Witaj, jeśli widzisz tą wiadomość to znak, że nie jesteś zalogowany na forum. Szybko utwórz konto klikając tutaj lub po prostu zaloguj się jeśli posiadasz już u nas konto.

Strona Niesmiali.net.pl wykorzystuje pliki cookies. Pozostając na stronie wyrażasz zgodę na ich zapis lub wykorzystanie. Więcej na ten temat w polityce prywatności.
Usuń tę notatkę
, nie blokuj reklam, daj zarobić na utrzymanie strony Uśmiech



Praca na pół etatu a znalezienie pracy na cały etat
#1
Chcę znależć pracę na cały etat, ponieważ obecnie pracuje na pół etatu (18:00-22:00) i zarabiam 1370 złotych brutto. To co zarabiam nie starczy mi na opłacanie pokoju. Na razie rodzice mi opłacają pokój (850 złotych brutto na miesiąc) ale wiecznie nie będą tego robić.
Zastanawiam się czy w cv podawać, że pracuje na pół etatu popołudniami czy posunąć się do ściemy, że nie pracuje.
Z kolei jak podam w cv, że pracuje na pół etatu to się nie odezwą do mnie z zaproszeniem na rozmowę.
No i co mam mówić na rozmowie, że jakby pytali czemu nie pracuje w firmie kurierskiej.
Marzy mi się praca (że np. pracuje od 7 do 15). Taka jednozmianowa. Praca na umowie o prace. Od pracy przez agencje pracy czy na produkcji jestem jak najdalej. Pracowałam przez agencje pracy. Nie przedłużano mi umów, zwalniano po tygodniu od rozpoczęcia pracy. Do produkcji się nie nadaje z powodu norm jakie trzeba robić. Tam gdzie pracowałam to czasami normy były nierealne. 8 minut na zrobienie małej skrzyneczki jakichś tam detali. Do tego przygotowanie sobie miejsca pracy, a niech się skończy jakaś część potrzebna do pracy manualnej to szukaj po hali tego co potrzeba.
Czemu na pół etatu pracuje tylko. Mam uprawnienia na wózki widłowe od marca 2017 roku. Nikt nie chciał mnie wziąć do pracy z powodu braku doświadczenia na wózkach widłowych. Stąd zdecydowałam się na taką pracę w celu zdobycia doświadczenia.
Poza tym praca popołudniami mnie męczy. Kończę 22:00 zanim dojadę do domu to jest 23:00. A chciałabym pracować o normalnych godzinach jak większość ludzi i mieć normalnie popołudnia wolne.
Z kolei rano pracować to godziny są takie z tego co wiem (03:00-09:00 , 05:30 - 09:00) w miejscu pracy w którym pracuje.
Odpowiedz
#2
(04-10-2017, 11:04 AM)Shinx napisał(a): Zastanawiam się czy w cv podawać, że pracuje na pół etatu popołudniami czy posunąć się do ściemy, że nie pracuje.
Z kolei jak podam w cv, że pracuje na pół etatu to się nie odezwą do mnie z zaproszeniem na rozmowę.

W CV nie muszisz pisać czy pracujesz na cały etat czy na pół. Ważne by widniały dane firmy i stanowisko które zajmowałaś oraz okres od kiedy do kiedy pracowałeś. Jeśli masz możliwość podjąć pracę w pełnym wymiarze godzin, to nie ma co się zastanawiać. Telefon w dłoń i dzwoń Oczko

(04-10-2017, 11:04 AM)Shinx napisał(a): No i co mam mówić na rozmowie, że jakby pytali czemu nie pracuje w firmie kurierskiej.

Co do samej rozmowy. Powiesz prawdę. Czyli: zmieniasz pracę bo nie odpowiadają tobie zarobki oraz brak możliwości rozwoju. Zrobiłaś pozwolenia na obsługę wózków widłowych. Przełożony nie chce Cię do tego zadania dopuścić bo nie masz doświadczenia. Ale przecież gdzieś doświadczenie trzeba zrobić. Nie każda firma wymaga doświadczenia. Kadra przełożonych jest po to by daną osobę nauczyć.
Dla jed­nych liczy się ja­kość, dla dru­gich ilość. Pośród nich są jeszcze ta­cy, dla których ważne jest cokolwiek. 
 Podziekowania: Silent , Des
Odpowiedz
#3
(04-10-2017, 11:31 AM)Kapitam128 napisał(a):
(04-10-2017, 11:04 AM)Shinx napisał(a): Zastanawiam się czy w cv podawać, że pracuje na pół etatu popołudniami czy posunąć się do ściemy, że nie pracuje.
Z kolei jak podam w cv, że pracuje na pół etatu to się nie odezwą do mnie z zaproszeniem na rozmowę.

W CV nie muszisz pisać czy pracujesz na cały etat czy na pół. Ważne by widniały dane firmy i stanowisko które zajmowałaś oraz okres od kiedy do kiedy pracowałeś. Jeśli masz możliwość podjąć pracę w pełnym wymiarze godzin, to nie ma co się zastanawiać. Telefon w dłoń i dzwoń Oczko

(04-10-2017, 11:04 AM)Shinx napisał(a): No i co mam mówić na rozmowie, że jakby pytali czemu nie pracuje w firmie kurierskiej.

Co do samej rozmowy. Powiesz prawdę. Czyli: zmieniasz pracę bo nie odpowiadają tobie zarobki oraz brak możliwości rozwoju. Zrobiłaś pozwolenia na obsługę wózków widłowych. Przełożony nie chce Cię do tego zadania dopuścić bo nie masz doświadczenia. Ale przecież gdzieś doświadczenie trzeba zrobić. Nie każda firma wymaga doświadczenia. Kadra przełożonych jest po to by daną osobę nauczyć.

Powiem ci tak co do wózków widłowych to z początku miałam możliwość jazdy wózkiem. Tylko z czasem zrobiło się tak ci powiem, że robię wszystko tylko nie jeżdzę wózkiem. Rozumiem, że nie robi się wszystko od razu tylko ci powiem, że nie mam możliwości nawet rozładowywania dostaw jakie do nas przyjeżdzają. Wolą wywalić mnie do pracy przy kontenerze zamiast dać możliwość jazdy. Między sobą ustalają kto jeżdzi sztaplarką. Z początku było mi przykro a teraz tylko chce popracować jakiś czas w obecnej pracy a potem znależć sobie jakąś inną pracę a z tej odejść gdy coś znajdę.
Brak możliwości rozwoju to bardziej myślę pod kątem sztaplarek mówić. Mówienie tak normalnie o tym to trochę śliski temat. Niby z materiałów jakie dostałam to są jakieś szkolenia robione ale ci powiem tak. Byłam chętna by pojechać na jedno to mnie ktoś ubiegł z rannej zmiany. U nas stanowisko to się nazywa agent ds. operacyjnych. A tylko ci co są starszymi agentami mają więcej szkoleń zrobionych. Dla osób o niższym stanowisku tych szkoleń nie ma po prostu. Powiem ci też tak. Pierwszy raz w życiu od 4 miesięcy jak pracuje w dhlu słyszałam, że mam sprawdzać kontenery czy nie są gdzieś uszkodzone zanim zostaną załadowane palety. Pensje mamy kiepskie a wymaga się od nas jakbyśmy byli kierownikami.
Znaczy myślałam najwyżej ściemnić że nie pracuję w obecnej pracy. Jak podam, że pracuje popołudniami gdzieś tam to nie będą chcieli się do mnie odezwać. Ja raz tak zrobiłam wysyłając cv do innej firmy kurierskiej. Szukali tam do pracy na ranną zmianę. Podałam, że pracuje w firmie kurierskiej to się nikt nie odezwał do mnie.
Chciałabym właśnie podjąć pracę w pełnym wymiarze i o normalnych godzinach a nie popołudniami wiecznie pracować. Zwłaszcza, że zarobki mi nie pozwolą na samodzielne opłacanie pokoju. Jakbym zarabiała o 1000 złotych więcej to tak ale tak to nie ma szans.
Generalnie tak myślałam zrobić, że znależć coś w pełnym wymiarze, popołudniami pracować a w którymś momencie odejść z pracy popołudniowej bo pracować 12 godzin na dłuższą metę się nie da. Zwłaszcza, że uczę się zaocznie.
Bardziej myślałam iść w oferty pracy na magazyniera. Jako operator wózków widłowych to trochę nie za bardzo. System 3 zmianowy widziałam głównie oferty. A poza tym nawet jeśli bym chciała tak pracować to trochę dziwnie byłoby mówić, że odchodzę z tamtej pracy bo nie mam możliwości jeżdzić sztaplarką.
Odpowiedz
#4
Takie prace o których piszesz to chyba tylko w urzędach. Są czasami urzędy w których pracują 7:30 (np służba zdrowia). Pracują od godziny 7:30 do 15. Niestety zarobki są kiepskie. A gdy człowiek wskoczy na kierownicze stanowisko, to zwykle jest po 50tce.
Odpowiedz
#5
(06-10-2017, 07:16 AM)margherita napisał(a): Takie prace o których piszesz to chyba tylko w urzędach. Są czasami urzędy w których pracują 7:30 (np służba zdrowia). Pracują od godziny 7:30 do 15. Niestety zarobki są kiepskie. A gdy człowiek wskoczy na kierownicze stanowisko, to zwykle jest po 50tce.

Trochę przesadziłaśOczko Praca w regularnych godzinach wcale nie zdarza się rzadziej niż zmianowa.
Leaving opportunities behind
Odpowiedz
  


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości