Strona Niesmiali.net.pl wykorzystuje pliki cookies. Pozostając na stronie wyrażasz zgodę na ich zapis lub wykorzystanie. Więcej na ten temat w polityce prywatności.
Usuń tę notatkę
Nie blokuj reklam, wspierasz w ten sposób forum Uśmiech

Usuń tę notatkę
Automatyczny player YouTube został wyłączony do czasu aktualizacji.

Usuń tę notatkę
AKTYWACJA KONTA PRZEZ MAILA JUŻ DZIAŁA. PROSIMY O PONOWIENIE WYSŁANIA MAILA AKTYWACYJNEGO!

Usuń tę notatkę
Czat został przeniesiony na dół forum



Obsesja kolejności i czasu czynności w życiu
#1
Też macie taką obsesję, że coś powinno być osiągnięte w danym wieku, a jak nie to porażka? Np. skończone studia w takim i takim wieku, założenie rodziny etc. Ja kiedyś kompletnie nie czułam tej presji czasu, ale od kiedy zbliżam się nieubłaganie do ćwierćwiecza swojej egzystencji, coraz częściej porównuję się z rówieśnikami i czuję się trochę z tyłu... Kiedyś wydawało mi się zupełnie naturalne, że idę swoim rytmem i tempem, że pewne rzeczy przychodzą mi trudniej/dłużej. Żyłam w harmonii ze swoim naturalnym rytmem życia, a teraz coraz częściej słyszę naciski na swoją osobę - że to już najwyższy czas!!!!!! na to czy tamto, gdy jeszcze do niedawna te same osoby potwierdzały moje podejście, że mam jeszcze mnóstwo czasu i wcale nie muszę się spieszyć... nagle jakbym przekroczyła jakąś granicę, po której wszystko gwałtownie się urywa. I tak zaczęłam się porównywać z moimi rówieśnikami i zaczynam zauważać, że od nich odstaję pod względem osiągnięć, jednak na tych osiągnięciach nigdy mi nie zależało zanim inni ludzie nie zaczęli na mnie wywierać presji. Czy powinnam przyspieszyć tempo życia, bo inni tak chcą, czy dobrze robię, żyjąc po swojemu? Huh
Odpowiedz
#2
Tak, niektórzy szczycą się tym, że w wieku 25 lat, są już np po ślubie. I co z tego? Znam masę ludzi, którzy przez presję otoczenia żyli w sprzeczności ze swoimi własnymi zasadami i wyszli na tym bardzo kiepsko. Wpakowali się w niechciane małżeństwa i ciąże i teraz całe życie mają już naznaczone właśnie tymi błędami. Ty ich nie popełniaj. Każdy jest inny i nie ma jednego wzorca człowieka. Życie układa się każdemu inaczej i nie ma co przyspieszać. Żyj po swojemu, bo to Twoje życie, a to że ktoś Ci wmawia, że powinnaś coś przyspieszyć, myśleć już o założeniu rodziny itp itd to bujda na resorach. Nie dawaj sobą sterować. Z reguły namawiają Ci, którzy sami sobie zaprzepaścili młodość, a teraz robią za mędrców. Osiągnięcia? Dla jednych osiągnięciem będzie ukończenie studiów, dla innych założenie rodziny, a dla innych przebalowanie całej młodości. To zależy od każdego indywidualnie. Żyj tak, byś Ty była szczęśliwa.
 Podziekowania: _Magnolia_
Odpowiedz
A kto jest kim by mówić kiedy założyć rodzinę? Na dobrą sprawę, z tego co mi wiadomo, taka presja bywa jak ktoś pochodzi ze wsi, bo mają swój sposób myślenia, ale kto w mieście się spieszy? Ktoś ambitny myśli o wykształceniu, znalezieniu pracy i ustawić się w życiu, a nie biegiem wyjść za mąż i następnie rodzić dzieciaka. Owszem, co kto woli, to inna sprawa, ale nie widzę by każdy się spieszył z założeniem rodziny. Studia też widzę, że a to ktoś studiował rok, dwa lata, potem zmienił kierunek, albo rok na jednej uczelni, rok w następnej, a w końcu zaczął obecny kierunkek. To teraz policz ile mogą mieć lat gdy skończą. Oczywiście jeżeli ktoś kompletnie nic nie robi, do niczego się nie przykłada, czeka kiedy przysłowiowa manna spadnie z nieba, po prostu skrajny przypadek, to faktycznie coś tu nie tak.

Ludzie też bywają złośliwi i różne rzeczy wygadują, a gdy widzą, że jak ryba złapałaś ich haczyk, to jeszcze więcej będą gadali głupoty, byleby Ciebie denerwować. A im bardziej w czymś mają problemy, tym bardziej będą o tym gadali co Ty nie powinnaś, żeby jakoś Ciebie do tego nakłonić abyś też miała problemy w ich mniemaniu.

Bywają też sytuacje co to się nie powinno znać gdy chodzi o filmy czy książki (pewnie jeszcze o inne rzeczy), ale jak dla mnie to jest takie papugowanie innych, powtarzanie tych samych zdań, byleby nie być odludkiem, ale żeby być częścią społeczności. To wygląda trochę, że trzeba znać, bo niedługo będzie z tego klasówka, ale przecież kto jest kim by bawić się w nauczyciela? Brak tu własnej osobowości, własnych chęci, tylko robienie na pokaz, robienie z siebie klona innych klonów, którzy w końcu sami nie wiedzą czyim są klonem, szukając w ten sposób akceptacji u innych i czując się częścią społeczeństwa, ale u kogo i gdzie konkretnie, to inna sprawa.
Odpowiedz
#4
Niestety, grubo się mylisz w tej pierwszej kwestii, nie tylko ludzie ze wsi (nawiasem mówiąc, ludzie ze wsi są jacyś gorsi, że takie wprowadzasz rozróżnienie? I w mieście i na wsi zdarzają się ludzie o wąskich horyzontach, jak i bardziej światli), moje towarzystwo i rodzina to ludzie po studiach, którzy doskonale łączą karierę z założeniem rodziny.

A ja na przykład nie mam ambicji zawodowych, pracuję sobie dorywczo, bo powiedzmy sobie szczerze, ambitne posady nie są dla mnie. Żeby nie mieć czasu i sił przez koszmarną bardzo odpowiedzialną pracę pod presją? Nie jestem na tyle silna psychicznie, by zmagać się z mobbingiem, biec bez tchu w tym wyścigu szczurów, no chyba wiesz, co mam na myśli. Jestem regularnie jechana za taką postawę jako ktoś nez ambicji, ktoś, kto marnuje się, a nawet spotkałam się z określeniem KTOŚ O MENTALNOŚCI BIEDAKA. Czy to naprawdę coś złego, że wystarczy mi minimum pieniędzy potrzebne do egzystencji i opłacenia rachunków, że nie potrzebuję wypasionej fury i markowych ciuchów, że znacznie cenniejszy jest dla mnie zaoszczędzony czas i energia, dzięki czemu mogę realizować swoje zainteresowania?
Odpowiedz
#5
Masz do tego pełne prawo, bo jak już wspominałem to Twoje życie. Nikomu swoim postępowaniem krzywdy nie robisz, wszystko jest ok. Musisz postawić się takiemu uporczywemu traktowaniu ze strony innych. Przekaz powinien być jasny- MOJE ŻYCIE, MOJA SPRAWA. I reszcie wara od tego.
 Podziekowania: Zarhal , Lara Croft
Odpowiedz
#6
Widzę, że w podobnym wieku jesteśmy to i ja coś dodam. Nigdy nie jest na nic za późno, ani na nic za wcześnie. Czasem tylko na to prawo nie pozwala Duży uśmiech
Masz powiedzmy 24 lata i uważasz, że czas na dobrą pracę, męża, dzieci. Z biologicznego punktu widzenia, Twój organizm wysyła Ci sygnał - zegar tyka, czas zadbać o przedłużenie swoich genów. U kobiet jest to o tyle gorsze, że kobiety po 30, 35 roku życia, które nie rodziły mogą mieć już potem z tym problem, zarówno jeśli chodzi o zajście w ciążę jak i urodzenie. No i dochodzi jeszcze zdrowie takiego dziecka. Natury nie oszukasz.
Z drugiej strony, nikt nie ma prawa Ci mówić, co masz robić, to Twoje życie i jest ono takim, jakie je sobie sama zorganizujesz. Tak jest w świecie zwierząt, tak jest i w świecie człowieka - jednego z tych inteligentniejszych zwierząt.
I nie patrz na rówieśników, bo zazwyczaj nie ma się na czym wzorować Duży uśmiech Bądź wzorem sama dla siebie, stawiaj sobie wyzwania i je wypełniaj. A ludzie zawsze gadali, gadają i gadać będą, taka natura.
Czy powinnaś przyspieszyć tempo życia? A czy dzisiaj ono i tak nie jest już nad wyraz wysokie? Szybciej żyjesz, szybciej umierasz, pamiętaj Oczko
[Obrazek: 2d1e8282779e3e715737c29adc6334b3.jpg]
 Podziekowania: Zarhal
Odpowiedz
(05-02-2017, 13:25 PM)Lara Croft napisał(a): Niestety, grubo się mylisz w tej pierwszej kwestii, nie tylko ludzie ze wsi (nawiasem mówiąc, ludzie ze wsi są jacyś gorsi, że takie wprowadzasz rozróżnienie? I w mieście i na wsi zdarzają się ludzie o wąskich horyzontach, jak i bardziej światli),

Czy ja napisałam, że są gorsi? Wyraziłam o nich opinię? Nie, napisałam, że mają inną mentalność, ale nie wszyscy, bo łaskawie przeczytaj jeszcze raz:

(05-02-2017, 13:11 PM)_Magnolia_ napisał(a): Na dobrą sprawę, z tego co mi wiadomo, taka presja bywa jak ktoś pochodzi ze wsi, bo mają swój sposób myślenia

Napisałam "BYWA"? Napisałam, a wiesz co to słowo oznacza? Nie, bo tłumaczysz mi, że nie tylko ludzie ze wsi mają taką mentalność i o istnieniu ludzi o wąskich horyzontach, że zdarzają się i w mieście i na wsi.

(05-02-2017, 13:25 PM)Lara Croft napisał(a): moje towarzystwo i rodzina to ludzie po studiach, którzy doskonale łączą karierę z założeniem rodziny.

Nigdzie nie napisałaś kim są ci ludzie, o których piszesz i tak szczerze, co mnie obchodzi czy Twoje towarzystwo i rodzina są po studiach i jak sobie w życiu radzą? Nic nie ma do tematu.

(05-02-2017, 13:25 PM)Lara Croft napisał(a): A ja na przykład nie mam ambicji zawodowych, pracuję sobie dorywczo, bo powiedzmy sobie szczerze, ambitne posady nie są dla mnie. Żeby nie mieć czasu i sił przez koszmarną bardzo odpowiedzialną pracę pod presją? Nie jestem na tyle silna psychicznie, by zmagać się z mobbingiem, biec bez tchu w tym wyścigu szczurów, no chyba wiesz, co mam na myśli. Jestem regularnie jechana za taką postawę jako ktoś nez ambicji, ktoś, kto marnuje się, a nawet spotkałam się z określeniem KTOŚ O MENTALNOŚCI BIEDAKA. Czy to naprawdę coś złego, że wystarczy mi minimum pieniędzy potrzebne do egzystencji i opłacenia rachunków, że nie potrzebuję wypasionej fury i markowych ciuchów, że znacznie cenniejszy jest dla mnie zaoszczędzony czas i energia, dzięki czemu mogę realizować swoje zainteresowania?

Każdy podaje swoją definicję co do ambicji, zauważ, że nie napisałam szkolnego tematu by wypisać jakie one mogą być, więc nie musiałaś traciś czasu i energię na wypisywanie następnego paragrafu, bo jest to zupełnie niepotrzebne.

Wyluzuj poślady i czytaj uważniej co ktoś pisze, a jak jakiegoś słowa nie rozumiesz, to szukaj w słowniku, a nie od razu z furią odpisujesz.
 Podziekowania: Jens21
Odpowiedz
Co do tematu.. Zgadzam się z tym co napisał i Jens21 i Bułkowski.

Dzisiaj często zdarza się,że dziadkowie i rodzice popędzają swoje pociechy, bo chcą zostać pra/dziadkami Oczko i to niezależnie od miejsca zamieszkania.
Wtrącenie Magnolii źle zabrzmiało.. Być może nie miała nic złego na myśli, ale to takie powielanie stereotypu..
Odpowiedz
#9
Moja babcia ciągle mnie ,,męczy" o to kiedy będzie ślub i prawnuki. Ale to moje życie i ja zdecyduję kiedy będę chciała ,bo to nie ona będzie organizować ślub czy zajmować się dziećmi. To twoja decyzja kiedy i co będziesz robić. Jak chcesz możesz mieć dzieci w wieku 25 lat,38 lat albo w ogóle. Każda decyzja w twoim życiu jest twoja i tyle w temacie.
Odpowiedz
#10
Nie, nie przyspieszaj tempa życia, żyj po swojemu, każdy ma w życiu swoją drogę do przebycia, niektórzy są samotnikami i ta droga jest samotna, właśnie tak musi być, takie jest przeznaczenie.
 Podziekowania: Silent
Odpowiedz
  


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Strach mnie paraliżuje przed wykonaniem czynności Kinga787878 10 1,195 07-07-2016, 15:13 PM
Ostatni post: Tsubasa

Skocz do: