Strona Niesmiali.net.pl wykorzystuje pliki cookies. Pozostając na stronie wyrażasz zgodę na ich zapis lub wykorzystanie. Więcej na ten temat w polityce prywatności.


  •  Wstecz
  • 1
  • ...
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9(current)
O związkach homoseksualnych
No,ale zaraz zaraz.. Tak jak w środowisku heteroseksualnym istnieją jednostki ,którym brakuje ''piątej klepki'' , tak też jest w środowisku homoseksualnym. Duży uśmiech
Problem jest taki jak z ruchem feministycznym - jak wyglądał i o co w nim chodziło kiedyś,a o co dziś. Różnią się, prawda? Tak samo jest z paradą równości.. Sama parada miała na celu ukazanie problemów z jakimi borykają sie homoseksualiści , o dyskryminację mniejszości seksualnej. Zazwyczaj jest tak,że ludzie boją się tego co nieznane - parada miała na celu też uświadamianie i oswajanie ludzi i nadal ma ,ale to poszło w nie tę stronę co trzeba ,bo istnieją jednostki ,które są zwykłymi pajacami i to bardzo często są to jednostki ,które przekrzykują tych normalnych. Ci normalni wciąż chcą np. by ich związki mogły być zalegalizowane i mają do tego prawo.
Podczas jednej z Parad Równości (która była przez prezydenta miasta Warszawy zakazana!) została zorganizowana Kontrparada (za zgodą prezydenta miasta Warszawy!) w której to mdz.in. Obóz Narodowo-Radykalny umieścił na transparentach bardzo obraźliwe teksty , a jeden z działaczy w tej demonstracji powiedział '' pedalstwo wyplenił Adolf Hitler''. Jeśli taką mowę nienawiści popiera polityk na wysokim stanowisku(prezydent miasta)..

A co do tego,że bycie homo jest teraz 'trendy' i media w całej rozciągłości o tym mówią to tak jak cała seksualność w mediach. Wyłazi zewsząd. Uśmiech A nie powinna.

W paradzie tej z 2014 roku uczestnicy opowiedzieli się za realizacją kilkunastu postulatów, wśród których znalazły się postulaty dotyczące praw osób LGBT, osób niepełnosprawnych, obcokrajowców, edukacji równościowej i praw zwierząt. Uśmiech czyli nie chodziło tylko i wyłącznie o akceptację ich samych a o ogólnie rozumianą tolerancję.

I nie bronię w tym wszystkim tych pajaców co to się przebierają np. w lateksy ,bo to już jest fetysz i gdzieś tam pomylono to perfidnie z transseksualizmem ,który nie ma tu nic do rzeczy. Smutny Tak jak te wszystkie nagie sesje , wszechobecny seks i golizna w mediach , tak pokazywanie facetów czy kobiety przebierane w stroje dla danej płci nazywam... zboczeniem i tego nie popieram.
Odpowiedz
#82
Co do wypowiedzi Lawliet - miałem podobną sytuację na studiach. Mieliśmy na roku gościa, który strasznie obnosił się ze swoją orientacją. Na początku wszyscy przymykali na to oko, lecz z czasem się nie dało. O ile nie czepiał się on nikogo prywatnie, to wypisywał publicznie na facebooku steki bzdur jaki to on jest nietolerowany i niezrozumiały na uczelni. o.o Lecz nie tylko o to chodziło, bo zwyczajnie był dziwny z charakteru i sposobu bycia. Niestety, taka jest już kolej rzeczy, że grupy społeczne, które nie są, lub wcześniej nie były tolerowane zaczynają nadużywać swoich przywilejów mszcząc się i nie tolerując wszystkich innych. Ma to swoje odzwierciedlenie nie tylko wśród homoseksualistów.
Mieliśmy też na roku innego kolegę, z którym dość dobrze się znałem i w życiu nie przypuszczałbym, że jest biseksualistą. Wygadał się na jakiejś imprezie jak za dużo wypił. Na szczęście powiedział to w takim gronie, że nie poszło to dalej. Po prostu daliśmy mu znać, że już za dużo mówi i więcej tego tematu nie poruszyliśmy. Nic nie zmieniło się w relacjach naszej grupy.

Edit:
Zgadzam się z Des, tylko nie rozumiem co masz na myśli pisząc, że prezydent to popiera? Z tego co wiem, kontrdemonstracje są równie legalne co demonstracje. Władze przy ich zatwierdzaniu znały powód marszu, lecz nie mogły wtedy wiedzieć co jeden idiota z drugim będą wypisywać na transparentach i wykrzykiwać. Uśmiech Skrajności można doszukiwać się po obu stronach.

A co do faktu, że te demonstracje doszły za daleko to tylko mogę przypuszczać jak było. Agresja rodzi agresje. Pierwsze parady równości przebiegały w miarę normalnie, lecz mimo to, kontrdemonstranci starali się je stłamsić często używając agresji. To dawało demonstrującym pretekst do tego, żeby pokazać, że się nie boją i zaczęli wychodzić w coraz śmielszych i dziwniejszych strojach na ulice. Wtedy prawicowcy zareagowali jeszcze większą agresją, a lewicowcy jeszcze śmielszymi strojami. Tylko niech mnie nikt źle nie zrozumie, bo nie popieram ani jednych ani drugich. Duży uśmiech Staram się tylko to sobie racjonalnie poukładać.
Odpowiedz
#83
Przeczytałam właśnie "W jednej osobie" Johna Irvinga. Pokazuje on całą plejade osób LGBT. Ciekawie się czytało.
Odpowiedz
(01-08-2016, 19:21 PM)Snufkin napisał(a): Zgadzam się z Des, tylko nie rozumiem co masz na myśli pisząc, że prezydent to popiera? Z tego co wiem, kontrdemonstracje są równie legalne co demonstracje. Władze przy ich zatwierdzaniu znały powód marszu, lecz nie mogły wtedy wiedzieć co jeden idiota z drugim będą wypisywać na transparentach i wykrzykiwać. Uśmiech Skrajności można doszukiwać się po obu stronach.

Przepraszam , nie dodałam,że chodziło mi o prezydenta Warszawy :> 
No,bo.. kiedy to Lech Kaczyński był prezydentem miasta Warszawy zakazał organizowania Parad Równości i je blokował na tyle ile było to możliwe- za to kontrparady były jak najbardziej legalne. Sam zakaz tłumaczył bezpieczeństwem i co gorsza (!) prywatnymi poglądami polityków.
Odpowiedz
#85
Ludziom od nadmiaru wolności za przeproszeniem w dupach się przewraca. I w sumie odnosząc się do homoseksualizmu to dosłownie i w przenośni. Od zarania dziejów homoseksualizm występował, można o tym przeczytać w kronikach, mitologiach i starożytnych dziełach. Choruje na to mała część populacji i całe szczęście, bo choroba ta sprawia brak możliwości przetrwania ludzkości (wbrew opinii pewnej pani profesor). Nikt nic nie ma do tych osób, są na swój sposób biedne, więc po co im jeszcze dokładać. Ale Ci, którzy urządzają parady to są głupcy chcący się wypromować kosztem tych biednych ludzi, o których napisałem zdanie wcześniej. Ma to tyle samo na celu, co urządzanie 'marszu szmat' w imię równoupranienia płci- czyli ' chcemy równouprawnienia, więc możemy być kim chcemy, zostańmy szmatami'. Po dwukroć są to dewiacje gorsze od zwykłego homoseksualizmu. Możecie mnie nazwać nietolerancyjnym, ale zwykły poczciwy gej czy lesbijka też nie jest dumna z tych pajaców na ulicach, bo oni tylko rozbudzają falę nienawiści. A bronienie tych parad to zwykłe lewackie hasełka, które niektórych tak omotały, że chyba nawet modły kunta kinte im już nie pomogą.
Czy organizował ktoś parady ze względu na to że jest heteroseksualistą? Nie wiem, chyba nie, przynajmniej media o tym nie mówiły. A może pójdźmy krok dalej, może odbyła się parada onanistów? Przecież mają takie same prawa jak homo i hetero. Też nie słyszałem...
Cóż, w dzisiejszym świecie dziwactwa dobrze się sprzedają, a ludzie łykają to jak młode pelikany. Aczkolwiek nie ma się czym przejmować, bo zwolenników tego pajacowania jest mało, po prostu robią tylko dużo krzyku, stąd zwykłemu Kowalskiemu wydaje się, że jest otoczony ludźmi popierającymi dewiacje.
Serdecznie pozdrawiam wszystkich czytających i trochę mniej zwolenników Pani profesor, którą podsyłam:
Wsłuchajcie się, dobrze gada!
Odpowiedz
  
  •  Wstecz
  • 1
  • ...
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9(current)


Skocz do: