Witaj, jeśli widzisz tą wiadomość to znak, że nie jesteś zalogowany na forum. Szybko utwórz konto klikając tutaj lub po prostu zaloguj się jeśli posiadasz już u nas konto.

Strona Niesmiali.net.pl wykorzystuje pliki cookies. Pozostając na stronie wyrażasz zgodę na ich zapis lub wykorzystanie. Więcej na ten temat w polityce prywatności.
Usuń tę notatkę
Zapraszamy do wspólnej gry w mafię kliknij Oczko



praca dorywcza
#1
Pracował ktos z was lub pracuje tak na wakacje gdzies tymczasowo ?
Jesli tak to jak gdzie w czym i íle za godzine

A moze ktos za granica pracowal ?
Prosze o opinie Uśmiech
Sama tez pracuje dorywczo,wiec pytam o wasze doswiadczenia.
Odpowiedz
#2
A myślałem, że zatrudniasz i już się łudziłem XD
[Wideo: ]

"Kiedy mówisz, że kochasz mówisz nieodwołalnie. Kochasz na całe życie."

"Zawsze życie pod górkę... Kiedy skłaniam głowę patrząc pod nogi to wydaje się, że idę do góry..."

"Wstydzę się tego, że wstydzić muszę się..."

"Innym jestem winny tylko to co od innych sam otrzymałem..."

"Nie myli się ten kto nic nie robi..."

"Towar macany należy do macanta..."
Język

Zapraszam na mój blog
Odpowiedz
#3
ja już pracuję cały rok Duży uśmiech a jeśli chodzi o sezonowe prace to nie daj się wykorzystać, bo niektórzy tylko czekają na takie osoby.

- Świat zawirowal...
- Nie, to tylko Ty i Twoje myślenie.
Odpowiedz
#4
Tak,wiem nie daje sie Uśmiech
Odpowiedz
#5
Miałam koleżanki, które pracowały przy zbiorze truskawek. Na miejscu. Zarobki były nieduże, ale one się cieszyły, ze mogą mieć własne pieniądze. Pracę załatwiały przez ogłoszenia lokalne.
Odpowiedz
#6
No tak ale jak sie chce zarobic wiekszą sume to truskawki zdecydowanie odpadaja.
Odpowiedz
#7
Będąc młodszym, każde wakacje pracowałem gdzieś dorywczo najczęściej las, budowa. Praca ciężka, mało płatna ale satysfakcja z zarobionych pieniędzy wtedy była bezcenna.
There is no reason to be alive if you can't do deadlift 
Odpowiedz
#8
hah noo własnie dlatego ja juz wole fizyczne prace niz przed kompem.. bym chyba oszlala
Odpowiedz
#9
Ja z kolei większość życia dotychczas mieszkałem na wsi, więc dodatkowej pracy nie musiałem się podejmować, zawsze była jakaś u siebie. A odkąd mieszkam w mieście, pierwsza moja praca dorywcza to była jako informator na dworcu kolejowym. Informowałem podróżnych np. e im właśnie pociąg uciekł. Sympatyczna praca.
A teraz szukam choćby ulotek.
Odpowiedz
#10
No ulotki-zawsze cos.
Ale na wsi to chyba tylko jako pomoc rodzicom w pracy czy normalnie jakas płatna?
Odpowiedz
  


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości