Strona Niesmiali.net.pl wykorzystuje pliki cookies. Pozostając na stronie wyrażasz zgodę na ich zapis lub wykorzystanie. Więcej na ten temat w polityce prywatności.


Odzywanie się do znajomych
#21
Mam wrażenie, że moje znajomości, których i tak nie było zbyt wiele umarły, a ja jestem zbyt zmęczona by ponownie się odzywać i ciągnąć coś na siłę.
Odpowiedz
#22
(13-10-2019, 17:19 PM)Sumire napisał(a): Mam wrażenie, że moje znajomości, których i tak nie było zbyt wiele umarły, a ja jestem zbyt zmęczona by ponownie się odzywać i ciągnąć coś na siłę.
Mam to samo ale czasem zastanawiam się czemu Ci znajomi sami z siebie się nie odezwą. I zazwyczaj trzeba samemu się odezwać aby jakikolwiek byl ten kontakt.
Odpowiedz
#23
Ja mam znajomości typowo służbowe, ale przez lata stali się prawie przyjaciółmi. Wydaje mi się że w branży której jestem ludzie są specyficzni i dlatego się dobrze dogadujemy. Natomiast z kumplami z dawnych lat kontakt prawie całkowicie się urwał i jakoś nie może się skleić. A tu przy okazji jakichś imprez, czy po prostu załatwiania spraw bardzo się z ludźmi zrzyłem.

Wysłane z mojego GT-I9505 przy użyciu Tapatalka
Odpowiedz
#24
A mi się aż 2 razy zdarzyło, że znajomi po latach sami się odezwali Duży uśmiech 1 to koleżanka z najdawniejszych lat mych studiów, zaczęła wciągać mnie w pewne rzeczy, których ja nie uznaję więc ostatecznie się na nią pogniewałem i nie kontaktuję się. 2 kolega z technikum, z którym słaby ale kontakt mam przynajmniej taki od wielkiego gwizdka Duży uśmiech
Odpowiedz
#25
Nie wiem czemu, ale sam bardzo często nie odzywam się jako pierwszy. Czeka aż ktoś sobie o mnie przypomni

Wysłane z mojego SM-A705FN przy użyciu Tapatalka
Odpowiedz
#26
Mam nielicznych znajomych do których sam się odzywam, aby utrzymać znajomość. Jednak spora większość dopóki sama się nie odezwie to jest cisza. Są też tacy co milczą od lat i w sumie mam to gdzieś.

Myślę, że wiele znajomości mógłbym rozwinąć gdybym utrzymywał kontakt i częściej pisał jednak nie widzę w tym sensu. Być może to błąd ale wychodzę z założenia, że jak ktoś chce mnie poznać to będzie się odzywał. Jestem zamknięty (choć staram się nad tym pracować) i to widać od początku. Tak więc nieliczni cierpliwi mają szanse mnie poznać lepiej.
Odpowiedz
  


Skocz do: