Witaj, jeśli widzisz tą wiadomość to znak, że nie jesteś zalogowany na forum. Szybko utwórz konto klikając tutaj lub po prostu zaloguj się jeśli posiadasz już u nas konto.

Strona Niesmiali.net.pl wykorzystuje pliki cookies. Pozostając na stronie wyrażasz zgodę na ich zapis lub wykorzystanie. Więcej na ten temat w polityce prywatności.
Usuń tę notatkę
, nie blokuj reklam, daj zarobić na utrzymanie strony Uśmiech



Nowe miejsce i brak pewności siebie
#1
Nie wiem dlaczego tak mam, ale gdy znajdę się w jakimś nowym dla siebie miejscu to wgl nie mogę się tam odnaleźć i czuje się jak idiota a ludzie patrzą na mnie dziwnie...co gorsza nie czuje w takim miejscu pewności siebie, powoduje to, że czasami się gramole bo nie wiem co robić... Mając pewność siebie szedł bym "do przodu" i wszystko by jakoś szło a tak to dupa...
Odpowiedz
#2
Znam to doskonale. Mam wtedy wrazenie ze robie glupie rzeczy. Brakuje mi jakby pewnosci w tym co robie. Jestem typem osoby, ktora lubi miec kontrole. W nowych miejscach, sytuacjach po prostu ja trace
Odpowiedz
#3
No właśnie...nie wiadomo co zrobić czy pójść tam czy tu czy dotknąć tego czy tamtego grrr...
Odpowiedz
#4
Ja też tak mam.. Jak poznam nowe miejsce, wtedy czuję się pewniej.
Odpowiedz
#5
No jak poznam to też czuje się swobodnie ale jak mam się pojawić w miejscu w którym mnie jeszcze nie było to staje się głupi.
Odpowiedz
#6
Mam podobnie. Nowe stanowisko - niby sporo wiem, ale wolę dopytać. I tak jeszcze nie wiem wszystkiegoOczko
Odpowiedz
#7
Często ludzie stykając się z nowym miejscem, sytuacją nie wiedzą jak się zachować i nie są tacy otwarci, jak w przypadku osób bliższych im. Mansur, myślę, że nie masz czym się martwić, a jeśli problem jest bardziej złożony, napisz coś więcej na ten temat.
Odpowiedz
#8
Ja mam tak że zawsze w nowym otoczeniu, nowej grupie osób potrzebuje sporo czasu aby nauczyć się tego srodowiska, aby móc przewidzieć reakcje grupy na to co moge powiedzieć czy co moge zrobić. I potem dobieram słowa czy czyny do przewidywanej reakcji.
Opowiadałem o treningu interpersonalnym jaki miałem... przez 2 pierwsze dni praktycznie się tam nie udzielałem, poza pojedynczymi zdaniami, dopiero potem poznałem grupe, poczułem się pewniej to i przyszła taka większa otwartość i pewność tego co mówię.
[Obrazek: snsd_tiffany_banner_1_by_tifflebear-d46uehd.png]
Na obecnym poziomie cywilizacyjnym możliwy jest rozwój zrównoważony, to jest taki rozwój, w którym potrzeby obecnego pokolenia mogą być zaspokojone bez umniejszania szans przyszłych pokoleń na ich zaspokojenie.

gg: 10478129


Odpowiedz
  


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości