Strona Niesmiali.net.pl wykorzystuje pliki cookies. Pozostając na stronie wyrażasz zgodę na ich zapis lub wykorzystanie. Więcej na ten temat w polityce prywatności.
Usuń tę notatkę
Nie blokuj reklam, wspierasz w ten sposób forum Uśmiech

Usuń tę notatkę
Automatyczny player YouTube został wyłączony do czasu aktualizacji.

Usuń tę notatkę
AKTYWACJA KONTA PRZEZ MAILA JUŻ DZIAŁA. PROSIMY O PONOWIENIE WYSŁANIA MAILA AKTYWACYJNEGO!

Usuń tę notatkę
Czat został przeniesiony na dół forum



  •  Wstecz
  • 1
  • ...
  • 61
  • 62
  • 63(current)
  • 64
  • 65
  • ...
  • 187
  • Dalej 
Narzekalnia
Pijani, głośni.. alee zabawa Smutny Smutny Smutny
..ale przynajmniej kłótni nie było.. choć niewiele brakowało. ;x
Odpowiedz
(06-01-2017, 20:22 PM)Mansur napisał(a): Myszka mi się psuje...

Mansurek mieniasz się? xD Ja mam myszki w zapasie za to ruterków nie baldzo xD
[Wideo: ]

"Kiedy mówisz, że kochasz mówisz nieodwołalnie. Kochasz na całe życie."

"Zawsze życie pod górkę... Kiedy skłaniam głowę patrząc pod nogi to wydaje się, że idę do góry..."

"Wstydzę się tego, że wstydzić muszę się..."

"Innym jestem winny tylko to co od innych sam otrzymałem..."

"Nie myli się ten kto nic nie robi..."

"Towar macany należy do macanta..."
Język

Zapraszam na mój blog
Odpowiedz
(08-01-2017, 00:07 AM)Silent napisał(a):
(06-01-2017, 20:22 PM)Mansur napisał(a): Myszka mi się psuje...

Mansurek mieniasz się? xD Ja mam myszki w zapasie za to ruterków nie baldzo xD

W 2017 czekają mnie niezłe wydatki Duży uśmiech

- Świat zawirowal...
- Nie, to tylko Ty i Twoje myślenie.
Odpowiedz
Mój laptop jest już mega stary jak moja cukrzyca... A dopiero pamiętam jak go z bratem kupywałem. Moja jedna z lepszych inwestycji ^^ Pamiętam jak chciało mi się do wc ponieważ miałem już mega ataki objawów cukrzycy a jeszcze nie była zdiagnozowana. Zdążyłem w domu wypakować laptopa i telefon z przychodni, jeszcze tego samego dnia znalazłem się na oddziale diabetologii gdzie spędziłem święta... Tego Sylwestra minęło dokładnie 7 lat od mojego wypisu. 7 lat mojego laptopa, 7 lat choroby i 7 lat od śmierci mego ojca... Z tych wszystkich 7 to tylko ta pierwsza pozytywna aczkolwiek nie do końca bo jak już wspomniałem laptop mega stary a starość pozytywna nigdy nie jest...
[Wideo: ]

"Kiedy mówisz, że kochasz mówisz nieodwołalnie. Kochasz na całe życie."

"Zawsze życie pod górkę... Kiedy skłaniam głowę patrząc pod nogi to wydaje się, że idę do góry..."

"Wstydzę się tego, że wstydzić muszę się..."

"Innym jestem winny tylko to co od innych sam otrzymałem..."

"Nie myli się ten kto nic nie robi..."

"Towar macany należy do macanta..."
Język

Zapraszam na mój blog
Odpowiedz
Mój tata zwierzył mi się, że zagroził rozwodem mojej mamie na co ona powiedziała, że jeśli to zrobi to ona zrobi sobie krzywdę zostawiając mnie i mojej siostrze list. Nie wiem w ogóle co zrobić i jak zareagować na to. Mój tata ma już dość mojej mamy i wcale mu się nie dziwię. Chciałbym, żeby było inaczej ale w ogóle nie wiem co zrobić. Mama jest bardzo cwaną osobą i stawia siebie na pierwszym miejscu przez co ciężko odkryć jej prawdziwe intencje. Kłamie na każdym kroku. Sam jestem ofiarą ich toksycznego związku i nie mogę znieść faktu, że nic się nie zmienia w ich związku przez tyle lat.
Odpowiedz
(08-01-2017, 19:39 PM)Visionary napisał(a): Mój tata zwierzył mi się, że zagroził rozwodem mojej mamie na co ona powiedziała, że jeśli to zrobi to ona zrobi sobie krzywdę zostawiając mnie i mojej siostrze list. Nie wiem w ogóle co zrobić i jak zareagować na to. Mój tata ma już dość mojej mamy i wcale mu się nie dziwię. Chciałbym, żeby było inaczej ale w ogóle nie wiem co zrobić. Mama jest bardzo cwaną osobą i stawia siebie na pierwszym miejscu przez co ciężko odkryć jej prawdziwe intencje. Kłamie na każdym kroku.  Sam jestem ofiarą ich toksycznego związku i nie mogę znieść faktu, że nic się nie zmienia w ich związku przez tyle lat.

Trzeba się szybko wyprowadzić i nie patrzeć na to wszystko.
"Ja jestem najważniejszym i bodaj jedynym moim problemem" - Witold Gombrowicz
Odpowiedz
Xyz
Odpowiedz
Chciałbym tu coś napisać, ale właściwie nie wiem jeszcze co. Właściwie nie wiem jeszcze jak to wszystko poukładać. To taki totalny chaos, nieistniejąca świadomość. Świadomość nieistnienia. Gdy jestem tam gdzie nie ma niczego. I nikogo. Czegoś zabrakło. Coś zniknęło. Coś nie pojawiło się nigdy. Właściwie jestem z tym wszystkim sam. Zawsze byłem. Tego nie da się pojąć. Sam nie potrafię. Choć bardzo bym chciał. Strumień myśli. Pot i łzy. I strach. On był zawsze. Nigdy nie opuszczał mnie nawet na chwilę. Nigdy nie potrafiłem. Wygrać. Pokonać. Chciałbym przed tym gdzieś uciec. Przed czymś, co mnie gnębi, nie daje mi żyć. Wszystko tak jakby płonęło we mnie. Ale ten ogień nie daje ciepła lecz trawi. A na zewnątrz mróz. Na zewnątrz śmierć. Na zewnątrz i wewnątrz. Na zawsze...
Odpowiedz
(09-01-2017, 03:21 AM)Fearless napisał(a): Tego nie da się pojąć.

Ja też nie pojmuję tego co tu napisałeś Duży uśmiech
Najprawdopodobniej padłeś ofiarę nadmiernego analizowania i zastanawia się nad swoim życiem. Szukasz czegoś co da Ci satysfakcję z życia i nie możesz tego znaleźć. Nawet jeśli jest źle to szukaj pozytywów i staraj się podejść sam do siebie z pewnym dystansem a nawet z poczuciem humoru. Nie szukaj na siłę gdzieś jakiegoś ukrytego szczęścia, tylko po prostu naucz się cieszyć najprostszymi czynnościami. Jeśli odpowiednio skoncentrujesz się na tym co robisz, to nawet podlewanie kwiatków w domu potrafi sprawić przyjemność.
"Ja jestem najważniejszym i bodaj jedynym moim problemem" - Witold Gombrowicz
Odpowiedz
(09-01-2017, 13:17 PM)Trebron napisał(a): Jeśli odpowiednio skoncentrujesz się na tym co robisz, to nawet podlewanie kwiatków w domu potrafi sprawić przyjemność.

Wymaga to jednak sporo wysiłku... Ale mam nadzieję, Fearless, że dasz radę. Trzymam kciuki Uśmiech
Czekaj, łączę wątki Podejrzany
Odpowiedz
  
  •  Wstecz
  • 1
  • ...
  • 61
  • 62
  • 63(current)
  • 64
  • 65
  • ...
  • 187
  • Dalej 


Skocz do: