Witaj, jeśli widzisz tą wiadomość to znak, że nie jesteś zalogowany na forum. Szybko utwórz konto klikając tutaj lub po prostu zaloguj się jeśli posiadasz już u nas konto.

Strona Niesmiali.net.pl wykorzystuje pliki cookies. Pozostając na stronie wyrażasz zgodę na ich zapis lub wykorzystanie. Więcej na ten temat w polityce prywatności.
Usuń tę notatkę
, nie blokuj reklam, daj zarobić na utrzymanie strony Uśmiech



  •  Wstecz
  • 1
  • ...
  • 97
  • 98
  • 99(current)
  • 100
  • 101
  • ...
  • 182
  • Dalej 
Narzekalnia
Tak czytam Wasze komentarze o tych mechanikach to mi się nasuwa jedno: próbujcie sami! Nie mówię oczywiście o samochodach naszpikowanych elektroniką, bo to kosmos i samemu tylko szkód można narobić. Ale starsze samochody zazwyczaj da się ogarnąć samemu pod przysłowiowym 'blokiem'. Wymiana filtrów, klocków, żarówek (serio, niektórzy nie tykają się tego) to są najprostrze z możliwych rzeczy. Kiedy idziecie z tym do mechanika, to on już wie, że może wam wcisnąć kit i znaleźć coś do naprawy. Całe szczęście liczba takich mechaników- mireczków(januszy) się zmniejsza, ale nadal jest ich dużo. Polecam fora internetowe na których chłopaki świetnie opisują swoje naprawy. Wymiana szczotek w alternatorze, regeneracja rozruszników czy nawet założenie samemu świateł do jazdy dziennej to z nimi pikuś. A jaka przyjemność, że coś się zrobiło bez 'mireczka'!

Edit: Dochodzą też przebitki cen w sklepach a w internecie - ostatnio szukałem podobno bardzo dobrego oleju- różnica 60 zł, serio.
[Obrazek: 2d1e8282779e3e715737c29adc6334b3.jpg]
Odpowiedz
No ja niestety potrzebowalem kanalu i spawania. Faktycznie warto szukac czesci w necie. Ja za swoje czesci zaplacilem 150 zł, a w lokalnym sklepie za to samo zaplacilbym 2 razy wiecej. Nawet blisko bylo takze na spokojnie dojechalem i autem smigam dzis do pracy
Odpowiedz
Przeziębiłem się...nie lubię tego.
Odpowiedz
Jak mam się pozbyć nawrotów zapalenia zatok... Nie wiem ile jeszcze można wytrzymać.... Meh.
''Nie lekceważ mnie, dlatego że jestem cicha. 
Wiem więcej niż powiem; myślę więcej niż mówię
i obserwuję więcej niż sądzisz.''
Odpowiedz
(16-03-2017, 14:25 PM)Des napisał(a): Nie wiem ile jeszcze można wytrzymać.... Meh
Sam byś się zdziwiłą ile można wytrzymać Uśmiech
"Nigdy nie walcz o przyjaźń. O fałszywą nie warto, a o prawdziwą nie trzeba. "

Odpowiedz
(16-03-2017, 14:26 PM)sebaxmen napisał(a):
(16-03-2017, 14:25 PM)Des napisał(a): Nie wiem ile jeszcze można wytrzymać.... Meh
Sam  byś się zdziwiłą  ile można wytrzymać   Uśmiech

Potwierdzam. Oczko

(15-03-2017, 21:21 PM)Silent napisał(a): Dlatego ja nie wiem jakie studia mógłbym sobie wybrać bo nie wiem czy podołał bym z pisaniem pracy magisterskiej Nieśmiały

Jak coś to służę pomocą. Przytulanie
Odpowiedz
(16-03-2017, 14:26 PM)sebaxmen napisał(a): Sam  byś się zdziwiłą  ile można wytrzymać   Uśmiech
Zależy o czym mówisz 
Duży uśmiech
''Nie lekceważ mnie, dlatego że jestem cicha. 
Wiem więcej niż powiem; myślę więcej niż mówię
i obserwuję więcej niż sądzisz.''
Odpowiedz
(16-03-2017, 14:55 PM)Des napisał(a): Zależy o czym mówisz
Duży uśmiech

Hmm no chyba że mówiszo tym .Ale nie bęe się dopytywał Język ;D
"Nigdy nie walcz o przyjaźń. O fałszywą nie warto, a o prawdziwą nie trzeba. "

Odpowiedz
(16-03-2017, 01:24 AM)Bułkowski. napisał(a): Tak czytam Wasze komentarze o tych mechanikach to mi się nasuwa jedno: próbujcie sami! Nie mówię oczywiście o samochodach naszpikowanych elektroniką, bo to kosmos i samemu tylko szkód można narobić. Ale starsze samochody zazwyczaj da się ogarnąć samemu pod przysłowiowym 'blokiem'. Wymiana filtrów, klocków, żarówek (serio, niektórzy nie tykają się tego) to są najprostrze z możliwych rzeczy. Kiedy idziecie z tym do mechanika, to on już wie, że może wam wcisnąć kit i znaleźć coś do naprawy. Całe szczęście liczba takich mechaników- mireczków(januszy) się zmniejsza, ale nadal jest ich dużo. Polecam fora internetowe na których chłopaki świetnie opisują swoje naprawy. Wymiana szczotek w alternatorze, regeneracja rozruszników czy nawet założenie samemu świateł do jazdy dziennej to z nimi pikuś. A jaka przyjemność, że coś się zrobiło bez 'mireczka'!

Edit: Dochodzą też przebitki cen w sklepach a w internecie - ostatnio szukałem podobno bardzo dobrego oleju-  różnica 60 zł, serio.

Drobnicę jak o czymś mam względne pojęcie robię sam. Jak np. klosz od lampy sobie stłukłem to sam założyłem nowy, żadna filozofia, ale są części, którymi zajmować musi się przysłowiowy "kawał chłopa". Pamiętam jak w maluchu brat z ojcem naprawiali ręczny. Niby też żadna filozofia, ale by założyć sprężynę to Jezuuu... Ciągnęli obydwaj ze wszystkich sił swoich i jak już byli dobrze wykończeni po wielu minutach pracy na granicach sił to im się jakoś cudem udawało, a mój brat troszkę pary w łapce ma. Nie mówię już nawet o kołach... Jak widzę ile sił brat wkłada by mi pozaciskać wszystko to już wiem, że samodzielnie koła bym sobie nie zmienił... Jak bym już naprawdę musiał to pewnie skręcił bym ile by się dało i jechał do najbliższego wulkanizatora na awaryjnych i nie wkładając nic powyżej dwójki ^^ Na szczęście jeśli chodzi o mojego mechanika to choć wkurzający facet to w miarę uczciwy. A w miarę to już dużo Duży uśmiech
[Wideo: ]

"Zawsze życie pod górkę... Kiedy skłaniam głowę patrząc pod nogi to wydaje się, że idę do góry..."

"Wstydzę się tego, że wstydzić muszę się..."

"Innym jestem winny tylko to co od innych sam otrzymałem..."

"Towar macany należy do macanta..." Język

Zapraszam na mój blog - Cichy Blog News
Odpowiedz
Mam mętlik w głowie.
Odpowiedz
  
  •  Wstecz
  • 1
  • ...
  • 97
  • 98
  • 99(current)
  • 100
  • 101
  • ...
  • 182
  • Dalej 


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości