Strona Niesmiali.net.pl wykorzystuje pliki cookies. Pozostając na stronie wyrażasz zgodę na ich zapis lub wykorzystanie. Więcej na ten temat w polityce prywatności.
Usuń tę notatkę
Nie blokuj reklam, wspierasz w ten sposób forum Uśmiech

Usuń tę notatkę
Automatyczny player YouTube został wyłączony do czasu aktualizacji.

Usuń tę notatkę
AKTYWACJA KONTA PRZEZ MAILA JUŻ DZIAŁA. PROSIMY O PONOWIENIE WYSŁANIA MAILA AKTYWACYJNEGO!

Usuń tę notatkę
Czat został przeniesiony na dół forum



Nauka
#1
Hm raczej ta strona nie sluzy do takich pytan ale jak myslicie jak w koncu wziasc sie za nauke i pozbyc sie tego zaparcia ktore uniemozliwia nam czasami nauke? Jak przyjsc ze szkoly i olac to ze bylismy niesmiali w niektorychsyruqcjach w szkole albo zalamke jakas
Odpowiedz
#2
Trudne pytanie.
Zmiana siebie nie zawsze jest łatwa ot tak - po prostu.
Dobrze mieć wsparcie innych.
Odpowiedz
#3
Mnie motywowało (szkoła podstawowa,gimnazjum) to,że jak się nauczę dostanę wyższą ocenę.W szkole średniej podszedłem z inną taktyką.Brałem wszystko na zrozumienie,bo nie lubię się męczyć.Najgorsze co może być według mnie to nauka na blachę.Nie wiem...mi nie wejdzie do głowy to czego kompletnie nie rozumiem.Najlepiej przetłumaczyć sobie na swój tok myślenia Uśmiech o dużo lepiej i lżejUśmiech

- Świat zawirowal...
- Nie, to tylko Ty i Twoje myślenie.
Odpowiedz
#4
Tajna wszystko co pisze na tej stronie sie zgadza. Hm pewnie bd musial isc do psychologa znowu ale wiem ze moge spelnic swoj cel. Niewiesz jak bardzo mi to pomoze to ze sie o tym dowiedzialem. Uwielbiam cie!!! Dziekuje Duży uśmiech
Odpowiedz
#5
Albert Einstein znakomicie ujął słowa związane z nauką - Im bar­dziej da­na cy­wili­zac­ja zro­zumie, że jej ob­raz świata jest fik­cją tym wyższy jest jej po­ziom nauki Uśmiech
Coś w tym jest i idealnie współgra z zaznaczonym tematem - nie uważacie?
Odpowiedz
#6
Heh bardzo zawile to powiedzial. Co racja to racja. Heh swietnie mi sie czyta twoje wypowiedzi :-)
Odpowiedz
#7
Ja po trudnym dniu w szkole zamykam się w swoim pokoju i słucham mojej ulubionej muzyki dopóki się nie odstresuję, innym sposobem może być czekolada lub pizza, ale one pomagają tylko chwilowo.
Odpowiedz
#8
Ja gdy miałem np. stresujący tydzień nauki(ciągłe sprawdziany) to w weekendy zawsze coś z kolegami robiliśmy. Uśmiech

- Świat zawirowal...
- Nie, to tylko Ty i Twoje myślenie.
Odpowiedz
#9
Ja podczas nauki słuchałem ulubionej muzyki.
Odpowiedz
#10
Mi muzyka przeszkadza.Gdy słucham odpływam i tyle z nauki Duży uśmiech

- Świat zawirowal...
- Nie, to tylko Ty i Twoje myślenie.
Odpowiedz
  


Skocz do: