Strona Niesmiali.net.pl wykorzystuje pliki cookies. Pozostając na stronie wyrażasz zgodę na ich zapis lub wykorzystanie. Więcej na ten temat w polityce prywatności.


Okazywanie miłości publicznie
#11
Ja rowniez twierdze iz slimaczenie sie obnoszenie sie z uczuciami w miejscach publicznych jest odrazajaca a wrecz obrzydliwa. Smie twierdzic iz takie ulicowe " ślimaki" mysla, ze wygladaja tak jak w filmie romantycznym . Zenada po całości nigdy nie robilam takich rzeczy, gdyż sama czuje nie smak do takich rzeczy. Zabija to cala magie milosci, takie zachowanie swiadczy albo o wieku szczeniecym albo o pseudo milosci ktorej wartosc wynosi 0 .. Za takie cos powinny byc mandaty, zdecydowanie.
 Podziekowania: .m
Odpowiedz
#12
(04-06-2013, 13:50 PM)Marylin napisał(a): Ja rowniez twierdze iz slimaczenie sie obnoszenie sie z uczuciami w miejscach publicznych jest odrazajaca a wrecz obrzydliwa. Smie twierdzic iz takie ulicowe " ślimaki" mysla, ze wygladaja tak jak w filmie romantycznym . Zenada po całości nigdy nie robilam takich rzeczy, gdyż sama czuje nie smak do takich rzeczy. Zabija to cala magie milosci, takie zachowanie swiadczy albo o wieku szczeniecym albo o pseudo milosci ktorej wartosc wynosi 0 .. Za takie cos powinny byc mandaty, zdecydowanie.

Nic w tym fajnego nie jest.I jak piszesz brak tu magii.
Odpowiedz
#13
Obecnie nieco mnie drażnią publiczne demonstracje uczuć.
Nie muszę chcieć i nie chcę patrzeć, gdy dwie osoby się całują namiętnie.
Cieszę się, że macie podobne zdanie.
Odpowiedz
#14
Dla mnie też wszystko w porządku tak długo jak do czynienia mam z czymś delikatnym - małe pocałunki, tulenie, siedzenie na kolanach itp. Natomiast jak widzę osoby, które się kładą po przystankach czy gdzie by nie byli i mało nie dojdzie do aktów seksualnych, miętoszenie itd. to mam ochotę jak hitlerowcy wyciągnąć karabin i seryjka Oczko Tylko akurat żadnego przy sobie nie mam, ale chociaż nie muszę spędzać młodości za kratami Oczko Po prostu nie trawię takiego zachowania. To już jest fetysz z tych takich najbardziej obrzydliwych. A jeszcze jak się tacy mi trafią w jakimś ciasnym autobusie bez możliwości oddalenia się od nich to na prawdę mam ochotę choćby samemu wyskoczyć przez okno. Jakieś granice dobrego smaku obowiązywać powinny.
Odpowiedz
#15
A z kolei miejsce obleśniaków jest w burdlu Język Czemu to my mamy gdzieś jechać? Są specjalne miejsca przeznaczone na chudź, którą należy wyraźnie odróżniać od miłości:

4 Miłość cierpliwa jest,
łaskawa jest.
Miłość nie zazdrości,
nie szuka poklasku,

Z tych samych powodów policja ściga panienki zarabiające na ulicach i pod laskiem Oczko

Zapomniałem dodać, że Paweł mam z bierzmowania XD XD XD
Odpowiedz
#16
Tajna - wolny kraj, nie znaczy to, że nie mam prawa mieć swego zdania.
Wolny kraj - nie znaczy to, że każdy gest i czyn jest dozwolony.

Wolny kraj - nie znaczy to, że ludzie muszą być zbyt wylewni w okazywaniu uczuć. Nawet nie powinni, jeśli chcą zachować dobre obyczaje. POWINNI liczyć się z tym, że nie są jedynymi obywatelami państwa, miasta, wsi czy osiedla... Na takie coś cierpi dziś wielu młodych - wydaje się im, że tylko oni jedni istnieją. I robią, co chcą. Jest to wynik błędów w wychowaniu i wychowania bezstresowego, które zresztą od dawna jest uważane przez specjalistów za wrogie odpowiedniemu uspołecznieniu człowieka.
Odpowiedz
#17
Dla mnie te migdalenie sie do znak ze robia to na pokaz lub nie umieja nad soba zapanowac. 4 x NIE takim zachowaniom
Odpowiedz
#18
Piąteczka XD
Odpowiedz
#19
5 !
Odpowiedz
#20
hmm. Prawie wszyscy sie ze soba zgadzacie. W zwiazku z czym nasuwaja mi sie pewne pytanie. Np:
1. Co by sie stalo gdyby ktores z was mialo partnera/partnerke, ktory wlasnie tak hmm okazuje wam swoja milosc?
2. Co jesli jestescie razem i wiecie, ze cos takiego wlasnie partnera kreci?
3. Motyw z wyjazdem do Arabii jest swietny heh Uśmiech aczkolwiek musialo to sie wiazac z taka odp, tu np cichego : "A z kolei miejsce obleśniaków jest w burdlu. Jednak Czemu to my mamy gdzieś jechać? Są specjalne miejsca przeznaczone na chudź, którą należy wyraźnie odróżniać od miłośc"
i tutaj hmm z jednej strony moge Ci przyznac racje jednak z drugiej... Zobaczcie, zyjemy w swiecie gdzie pewna dawka erotyki jest w zasadzie wszedzie. Np. Dobry teledysk to ten z pol nagimi cialami. chyba Asia kiedys pisala o tym, ze jakies dziecko weszlo na strone erotyczna bo kliknelo na cos kolorowego czy tez misia(nie pamietam). Dalej... Kamerki erotyczne, na ktorych spora czesc mlodych ludzi (nie tylko) upatrzyla wlasnie tam sobie ogromne zyski.
Tak wiec, skoro swiat chyli sie raczej w te strone, to moze jedynym sposobem pozostaje utworzenie takiej strefy bezpiecznej od wszechobecnej erotyki?Uśmiech
Odpowiedz
  


Skocz do: