Witaj, jeśli widzisz tą wiadomość to znak, że nie jesteś zalogowany na forum. Szybko utwórz konto klikając tutaj lub po prostu zaloguj się jeśli posiadasz już u nas konto.

Strona Niesmiali.net.pl wykorzystuje pliki cookies. Pozostając na stronie wyrażasz zgodę na ich zapis lub wykorzystanie. Więcej na ten temat w polityce prywatności.
Usuń tę notatkę
Zapraszamy do wspólnej gry w mafię kliknij Oczko



O czym marzysz?
#21
O tym żeby wiedzieć, czego chcę, żeby moje życie nie stało się wyborem między samotnością we dwoje a samotnością w pojedynkę, o tym żeby móc za jakiś czas założyć rodzinę i nie musieć zostawiać rodziców, rodzeństwa i kilku koleżanek lub też na wymianę chłopaka...
Odpowiedz
#22
Wyjechać, wyjść na prostą i ułożyć sobie jakoś życie z kimś.
Odpowiedz
#23
Teraz to marzę abym zawsze był zdrowy, bo bez zdrowia to nic się nie uda.

- Świat zawirowal...
- Nie, to tylko Ty i Twoje myślenie.
Odpowiedz
#24
jedyne o czym marzę teraz to odwzajemniona miłość jakiejś kobiety mnie akceptującej. jak będę miał ją, to reszta się jakoś poukłada.
Odpowiedz
#25
Całkiem Cię rozumiem ale... Nie... Nie poukłada się. Nie, nie chodzi mi o to by dołować czy coś ale spójrzmy prawdzie w oczy - dziewczyna nie rozwiąże wszystkich Twoich problemów (no chyba, że jedyne jakie posiadasz to te związane z brakiem dziewoi u boku). Także nastawianie się na to, że kobieta swą miłością sprawi, że wszystko inne się poukłada jest niefajne bo co jeśli się nie poukłada? A co jeśli się poukłada, ale bez kobiety? Wtedy przypiszesz zbyt dużą rangę tej ów kobiecie, której pożądasz i zaczniesz zagłębiać się w coraz to nowszych problemach bo choćby było idealnie to zawsze będzie źle bo... nie ma jej...
[Wideo: ]

"Kiedy mówisz, że kochasz mówisz nieodwołalnie. Kochasz na całe życie."

"Zawsze życie pod górkę... Kiedy skłaniam głowę patrząc pod nogi to wydaje się, że idę do góry..."

"Wstydzę się tego, że wstydzić muszę się..."

"Innym jestem winny tylko to co od innych sam otrzymałem..."

"Nie myli się ten kto nic nie robi..."

"Towar macany należy do macanta..."
Język

Zapraszam na mój blog
 Podziekowania: Rarity
Odpowiedz
#26
O szczęściu. Ale takim szczęściu pełną gębą. O znajomych, których nie mam. O przyjaciółce żebym miała komu doradzać, kogoś pocieszać albo o po prostu plotkować i śmiać się. I nici porozumienia z kimś. O Podobnym poczuciu humoru. O tym żeby mieć czas dla siebie. O tym żeby mieć czas na swoje pasje. To chyba wszystko.
A jeszcze o tym żeby jeść i nie tyć Duży uśmiech
Odpowiedz
#27
Mojej marzenia są proste. Uczyć etyki w szkole podstawowej. Mieć mały domek pod miastem a w nim szczęśliwa rodzinę. Wygrać z wada wymowy i dysleksją.
"Nie wystarczy dużo wiedzieć, żeby być mądrym"-Heraklit 
Odpowiedz
#28
o spokoju- i ten spokój czasami jest idylliczny w wyobrażeniu, a czasami taki, że chyba najprościej byłoby poczuć w gębie trawe od spodu- dzisiaj na przykład, przez chwilę poczułam, jakby to było, gdyby ziemia dociskała twarz z każdej strony.
Odpowiedz
#29
,,,,,,,,,,,,,,
Odpowiedz
(07-06-2017, 12:25 PM)japonki napisał(a):  jakby to było, gdyby ziemia dociskała twarz z każdej strony.

Byłoby zimno. I byłyby robaki. Pewnie też mokro. Czasem cicho, a czasem hałaśliwie. Ktoś by nadepną, czasem pies by nasikał, kot.. . 
Meh.. 

O czym marzę.. Coraz bardziej boję się marzyć, ale spróbujmy.. 
Właściwie co to są marzenia...
Czy jeśli ''chcę'' coś zrobić to to już jest marzenie? Chcę zwiedzić Szwajcarię, Norwegię i tu mogłabym wymieniać tak w nieskończoność pewnie. Chcę być zdrowa, chcę żeby mój wujek wyzdrowiał, chcę żeby moja mama nie chorowała. Chcę żeby ułożyło się mojej siostrze. Chcę mieć u boku kochającego partnera, chcę stworzyć rodzinę. Chcę znaleźć swój cel w życiu. Chcę być odważniejsza, mniej nieśmiała, bardziej pewna siebie. Chcę być zrozumiana. Chcę mieć przyjaciółkę, chcę mieć znajomych. Chcę nauczyć się paru języków. Chcę mieć stadninę koni, albo na początek chociaż jednego. Chcę zrozumieć matematykę. Chcę nauczyć się grać na skrzypcach. 
No i na chcę się kończy, bo i tak do niczego się nie nadaję. A niektóre sprawy ,których naprawdę pragnę nie zależą ode mnie. Jak już się za coś wezmę to ktoś wylewa na mnie kubeł zimnej wody, a ja nie jestem w stanie mu powiedzieć,że nie ma racji - bo ją ma. 
No i wsio.
 Podziekowania: NIGHT
Odpowiedz
  


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości