Strona Niesmiali.net.pl wykorzystuje pliki cookies. Pozostając na stronie wyrażasz zgodę na ich zapis lub wykorzystanie. Więcej na ten temat w polityce prywatności.


O jakiej porze dnia czujesz się najlepiej?
Nie ma reguły. Kiedyś były to wieczory. Teraz dość często wieczory są dla mnie nie zniesienia.
Coraz częściej chce by dni kończyły się szybciej. A jak na druga zmiane do pracy. ...masakra.po prostu czekam w napięciu by wyjść. By móc być jak najdalej. By się odciąć od siebie. Od otoczenia. Od wszystkiego. Z jednej strony samotność mnie zabija z drugiej nie umiem funkcjonować między ludźmi.
Odpowiedz
#12
u mnie też nie ma reguły, choć z reguły jest to pora odpoczynku, czyli rano, czyli gdy kładę się spać
Odpowiedz
#13
Ja jestem rannym ptaszkiem, wyznaję zasadę, że szkoda dnia, a noc jest po to aby spać. Jednak ostatnimi czasy zaniedbałem tą tradycję i okresem w którym czuję się najlepiej jest właśnie noc. Chciałbym się przestawić znowu na poranne wstawanie, ale jest to cholernie ciężkie do zrealizowania.
Odpowiedz
Do południa, potem tendencja "w dół". Dziś jest tak sobie. Pojechałam do GH i nie czułam się zbyt fajnie. Tłum ludzi, wiadomo-niedziela.
Czułam się nieco przytloczona i wyobcowana.
Poczytałam, wypiłam herbatę i tak minął ten dzień.
Odpowiedz
  


Skocz do: