Witaj, jeśli widzisz tą wiadomość to znak, że nie jesteś zalogowany na forum. Szybko utwórz konto klikając tutaj lub po prostu zaloguj się jeśli posiadasz już u nas konto.

Strona Niesmiali.net.pl wykorzystuje pliki cookies. Pozostając na stronie wyrażasz zgodę na ich zapis lub wykorzystanie. Więcej na ten temat w polityce prywatności.
Usuń tę notatkę
, nie blokuj reklam, daj zarobić na utrzymanie strony Uśmiech



Praca dla niesmialych i lekliwych jest jakas?
#31
Ja tam jestem Frezerem i radze sobie Duży uśmiech
Odpowiedz
#32
Frezerem? Uśmiech
Odpowiedz
#33
Co za dużo Dragon Balla to niezdrowo xD
Odpowiedz
#34
Frezarka-obrabiarka w której ruch obrotowy wykonuje narzędzie(Glowica,Frez,wiertło) a materiał jest zamoconowyszytwno w imadle lub docisniety przez łapy dociskowe Uśmiech
Odpowiedz
#35
To robota dla facetow Uśmiech
Odpowiedz
#36
Na początku to ja myślałem, że chodzi o fryzjera xD
Odpowiedz
#37
Duży uśmiech To sie nie zrozumielismy
Odpowiedz
Jedynie co przychodzi mi do głowy to stróż nocny.
 Podziekowania: Silent
Odpowiedz
#39
A jak radzicie sobie z asertywnościa, a raczej jej brakiem. W pracy ale i w codziennym życiu ta cecha mocno się przydaje. A jej brak to spore utrudnienie.
Odpowiedz
#40
(05-10-2017, 09:30 AM)margherita napisał(a): A jak radzicie sobie z asertywnościa, a raczej jej brakiem. W pracy ale i w codziennym życiu ta cecha mocno się przydaje. A jej brak to spore utrudnienie.

Mam czasem problemy z odmawianiem szefowym, ale w moim przypadku nie jest to brak asertywności sensu stricto, a raczej przerost ambicji połączony z niepohamowaną chęcią pomagania (a przy okazji wykazywania się). 
Grunt, żeby nie mylić np. zgadzania się na chwilowe wykonywanie dodatkowych obowiązków z totalną uległością. 

Asertywność sama w sobie jest umiejętnością. Nikt się z nią nie rodzi. Tego po prostu trzeba się nauczyć. Osobiście wychodzę z założenia, że większość ludzi mimowolnie wyrabia to w sobie z wiekiem/doświadczeniem. Nieśmiali mają o wiele trudniej, ale jeśli są wykorzystywani bądź pomiatani raz, drugi, trzeci, ewentualnie zmieniają pracę i sytuacja się powtarza, to znak, że coś jest z nimi nie w porządku. Nikt nie lubi być źle traktowany, więc niewyciąganie wniosków z negatywnych doświadczeń może oznaczać, że problem jest zdecydowanie głębszy, niż mogłoby się wydawać na pierwszy rzut oka. ALE - nie zawsze jest to problem. Koniec końców niektórzy ludzie w ogóle nie myślą samodzielnie, a potrafią "szczęśliwie" przeżyć kilkadziesiąt lat Uśmiech
___________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________

"Piekło jest wtedy, kiedy budzisz się każdego cholernego ranka i nawet nie wiesz,
dlaczego znalazłeś się akurat w tym miejscu i dlaczego oddychasz."
Odpowiedz
  


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości