Witaj, jeśli widzisz tą wiadomość to znak, że nie jesteś zalogowany na forum. Szybko utwórz konto klikając tutaj lub po prostu zaloguj się jeśli posiadasz już u nas konto.

Strona Niesmiali.net.pl wykorzystuje pliki cookies. Pozostając na stronie wyrażasz zgodę na ich zapis lub wykorzystanie. Więcej na ten temat w polityce prywatności.
Usuń tę notatkę
Zapraszamy do wspólnej gry w mafię kliknij Oczko



Podsumowanie roku 2013
#1
Macie jakieś specjalne wspomnienia z tego roku? Coś się zmieniło, poprawiło, popsuło?

W moim małym świecie trochę się wydarzyło...
► Poczułam smak niejakiej wolności podczas dwumiesięcznej wyprowadzki z domu.
► Pożegnałam dziewczynę, z którą przyjaźniłam się dwanaście lat i powiedziałam jej "pa pa". Ta toksyczna przyjaźń nie mogła trwać dłużej...
► Poprawiłam moją jazdę konną. Zaliczyłam mój pierwszy galop, skok i upadek z konia. *o*
► We wrześniu skończyłam te swoje osiemnaście lat.
► Zdałam na prawo jazdy! *o*
► Obchodziłam moją drugą rocznicę z chłopakiem.
► Nauczyłam się jeździć na łyżwach *o*
► Byłam na koncercie Jelonka, The Analogs i Farben Lehre
► Kupiłam bilety na mój pierwszy koncert zespołu Apocalyptica *o*
► Poszłam na ekranizację ,,Intruza" S. Meyer, na którą czekałam pięć lat i oczywiście przeżyłam wielkie rozczarowanie
► Miałam cudowny wypad klasowy w wakacje Love
► A później moje relacje z ludźmi z klasy nieco się ochłodziły...
► Kupiłam sobie nowy aparat, dzięki któremu mogę robić o wiele lepsze zdjęcie *o*
► Zostałam "oficjalnym" fotografem klubu jeździeckiego "Stajnia Victoria" :3
I wiele innych rzeczy, których teraz nie pamiętam...
#2
U mnie trochę się wydarzyło Uśmiech począwszy od szkoły po życie prywatne.Chyba jedyny taki rok gdzie wydarzyło się tyle rzeczy na raz.I nasze forum ma już rok.

- Świat zawirowal...
- Nie, to tylko Ty i Twoje myślenie.
#3
U mnie jedna rzecz taka większa - przyłączyłam się do stowarzyszenia, które ma pomagać ludziom, doświadczającym przemocy.
#4
Oby nie jako ofiara przemocy...

- Świat zawirowal...
- Nie, to tylko Ty i Twoje myślenie.
#5
Wolontariuszka - a z przemocą też walczę w sumie - w pracy to coś, co się dzieje, to mobbing. I żaden z pracowników nic nie robi. Na początku próbowałam nas jakoś zgrać, ale efekty małe były. Co jakiś czas ktoś się odzywa, że trzeba pisać pismo w sprawie i na tym się kończy... No ale to już inna bajka... i bardzo szeroki temat.
#6
Ja ostatnio się postawiłem to mnie szef postawił za drzwi.No, ale cóż warto było zobaczyć jak się boi Duży uśmiech ciota xD

- Świat zawirowal...
- Nie, to tylko Ty i Twoje myślenie.
#7
U mnie kierowniczka ostatnio pokazała, że się boi.
Czasem ktos, kto się boi, jest bardziej agresywny Oczko
  


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  SYLWESTER 2013/14 .m 16 4,804 17-12-2013, 18:50 PM
Ostatni post: Selcouth

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości