Witaj, jeśli widzisz tą wiadomość to znak, że nie jesteś zalogowany na forum. Szybko utwórz konto klikając tutaj lub po prostu zaloguj się jeśli posiadasz już u nas konto.

Strona Niesmiali.net.pl wykorzystuje pliki cookies. Pozostając na stronie wyrażasz zgodę na ich zapis lub wykorzystanie. Więcej na ten temat w polityce prywatności.
Usuń tę notatkę
, nie blokuj reklam, daj zarobić na utrzymanie strony Uśmiech



  •  Wstecz
  • 1
  • ...
  • 52
  • 53
  • 54(current)
  • 55
  • 56
  • ...
  • 182
  • Dalej 
Narzekalnia
(25-11-2016, 23:56 PM)Włóczykij napisał(a): Schlałem się jak cholera, nie pierwszy raz, mam już tego dość. Nie chce tak żyć, tak naprawdę nawet nie mam po co. Spierdoliłem i nic tego nie zmieni. Nie mówię, nie potrafię mówić o wielu rzeczach, rzeczach które zraniły, przeżaryły mnie na wskrość. Nie mówie bo nic tu nie pomorze, żadne pogaduszki czy czułe słowa. Nic tego nie zniweluje bo to siedzi we mnie, cholernie głeboko tam w środku i nic nie jest k***a okey. Mogłem...

Wiem, jak sie człowiek czuje w takich sytuacjach, że tak naprawde nie widzi żadnej perspektywy i wgl jest źle i ciezko i do bani, i nie ma sie zadnej nadzieji. Ale no własnie to jest klucz, nadzieja. Bo po burzy zawsze wychodzi słońce. Trzeba zawsze wierzyc sie zmieni, i że sie uda. I nie pisze tylko takiego powiedzonka, ale wiem z moich doswiadczen, ze wychodzi sie na prostą , po jakimś czasie. Najwazniejsze to nie tracić nadzieji! I próbować, wciąz próbować, szukać tego sensu, i sie nie poddawać. Wiem ze to trudne, ale wiem ze sie da. Nie masz nic do stracenia, a do zyskania dużo. Trzymaj sie Uśmiech
 Podziekowania: Silent
Odpowiedz
A jak takie bagno trwa 7 lat, czyli 1/3 życia?? Jest nadzieja? :<
Odpowiedz
(26-11-2016, 11:06 AM)Annie napisał(a): A jak takie bagno trwa 7 lat, czyli 1/3 życia?? Jest nadzieja? :<

Nadzieja jest zawsze Oczko
Zresztą bagno bagnu nierówne, a sami najczęściej widzimy własne sprawy jako o wiele poważniejsze, niż rzeczywiście są...
Dystans! Dystans, kurka, albo wszyscy umrzemy! Język
___________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________

"Piekło jest wtedy, kiedy budzisz się każdego cholernego ranka i nawet nie wiesz,
dlaczego znalazłeś się akurat w tym miejscu i dlaczego oddychasz."
Odpowiedz
(26-11-2016, 11:06 AM)Annie napisał(a): A jak takie bagno trwa 7 lat, czyli 1/3 życia?? Jest nadzieja? :<

Większość ludzi ma pewien, wspólny problem. Nie doceniają tego co mają. Zazwyczaj dopiero, gdy coś stracimy to docenimy to.
Masz dwie ręce, dwie nogi? Nie jesteś przykuty/ przykuta do łóżka? Dużo ludzi nie może wstać, a jakoś z tym musi żyć. Mieszkasz w głębokiej, zawianej śniegiem Syberii, ogarniętej wiecznym dyktatorstwem Korei Północnej albo spieczonej Afryce, gdzie o śmierć łatwiej niż w szaliku Wisły na meczu Legii? Nie, mieszkasz w kraju gdzie jako tako da się żyć, nie mieszkasz pod mostem, masz dach nad głową. Możesz chodzić, masz ręce, zdrową głowę, odpowiednią ilość chromosomów. Ale nie, ludzie muszą utrudniać sobie życie, na siłę robić z siebie męczenników, kreować się na jakąś postać martyrologiczną. Taak, wiem, to temat do narzekania. Tylko, że narzekanie jeśli coś robi to tylko pogarsza taki stan myślenia.
[Obrazek: 2d1e8282779e3e715737c29adc6334b3.jpg]
 Podziekowania: _Magnolia_
Odpowiedz
Nadzieja jest zawsze. Pytanie tylko czy skorzystamy z szans jakie daje nam życie, czy w ogóle te szanse w swoim życiu zauważymy. A w swoim życiu takich szans dostajemy mnóstwo. Czasem banalne, niepozorne sprawy w naszym życiu mogą pomóc je nam odmienić, ale tego nie zauważamy - bo my chcemy od razu, bez włożenia w to jakiejkolwiek energii, bez żadnych strat, bez upadków. My ludzie lubimy żyć przeszłością. To co kiedyś nas zraniło, błędy nasze i niegdyś naszych bliskich to tak naprawdę coś czego samym sobie i innym wybaczyć nie potrafimy i to właśnie to nas wykańcza. Przeszłość minęła i już więcej nam krzywdy nie zrobi -oczywiście to co złe będzie Wam szeptać do ucha,że wróciło i zechce was złapać w swoje szpony, ale nie możecie pozwolić by to miało nad wami już jakąkolwiek moc,bo nie ma i nie będzie miało tak długo jak mu na to nie pozwolicie.
Przed nami jest przyszłość ,którą w znacznym stopniu kształtujemy teraźniejszością a więc jeśli ta teraźniejszość to tylko płacz nad tym co było - to jaka ta przyszłość nas czeka? Bagno to właśnie to co my sami TERAZ robimy ze swoim życiem. Nie potrafimy cieszyć się z małych rzeczy - choć one otaczają nas z każdej strony. Jeśli zaczniecie cieszyć się z drobnych spraw to po pewnym czasie zauważycie,że to dla nich warto żyć.
''Nie lekceważ mnie, dlatego że jestem cicha. 
Wiem więcej niż powiem; myślę więcej niż mówię
i obserwuję więcej niż sądzisz.''
 Podziekowania: Annie , Samantha
Odpowiedz
Nie chce do tego mieszać polityki ale komuna też zrobiła swoje w takim myśleniu. Nie bez powodu za granicą mamy w niektórych krajach opinię złodziei,cwaniaków oraz ludzi ciągle narzekających na wszystko, a są i tacy co z narzekania czerpią przyjemność tylko sami o tym nie wiedzą bo wolą siebie oszukiwać i zwalać winę na innych. Każdy by tylko brał bo przecież nam się należy. Dlatego też mamy tyle kolesiostwa i skorumpowanych polityków. Niestety jednak, jeśli ciągle każdy będzie żył przeszłością to nic nie zmienimy. Nie mamy wpływu już żadnego na przeszłość ale możemy zmienić przyszłość i to od nas zależy jak pokierujemy swoim życiem. Każdy jest kowalem swojego losu.
 Podziekowania: Rarity
Odpowiedz
Ja się cieszę z drobnych rzeczy, naprawdę... Tylko z jedną bardzo trudną rzeczą nie potrafię sobie poradzić od wielu lat, mimo pomocy lekarzy, a tak bardzo bym chciała. :<
Odpowiedz
Nerwy, nerwy, jeszcze raz nerwy... Mam już dość.
Czekaj, łączę wątki Podejrzany
Odpowiedz
(26-11-2016, 20:20 PM)Annie napisał(a): Ja się cieszę z drobnych rzeczy, naprawdę... Tylko z jedną bardzo trudną rzeczą nie potrafię sobie poradzić od wielu lat, mimo pomocy lekarzy, a tak bardzo bym chciała. :<
Oj :c  To,że byś chciała i zdajesz sobie z tego sprawę i szukasz pomocy to już bardzo,bardzo dużo. Dasz radę. Na pewno masz kogoś bliskiego kto Cię wspiera. Walcz się nigdy nie poddawaj i miej świadomość,że nigdy nie jesteś sama. : )
''Nie lekceważ mnie, dlatego że jestem cicha. 
Wiem więcej niż powiem; myślę więcej niż mówię
i obserwuję więcej niż sądzisz.''
 Podziekowania: Annie
Odpowiedz
Wczoraj nie mogłam zasnąć, a jak wreszcie usnęłam (było coś po północy), to przez całą nos prześladowały mnie koszmary, pomimo że z parę razy obudziłam się. Nie trudno wyobrazić sobie jak się czułam gdy wstałam. Na śniadanie zrobiłam sobie jajecznicę, przygotowałam tak jak zawsze, zjadłam i coś mi się niedobrze zrobiło, w końcu prawie mi przeszło. Oby dzień się polepszył.
Odpowiedz
  
  •  Wstecz
  • 1
  • ...
  • 52
  • 53
  • 54(current)
  • 55
  • 56
  • ...
  • 182
  • Dalej 


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości