Witaj, jeśli widzisz tą wiadomość to znak, że nie jesteś zalogowany na forum. Szybko utwórz konto klikając tutaj lub po prostu zaloguj się jeśli posiadasz już u nas konto.

Strona Niesmiali.net.pl wykorzystuje pliki cookies. Pozostając na stronie wyrażasz zgodę na ich zapis lub wykorzystanie. Więcej na ten temat w polityce prywatności.
Usuń tę notatkę
, nie blokuj reklam, daj zarobić na utrzymanie strony Uśmiech



Nagość na basenie
#11
Nie cierpię basenów i innych miejsc publicznych gdzie trzeba być półnagim. Okropnie się wtedy czuję.
Jos uskot itseesi, voit tehdä ihan mitä vaan elämässäsi.

[Obrazek: ZUT2FuN.png]
Odpowiedz
Ja tak samo :/ Tylko że jak siostra mnie przymusi, to nie ma przebacz ^ ^" Na plaży najchętniej chodziłabym w normalnych ciuchach, a nie w stroju kąpielowym ^-^
Czekaj, łączę wątki Podejrzany
Odpowiedz
#13
Były takie czasy, że byłam okrutnie nieśmiała, teraz już minimalnie ;P Lecz coś tam pozostało...
Odpowiedz
#14
Nie przepadam za tym, gdy się na mnie gapią.
Nie przepadam za tym, by się gapić na innych.
Chodzi rzecz jasna o półnagich ludzi - w temacie.

Kiedy jestem w dobrym towarzystwie i oswajam się ze swym skąpym strojem, nic mi już nie przeszkadza ( ostatnio jednak to się nie zdarza, mimo towarzystwa).
Odpowiedz
Nie lubię chodzić w stroju kąpielowym. Jak już jestem na basenie czy nad jeziorem to szybko chowam się pod wodę. To problem z akceptacją swojego ciała. Mam kilka zdjęć z wypadu nad jezioro, widać na nich dokładnie moją chudą sylwetkę. Gdy w tamtym roku chodziłam często nad jezioro z kuzynką, którą uczyłam pływać (sama nie posiadając tej umiejętności) to chodziłam po wodzie w spodenkach hi hi to zawsze jakieś rozwiązanie. Poza tym mam jasną karnacje, jestem blada. Opalę się - owszem - jednak na czerwono i szybko łuszczy się skóra. Nie lubię, gdy obcy ludzie patrzą się. Nie mam tylko problemu, aby założyć strój kąpielowy, podczas gdy jest obok mój narzeczony, On zawsze dodaje mi odwagi i pewności siebie.
Odpowiedz
#16
Hehe szczęściarz, ma taki skarbek tylko dla siebie Oczko
[Wideo: ]

"Zawsze życie pod górkę... Kiedy skłaniam głowę patrząc pod nogi to wydaje się, że idę do góry..."

"Wstydzę się tego, że wstydzić muszę się..."

"Innym jestem winny tylko to co od innych sam otrzymałem..."

"Towar macany należy do macanta..." Język

Zapraszam na mój blog - Cichy Blog News
 Podziekowania: Marcelina
Odpowiedz
#17
Marcela mam tak samoOczko plus 50 do odwagi jak jestem z chłopakiem i nie tylko w tej sytuacji ale ogolnie ;-)
Odpowiedz
#18
Nie lubię swojego ciała, nie lubię go pokazywać, nie lubię basenów, gdzie trzeba paradować w bikini. Wolę plaże, bo można się schować za parasolem albo krzakiem przed wścibskimi oczami.
 Podziekowania: Silent
Odpowiedz
#19
My tu o basenach, a za oknem widzę, że troszkę śniegu pada xD Rozwaliło mnie to dzisiaj xD

I nie trzeba przecież koniecznie chodzić w bikini, są jeszcze kostiumy jednoczęściowe, a nawet sukienki plażowe.
Mam jedną taką sukienkę i bardzo ją lubię, jest wygodna i nie odsłania zbyt wiele, a czuję się w niej jak w kostiumie kąpielowym Oczko Rewelacja!
Odpowiedz
#20
Od bardzo dawna nie byłem na żadnym basenie czy innej plaży. Mam problem z paradowaniem w kompielówkach wśród ludzi z powodu lekkiej nadwagi, z którą mam zamiar walczyć poprzez siłownię i dietę ale zabieram się do tego jak pies do jeża. Tak jak już ktoś napisał skrępowania na basenie wiąże się głównie z akceptacja własnego ciała, której mi także brakuje.
Admoneri bonus gaudet, pessimus quisque rectorem (correctorem) asperrime patitur. - Seneka
Odpowiedz
  


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości