Witaj, jeśli widzisz tą wiadomość to znak, że nie jesteś zalogowany na forum. Szybko utwórz konto klikając tutaj lub po prostu zaloguj się jeśli posiadasz już u nas konto.

Strona Niesmiali.net.pl wykorzystuje pliki cookies. Pozostając na stronie wyrażasz zgodę na ich zapis lub wykorzystanie. Więcej na ten temat w polityce prywatności.
Usuń tę notatkę
Zapraszamy do wspólnej gry w mafię kliknij Oczko



Najgorszy sen
#1
A tak jakoś przyszło mi do głowy :-)

Mój najgorszy to z czasów szkoły podstawowej. Śniło mi się, że chciał mnie zabić nauczyciel od w-fu :-)

- Świat zawirowal...
- Nie, to tylko Ty i Twoje myślenie.
#2
ja co jakiś czas mam taki sen że (we śnie) niby wiem że to sen i chce się obudzić i wtedy budzę się cały zalany potem ale to raz na parę miesięcy a tak to wszytko gra i buczy w główce xD
#3
Ja mam koszmarki kilka razy w tygodniu Język
Ostatnio.... wiedziałam,że to sen ,ale oczywiście wtedy te sny są tak bardzo realistyczne,że boje się,że się nie obudzę, a więc.. śnił mi się ciemny las i jakaś kobieta,która chciała mnie zabić nożem Język Wcale nie musiała mnie gonić,bo tak jakbym wszędzie ją słyszała jak syczała,że zginę. Jakby była w mojej głowie...Psychiczne to ,no ale cóż Duży uśmiech
#4
Ja zawsze mam tak, że uciec nie mogę. Tak nagle zwalniam w śnie :-)

- Świat zawirowal...
- Nie, to tylko Ty i Twoje myślenie.
#5
z tym zwalnianiem to chyba standard w snach
#6
Ale jak to wkurza ...

- Świat zawirowal...
- Nie, to tylko Ty i Twoje myślenie.
#7
Nogi stają się ciężkie... też to znam Uśmiech
#8
1. Bylem w ciemnym pomieszczeniu, siedzialem na prostym drewnianym krzesle, zwiazany lina. Nade mna swiecila zarownka, ktora oswietlala tylko mnie. Slyszalem za soba czyjes kroki... Nagle poczulem jak cos zimnego wkuwa mi sie z tylu glowy i powoli przenika ja... Ciemnosc. Obudzilem sie

2. Jechalem z siostra samochodem, stanelismy miedzy blokami. Ona poszla na gore do kolezanki. Zostalem sam. Byla noc. Zza rogu wyszla grupka osob, po czym kilku z nich, gdy mnie zobaczylo, wyciagneli karabiny i zaczeli do mnie strzelac... czulem trafienia w swoich nogach, od kolan w dol

3. Rozmawialem z kims... Ciemnosc. Obudzilem sie w szpitalu, bliscy byli przy mnie... Ciemnosc. Gdy ocknalem sie po raz kolejny, wszyscy stali przy mnie, pare osob plakalo, patrzyli na mnie. W oddali slyszalem cos o zawale
#9
(27-05-2013, 19:08 PM)Minerał napisał(a): ja co jakiś czas mam taki sen że (we śnie) niby wiem że to sen i chce się obudzić i wtedy budzę się cały zalany potem ale to raz na parę miesięcy a tak to wszytko gra i buczy w główce xD

jak wiesz że śpi to jest coś co nazywa się świadome śnienie i można nie tylko się wybudzić na zawołanie ale też zmieniać to co się dzieje we śnieUśmiech
#10
Kilka dni temu śniło mi się,że zrobiłam ze znajomymi ognisko..siedzieliśmy przy nim i nagle jedno z nas zniknęło. Zaczęłam szukać tej osoby z koleżanką i wejrzałyśmy w krzaki a tam tylko kawałki ..znajomy był cały poszarpany. Przerażone uciekłyśmy, niby do ogniska,ale już nie mogłyśmy go znaleźć. Potem zmieniła się sceneria (i tak co chwilę) raz plac przy Kościele, raz polanka ,raz jakiś opuszczony dom. Znalazłyśmy jednak ognisko na placu przy Kościele ..chociaż wcześniej było ono na polanie. Ta scena też była dziwna,bo na polanie wokół ogniska były ławy kościelne..usiadłyśmy z koleżanką i ktoś nas zagadał z tyłu. Po odwróceniu się znów widziałyśmy zwłoki. Smutny
Potem nagle uświadomiłam sobie,że mogę zakryć oczy dłońmi. To było dziwne,ale poczułam jakieś wirowanie. Gdy zdjęłam dłonie z twarzy znów byliśmy w innym miejscu. Znajomi grali w golfa. (nigdy nie grałam w golfa Duży uśmiech ) dołączyłam się do nich wybiłam piłeczkę i wylądowała w wysokiej trawie. Koleżanka pobiegła po piłeczkę,ale odkrywając trawę wiedziałam co tam będzie i zamknęłam oczy.. Potem tylko krzyknęłam,że chcę się obudzić i co jeśli się nie obudzę.. ale udało mi się obudzić Uśmiech Czyli to był mój taki świadomy sen.

Dziś przypomniało mi się wiele strasznych snów Smutny
Kolejnym jest to ,gdy strzelał do mnie mój szwagier..z pistoletu. Byliśmy na otwartej przestrzeni..on szedł przede mną i głupio się śmiał. Nagle odwrócił się i zobaczyłam jak trzyma broń. Starałam się jakby dłońmi okryć całe ciało by nie bolało.. Wołałam siostrę,ale jej nie było. Nagle znów uświadomiłam sobie,że tylko śnię. Chciałam nie zwracać uwagi na szwagra i ,gdy się odwróciłam poczułam strzał. Bolało. Nigdy nie zapomnę tego bólu. Choć nie wiem jak boli rana postrzałowa(i nie chcę się nigdy dowiedzieć). Zemdlałam we śnie i... obudziłam się.

W snach zapisane są nasze obawy,pragnienia,przeżycia we dnie (chociażby filmy) i..... doświadczenia. Można interpretować sny,ale nie jest to proste.
  


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości