Strona Niesmiali.net.pl wykorzystuje pliki cookies. Pozostając na stronie wyrażasz zgodę na ich zapis lub wykorzystanie. Więcej na ten temat w polityce prywatności.
Usuń tę notatkę
Nie blokuj reklam, wspierasz w ten sposób forum Uśmiech

Usuń tę notatkę
Automatyczny player YouTube został wyłączony do czasu aktualizacji.

Usuń tę notatkę
AKTYWACJA KONTA PRZEZ MAILA JUŻ DZIAŁA. PROSIMY O PONOWIENIE WYSŁANIA MAILA AKTYWACYJNEGO!

Usuń tę notatkę
Czat został przeniesiony na dół forum



Nieśmiałość w towarzystwie nieznajomych
#1
Gdy spotykacie się ze znajomym np. przypadkiem i podchodzą jego znajomi to co wtedy? Wyciszacie się?

Ostatnio miałem taką sytuację gdzie podeszły dwie jego znajome z miejsca się z nim pożegnałem i odszedłem.

- Świat zawirowal...
- Nie, to tylko Ty i Twoje myślenie.
#2
ja w takich sytuacjach zwykle sie wyciszam i czekam na temat, w ktorym ewentualnie moglbym sie wypowiedziecUśmiech
#3
Hmm... u mnie to zależy od dnia. ;P Kiedy jestem skryta nie odezwę się ani słowem, a jak jestem lekko odważniejsza to i bez problemu potrafię nawiązać sensowną rozmowę. ;P Przekonałabym się o tym po raz kolejny wczoraj, gdyby nie to, że ten nieznajomy się speszył. ;D
#4
Cóż, przynajmniej się staram poznać tę osobę/osoby. Może się okazać, że to naprawdę wartościowy człowiek/ludzie i wtedy znajomość ciągnie się dalej. Staram się jednak na siłę nie wypowiadać na tematy, o których nie mam zielonego pojęcia Uśmiech
"Żeby kogoś trzymać za rękę, trzeba najpierw swoją dłoń otworzyć."  - Ewa Bagłaj "Prymuska"
Wyciszam się - to na pewno w większości przypadków. Jeżeli nie jest przy mnie osoba, przy której czuje się swobodnie (jest takich niewiele) potrafię oddalić się od tej grupy. W przypadku gdy jest taka osoba obok zdarza się, że potrafię nawiązać kontakt, zacząć rozmowę, żartować, śmiać się Uśmiech
#6
Ja to mam efekt wyciszenia nawet gdy jest ktoś znajomy obok. Przykład na z dziś. Gadałem z kolegą podeszła jego koleżanka i ja już milczałem.

- Świat zawirowal...
- Nie, to tylko Ty i Twoje myślenie.
#7
Ja staram sie nawiazac kontakt. Ale jak nie jestem w temacie to trudno mi "wskoczyc" w rozmowe. Zawsze mam problem jak zaczac. Czasami mowie zbyt cicho jestem wtedy zwykle "niewidzialny". Tak jakby mnie nie bylo.
#8
Też właśnie nie wiem jak wejść w rozmowę, więc wolę się wyciszyć.

- Świat zawirowal...
- Nie, to tylko Ty i Twoje myślenie.
  


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Zaczepianie przez nieznajomych .m 7 2,617 13-07-2014, 12:10 PM
Ostatni post: Użytkownik Froum

Skocz do: