siedzieć przy stole Duży uśmiech
Odpowiedz
  


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości