Strona Niesmiali.net.pl wykorzystuje pliki cookies. Pozostając na stronie wyrażasz zgodę na ich zapis lub wykorzystanie. Więcej na ten temat w polityce prywatności.


Praca w zawodzie
#1
Pracujecie w zawodzie i rozwijacie się? Bo ja powiem szczerze, że po skończeniu technikum bardzo mało się rozwinałem i mimo, że pracuje w zawodzie wcale nie posuwam się do przodu. W tym wieku już powinienem mieć sporo pojęcia a jednak nadal jestem zielony w niektórych sprawach zawodowych.
Odpowiedz
Yyyyy ja to chyba nie mam zawodu. Duży uśmiech
Odpowiedz
#3
Mansur- a wiesz dlaczego nie posuwasz sie do przodu? I czy to rzeczywiscie Ci szkodzi? moze po prostu potrzebujesz zmienic miejsce pracy?

Sama pracuje w zawodzie i rozwijam sie mocno, z reszta odgornie jestesmy "zmuszeni" do odbycia co najmniej jednego kursu doksztalcajacego rocznie,ale ogolnie interesuje mnie to,czym sie zajmuje i zawsze chce wychodzic poza to niezbedne minimum, ktore musimy zrobic.
Odpowiedz
#4
To dziwne, że mimo pracy w zawodzie nie rozwijasz się... ja pracowałam w zawodzie bardzo krótki czas i dało mi to więcej, niż całe technikum. Później jednak nie pracowałam już w zawodzie, a wciąż mam spore braki w wiedzy - to bardzo obszerna dziedzina.
Odpowiedz
#5
Ja mam takie odczucie po prostu, że stoję w miejscu. Sporo w pracy się dowiedziałem nie powiem, ale jednak twierdzę,że ciągle mało a ta wiedzą nie zawsze jest dogłębna.
Odpowiedz
#6
Moze potrzebujesz wiecej stymulacji? Jakichs nowych obowiazkow? Czegos odstajacego od rutyny po prostu?
Odpowiedz
#7
(11-03-2017, 21:58 PM)Rarity napisał(a): Moze potrzebujesz wiecej stymulacji? Jakichs nowych obowiazkow? Czegos odstajacego od rutyny po prostu?
Możesz mieć rację Uśmiech
Odpowiedz
#8
Ja nie pracuję, nie pracowałem w zawodzie i generalnie raczej nie chciałbym pracować. Mam na chwilę obecną 2 zawody jeśli można tak to określić:

- Technik hotelarstwa - taki człowiek od wszystkiego i od niczego, a konkretnie o kompetencjach zahaczających o hotelarstwo, gastronomię, turystykę, słowem wszystko w tej branży + dorzucili jakieś tam specjalizacje biurowe.

- Socjolog - sporo osób pyta mnie co można robić po tym... większość socjologów to badacze naukowi (przynajmniej tych takich z powołania) pozostali to z reguły jacyś badacze i analitycy angażowani głównie przez jakieś urzędy.

I teraz tak. Jeśli chodzi o moje osiągnięcia to złoty luj osiągłem. Inni w moim wieku rozwijają się i mają rodziny, oczywiście zapomnieli już jak wygląda dobra śmieciówka bo są od dawna na etacie lub mają swój jakiś mniejszy bądź większy biznes, a ja nawet nie mam z czego na ZUS odkładać i co chwilę tylko słucham o ile trzeba będzie dłużej pracować i ile z tego Zusku jeszcze zabiorą bo ubecja nie ma za co demokracji bronić bo za 2000 miesięcznie emerytury człowiek nie wyżyje, ale reszta wyżyć z 200 będzie musiała...

Zrobiłbym sobie jakiegoś soczystego magisterka do kolekcji (jak już bidę klepać to z orderami Język) ale nie ma żadnych sensownych szkół w pobliżu Smutny (A dla mnie to ma znaczenie). W dodatku nie wiem za co się wziąć... (to co mnie interasi to mało szkół zdaje się może mi zaoferować, a z resztą nie poradził bym sobie jeśli w ogóle by mnie przyjęli z moją humanistyczną przeszłością, a to co mnie nie interasi no cóż... Socjologię już skończyłem, interasiła mnie z początku i szybko przestała stąd wiem, że jeśli ktoś nie ma głowy do nauki to lepiej by wybierał kierunki, na których punkcie ma prawdziwego hopla bo są zgodne z pasją.) I tak ło marnuję się w czterech ścianach. W dodatku okazało się, że jednak zarabiam nie więcej a sporo mniej na nowej umowie więc jestem facetem w poważnym wieku z pensją i umową dobrą dla nastolatka dopiero stawiającego pierwsze kroki na rynku pracy. Ktoś mnie przebije? Język
Odpowiedz
#9
Może zmień zawód Uśmiech to wcale nie jest takie trudne i nie zawsze potrzebna jest do tego odpowiednia szkoła. Dosyć często spotykam ludzi, którzy są na dobrym stanowisku dzięki tylko temu, że mają inż. z przodu i nie jest to inż. zgodny z wykonywaną pracą.
Odpowiedz
#10
Za studia pierwszego stopnia podziękował ^^ Ja języka już nie ogarnę Język
Odpowiedz
  


Skocz do: