Strona Niesmiali.net.pl wykorzystuje pliki cookies. Pozostając na stronie wyrażasz zgodę na ich zapis lub wykorzystanie. Więcej na ten temat w polityce prywatności.
Usuń tę notatkę
Nie blokuj reklam, wspierasz w ten sposób forum Uśmiech

Usuń tę notatkę
Automatyczny player YouTube został wyłączony do czasu aktualizacji.

Usuń tę notatkę
AKTYWACJA KONTA PRZEZ MAILA JUŻ DZIAŁA. PROSIMY O PONOWIENIE WYSŁANIA MAILA AKTYWACYJNEGO!

Usuń tę notatkę
Czat został przeniesiony na dół forum



Niewykorzystane sytuacje
#11
Przemek.. nie wiem-możliwe,że to zależy od podejścia. Emocje czasem biorą górę. Hmm.. należy chociaż wybadać sytuację Język zawsze tak robię Duży uśmiech a potem najlepiej śmiać się z własnej głupoty Oczko Wiem,że to wymaga odrobiny pewności siebie,ale pomaga. spróbowałeś a to najważniejsze.. potem mógłbyś bardzo długo obwiniać się o to,że nie spróbowałeś,że nie wyciągnąłeś do niej ręki(mimo,że nie istniała w rzeczywistości). W pewnym momencie mógłbyś sobie nawet wyrzucać,że spieprzyłeś sobie życie Oczko 'Życie to ciągła walka dobra ze złem'. Walka..?nie. raczej współgrają z sobą. Żebyśmy się udoskonalali musimy popełniać błędy a aby je popełniać musimy próbować,smakować,dotykać,zauważać. :x
#12
No właśnie nie za dobrze wybadałem sprawę i stało się to co się stało, niby nauczyłem się czegoś ale także dostałem mocnego kopniaka :\, teraz się z tego wszystkiego śmieję Język ale widzisz jeśli komuś przytrafiają się same porażki, a zero jakichkolwiek zwycięstw to po woli człowiek zaczyna tracić nadzieję na lepsze dni :|.
#13
Jednak warto próbować. Nawet jeśli po raz kolejny okazuje się to porażką. Później można tylko żałować, że się nie spróbowało. Coś o tym wiem... A poza tym jeśli nie spróbujesz to nie przekonasz się, że to niewłaściwa osoba.
#14
Ja miałem taką sytuację,że 2 lata zbierałem się do poznania pewnej dziewczyny i...zabrakło mi czasu Duży uśmiech

- Świat zawirowal...
- Nie, to tylko Ty i Twoje myślenie.
#15
(18-07-2013, 17:54 PM)przemek93 napisał(a): U mnie sytuacja była całkiem odwrotna, kiedyś w szkole (chodź nie aż tak dawno Język) dostałem w dzień walentynek, walentynkę Uśmiech w której to napisane było iż bardzo spodobałem się pewnej dziewczynie i że ta dziewczyna chciała by się ze mną spotkać, oczywiście ja kretyn, naiwny jak dziecko uwierzyłem Język, lecz mimo iż byłem/jestem nieśmiały w jakiś sposób przełamałem się, ale nie zagadałem do tej dziewczyny tylko najpierw przez ok. tydzień myślałem nad tą sytuacją i za każdym razem przechodząc obok tej klasy patrzyłem na siedzące tam dziewczyny i próbowałem w jakiś sposób zagadać do nich (nie wiedziałem która to dziewczyna napisała, ale znałem klasę), zastanawiałem się wtedy czy zapytać czy nie, i wtedy pomyślałem sobie, że drugi raz taka okazja może się nie zdarzyć, więc napisałem list do niej iż również chcę się z nią spotkać, oczywiście zamiast spytać czy w ogóle taka dziewczyna chodzi do tej klasy, podszedłem do chłopaków z tej samej klasy i chciałem dać im list aby to oni go przekazali tej że dziewczynie. Okazało się wtedy iż ta dziewczyna nigdy w tamtej klasie nie istniała, był to po prostu głupi żart Smutny. Do tej pory nie wiem kto to napisał, a niestety złość była prze olbrzymia na początku bo walentynka wyglądała na dość oryginalnie napisaną, niestety okazała się oszustwem, a ja wyszedłem na idiotę :|. Więc czasem rożnie to bywa z tymi okazjami i przez to też nie próbuję czasem zagadywać, żeby jeszcze bardziej się nie zbłaźnić, szczególnie przed innymi.

Może to, co napiszę, jest banalne, ale prawdziwe, dlatego : ci, co zrobili ten kawał, powinni się czuć głupio, a nie Ty. Okazali się bezuczuciowymi, okrutnymi osobami, kiedy zagrali na Twoich emocjach.
  


Skocz do: