Witaj, jeśli widzisz tą wiadomość to znak, że nie jesteś zalogowany na forum. Szybko utwórz konto klikając tutaj lub po prostu zaloguj się jeśli posiadasz już u nas konto.

Strona Niesmiali.net.pl wykorzystuje pliki cookies. Pozostając na stronie wyrażasz zgodę na ich zapis lub wykorzystanie. Więcej na ten temat w polityce prywatności.
Usuń tę notatkę
, nie blokuj reklam, daj zarobić na utrzymanie strony Uśmiech



Okazywanie słabości
#11
Des jako adwokat diabła pozwolę się nie zgodzić z tezą że płacz to wrażliwość. Płacz to zwykła prośba o wsparcie i nic więcej. Dzieci płaczą bo chcą zwrócić na siebie uwagę - u dorosłych mechanizm jest ten sam tylko dorabiamy sobie ideologię. Dlatego też płacz jest społecznie akceptowany u kobiety ale już nie u mężczyzny.

Płacz publiczny jest akceptowany - jeśli przywołujemy go w naprawdę ważnych sytuacjach. W innym przypadku "beksa" zostanie najpierw zignorowana a później będzie sekowana przez resztę bo nadużywa mechanizmu który powinien być użyty w ostateczności. W skrócie: jest słaba - a słabych można wykorzystać.

Ludzie płaczą bo wydaje im się że stracili kontrolę nad sytuacją. A w 90% sytuacja jest kompletnie pod ich kontrolą tylko boją się wyjść poza schemat. Bo ta decyzja jest zła, bo co ludzie powiedzą, bo ja nie zniżę się do ich poziomu etc, etc. I tak pewnie zwykła sytuacja staje krytyczna i trzeba ją rozładować płaczem. Sorry ale jeśli ktoś samodzielnie ustawia się w roli przedmiotu w interakcjach społecznych to niech nie dziwi się że jest traktowany jak przedmiot.

Płacz to nie żadna empatia czy wrażliwość, czy sposób rozwiązywania problemów - to wołanie o pomoc. Tylko jeśli to wołanie trafi w pustkę to wtedy robi się już znacznie gorzej.

Wysłane z mojego ASUS Transformer Pad TF300T przy użyciu Tapatalka
Odpowiedz
#12
Kim innym jest beksa, a kim innym osoba wrażliwa, która jest bezradna emocjonalnie w danym momencie Język
[Wideo: ]

"Zawsze życie pod górkę... Kiedy skłaniam głowę patrząc pod nogi to wydaje się, że idę do góry..."

"Wstydzę się tego, że wstydzić muszę się..."

"Innym jestem winny tylko to co od innych sam otrzymałem..."

"Towar macany należy do macanta..." Język

Zapraszam na mój blog - Cichy Blog News
Odpowiedz
Właśnie przez takie pojmowanie płaczu ,które opisałeś ludzie się tego wstydzą , a powtarzam,że nie mają czego i nie powinni czuć się gorsi jeśli zdarza im się publicznie płakać.
Czasami płacz jest formą wołania o pomoc ,ale nie zawsze. Jednak nie widzę nawet w tym niczego złego.. człowiek,który ma w sobie wrażliwość (!) będzie wiedział w jaki sposób na to zareagować , a inni? Inni, którzy tylko udają ,że są twardzi będą się śmiać( to są właśnie osoby SŁABE) ,czy szydzić z takiej osoby. Czyli ktoś kto ma niską samoocenę .. to jego wina,że niektóre osoby go ranią przez co płacze? I niczego złego nie ma w ludziach ,którzy ranią , tylko tą złą jest osoba znieważona,bo zareagowała płaczem?
Wiadomo,że TRZEBA nad sobą pracować tak by mieć lepszą samoocenę, by nie być tak nieśmiałym ,by umieć postawić się swoim oprawcom ,ale NIGDY nie tłumacz ,że właśnie to ofiara jest zła. Ci,którzy do płaczu prowokują,czy płacz wywołali.. to ONI powinni nauczyć się, że tego nie wolno robić i to oni przede wszystkim powinni się zmienić. To na nich TRZEBA ostro reagować.
Beksa to zupełnie co innego niż to o czym piszemy.
Jeśli ktoś nie płacze to widocznie jego organizm w inny sposób na coś reaguje ,albo jest to spowodowane blokadą właśnie przez te stereotypy,że ''nie powinno się płakać,czy ''mężczyźni nie płaczą'' , taka blokada może być gdzieś tam głęboko w nas. Swoją drogą Twój cały post jest jednym wielkim stereotypem a gdzieś pomiędzy piszesz ''wyjść poza schemat''.
Dzieci płaczą też dlatego, bo zostały skrzywdzone,bo coś je boli a nie tylko wtedy,gdy chcą zwrócić na siebie swoją uwagę,czy wymusić coś na kimś...
Zacznijmy od tego,że płacz to STAN EMOCJONALNY, jest związany z negatywnym jak i pozytywnym ( płaczemy czasem ze szczęścia) głębokim wewnętrznym przeżyciem; gdy płaczemy organizm wydziela dwa hormony ,które działają jako środek znieczulający, ponadto łzy są też naturalnym sposobem na wydalanie toksyn, które gromadzą się podczas stresu. Dalej.. płacz pozwala wyzbyć się negatywnych emocji ,które siedzą w każdym z nas, nawet te skryte w naszej podświadomości itd. itp. płacz jest częścią naszej natury..
---
zasypiam już , najwyżej poprawki w wypowiedzi nałożę innym razem
''Nie lekceważ mnie, dlatego że jestem cicha. 
Wiem więcej niż powiem; myślę więcej niż mówię
i obserwuję więcej niż sądzisz.''
 Podziekowania: Snufkin
Odpowiedz
#14
Hehe. Ja bym tu niczego nie poprawiał Oczko Może prócz interpunkcji Język Ale polonistyki nie kończyłem więc najważniejsze, że jasny przekaz. Króciutko 100% true Oczko
[Wideo: ]

"Zawsze życie pod górkę... Kiedy skłaniam głowę patrząc pod nogi to wydaje się, że idę do góry..."

"Wstydzę się tego, że wstydzić muszę się..."

"Innym jestem winny tylko to co od innych sam otrzymałem..."

"Towar macany należy do macanta..." Język

Zapraszam na mój blog - Cichy Blog News
Odpowiedz
#15
Dodam ze swej strony, że dawno temu chłopak mojej koleżanki odważył się przy niej płakać. Odebrała to jako wyraz jego bliskości oraz zaufania. Do dziś są małżeństwem.
Odpowiedz
(18-12-2015, 02:36 AM)Cichy napisał(a): Może prócz interpunkcji Język

Moja słaba strona ^^
''Nie lekceważ mnie, dlatego że jestem cicha. 
Wiem więcej niż powiem; myślę więcej niż mówię
i obserwuję więcej niż sądzisz.''
Odpowiedz
#17
Oj tam Oczko Po prostu lubisz wypowiadać się w emocjach i piszesz duszą i sercem Oczko
[Wideo: ]

"Zawsze życie pod górkę... Kiedy skłaniam głowę patrząc pod nogi to wydaje się, że idę do góry..."

"Wstydzę się tego, że wstydzić muszę się..."

"Innym jestem winny tylko to co od innych sam otrzymałem..."

"Towar macany należy do macanta..." Język

Zapraszam na mój blog - Cichy Blog News
 Podziekowania: Des
Odpowiedz
#18
Ooo, długo mnie nie było, a tu tyle odpowiedzi Oczko U mnie co nie co się zmieniło. Zdarzyło mi się łezkę uronić, ale wyszłam do łazienki, ogarnąć się, ale pewnie i tak byłam czerwona. Teraz gdy ktoś ma jakieś pretensje - nie mówię nic i to chyba pomaga, bo mówienie pogarszało sprawę. Być może kogoś irytuje tą ciszą, ale tak jest lepiej Język
[Obrazek: 1f78e6e6fbdf2.jpg]
Odpowiedz
#19
Publicznie staram się nie płakać, jednak gdyby spotkało mnie coś bardzo przykrego to pewnie nie miałabym tego wstydu, jak zostało to nazwane wyżej.
Oczywiście, mówiąc publicznie, mam na myśli w grupie osób, w miejscu publicznym... Zdarza mi się uronić łezkę w otoczeniu bardzo zaprzyjaźnionych osób czy rodziny i nie odczuwam skrępowania, choć mama mi wtedy mówi, że ja to jestem kompletnie nieprzystosowana do życia Uśmiech
Co do wspomnianego płaczu przez facetów... byłabym zaszczycona, gdyby kiedyś płakał w moim towarzystwie. Wtedy czułabym to pełne zaufanie jego w stosunku do mnie.
Płacz jest rzeczą ludzką i pomaga oczyścić się, choć częściowo, z negatywnych emocji. Same zalety Uśmiech

Wysłane z mojego ALE-L21 przy użyciu Tapatalka
"Żeby kogoś trzymać za rękę, trzeba najpierw swoją dłoń otworzyć."  - Ewa Bagłaj "Prymuska"
 Podziekowania: Marcelina
Odpowiedz
(13-04-2016, 01:04 AM)KimKolwiek napisał(a): Co do wspomnianego płaczu przez facetów... byłabym zaszczycona, gdyby kiedyś płakał w moim towarzystwie. Wtedy czułabym to pełne zaufanie jego w stosunku do mnie.
Płacz jest rzeczą ludzką i pomaga oczyścić się, choć częściowo, z negatywnych emocji. Same zalety Uśmiech

Plusik za to. Uśmiech

Zgadzam się w 100%.
Odpowiedz
  


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości