Witaj, jeśli widzisz tą wiadomość to znak, że nie jesteś zalogowany na forum. Szybko utwórz konto klikając tutaj lub po prostu zaloguj się jeśli posiadasz już u nas konto.

Strona Niesmiali.net.pl wykorzystuje pliki cookies. Pozostając na stronie wyrażasz zgodę na ich zapis lub wykorzystanie. Więcej na ten temat w polityce prywatności.
Usuń tę notatkę
Zapraszamy do wspólnej gry w mafię kliknij Oczko

Usuń tę notatkę
AKTYWACJA KONTA PRZEZ MAILA JUŻ DZIAŁA. PROSIMY O PONOWIENIE WYSŁANIA MAILA AKTYWACYJNEGO!



Odnawianie kontaktów
#1
Odnawiacie kontakty szkolne?
Mi przyszło na facebooku'u napisać do koleżanki z czasów gimnazjum Uśmiech i powiem Wam, że to zupełnie inna osoba. Uśmiech Ale poczułem nieśmiałość w pisaniu z nią...bałem się na początku napisać.

- Świat zawirowal...
- Nie, to tylko Ty i Twoje myślenie.
Odpowiedz
#2
Zdarzalo mi sie odnawiać dawne znajomości. W większości mam podobne spostrzeżenia jak Mansur: ludzie Ci się bardzo zmienili.
Odpowiedz
#3
Ale im dłuższa rozłąka tym trudniej odnowić kontakt Uśmiech

- Świat zawirowal...
- Nie, to tylko Ty i Twoje myślenie.
Odpowiedz
#4
To prawda.
Odpowiedz
#5
Najlepszy i najsilniejszy kontakt mam z ludźmi z gimnazjum. A odnawianie kończy się tak jak mi to zaprezentował jeden kumpel z liceum - dzwoni do mnie: "siema siema, mam interes, chcesz być w sekcie FM Group?"
Przyjaźnie które miały się utrzymać, przetrwały próbę czasu, reszty nie ma co ratować.
Odpowiedz
#6
Z gimnazjum... utrzymuję kontakt raptem z kilkoma osobami, jednak większość spotykam, ponieważ mieszkam na wiosce (to się troszkę zmieniło, gdy poszłam na studia). Co do liceum, to pomimo że dopiero rok temu je skończyłam, to gadam w sumie z jedną osobą, która chodzi ze mną na ten sam kierunek o.O
"Żeby kogoś trzymać za rękę, trzeba najpierw swoją dłoń otworzyć."  - Ewa Bagłaj "Prymuska"
Odpowiedz
#7
Ano właśnie, liceum przeklęte jest jakieś :p zresztą tak sobie myślę, że nawet bym nie chciał mieć z nikim kontaktu z tego okresu.
Odpowiedz
#8
Ojj tam. ; P Mimo (jak do tej pory) krótkiej edukacji u mnie też kontakty zanikają... z ludźmi z podstawówki tylko z niektórymi rozmawiam, z gimnazjum... poza bliskimi koleżankami, z którymi i tak mam bardzo rzadki kontakt, też z nikim innym kontaktu nie utrzymuję... a z liceum mam nadzieję, że znajomości będą się rozwijały, bo klasa naprawdę trafiła się świetna. O.o
Odpowiedz
#9
Piotr, było aż tak źle? Bo ja kolegów i koleżanki miałam, tylko te znajomości nie były tak intensywne, bo każdy z nas mieszkał w innej miejscowości i po lekcjach każdy się spieszył do domu Uśmiech
"Żeby kogoś trzymać za rękę, trzeba najpierw swoją dłoń otworzyć."  - Ewa Bagłaj "Prymuska"
Odpowiedz
#10
W liceum nie mieliśmy żadnych wspólnych inicjatyw. W gimnazjum moim zdaniem trzymalismy się bardzo solidarnie. Z liceum nawet średnio pamiętam ludzi, z kumplem jednym mam kontakt tylko... na fejsie... od święta.
Odpowiedz
  


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości