Strona Niesmiali.net.pl wykorzystuje pliki cookies. Pozostając na stronie wyrażasz zgodę na ich zapis lub wykorzystanie. Więcej na ten temat w polityce prywatności.


Praca
#1
Eitam mam taki problem muszę iść do pracy ale strasznie się boję (teraz większość pomyśli co za fra*** też bym o sobie tak pomyślał) ogólnie to nie boję się iść zapytać o pracę (no może trochę też ale to jeszcze mogę się przełamać) tylko problem w tym że nawet gdyby mnie przyjeli to najbardziej się boję pierwszego dnia w pracy nawet pierwszego tygodnia nie wiem czemu nawet ale to nawet gdy chodziłem do szkoły zawsze na początku roku to się tak stresowałem nawet nie wiem czym. Tutaj jest podobnie muszę iść do pracy ale jednak mnie coś blokuje
Odpowiedz
#2
Z pracą jest łatwiej niż ze szkołą. Ją możesz zmieniać dowoli jeśli Ci nie pasuje.
Odpowiedz
#3
Tylko że najgorsze jest jak idziesz pierwszy raz nie wiesz co masz robić nie wiesz gdzie iść itp. jest ten strach że zrobiszyz coś źle

Wysłane z mojego LG-D405 przy użyciu Tapatalka
Odpowiedz
#4
Wiem, co czujesz, bo sama miałam POTWORNE wręcz lęki przed pracą. Nie ma jednej sprawdzonej rady, ale jedną mogę się podzielić. Otóż na początek wybrałam posadę kompletnie nieprestiżową, ale za to prostą i nieskomplikowaną (fizyczna robota to była) - nie będzie Cię przytłaczała duża ilość skomplikowanych zadań Uśmiech a pracę zawsze w przyszłości możesz zmienić, jak już będziesz się dobrze czuć w roli pracownika

Aha, jeszcze warto sobie uświadomić, że praca to chleb powszedni dla wszystkich, nawet osoby z niektórymi formami upośledzenia radzą sobie w pracy, więc dlaczego Tobie miałoby się nie udać Uśmiech ludzi są miliony, większość pracuje, są to różne osobowości, różne intelekty - a większość daje radę...
Odpowiedz
#5
Wiem co czujesz. Ale z doświadczenia wiem że nie jest tak źle jak to sobie wyobrażamy. Wszędzie gdzie byłam, spotykałam wspaniałych ludzi, oczywiście ludzie buce się zdarzają, ale częściej są ludzie, którzy wszystko ci wytłumaczą, powiedzą co i jak, na początku dadzą ci luzy,bo przecież skąd masz wiedzieć od razu co dokładnie robić itd. Masz prawo do błędów, braku wiedzy o wszystkim i w ogóle. W moim przypadku zawsze najgorsze jest szukanie pracy i pytanie się o nią. A zwłaszcza, gdy mówią że zadzwonią, a potem nie dzwonią :C Ale wtedy trzeba po prostu szukać dalej, gdzieś indziej. Trzeba się wciąż przełamywać. Dla mnie praca jest jedną z form walki z nieśmiałością. Bo wychodzę z domu, czuje sie potrzebna, bo przecież beze mnie coś nawali, no i spotykam ludzi, więcej sie uśmiecham itd. :-)
Odpowiedz
#6
Nie jestem zbyt towarzyski nie mam zbyt wielu znajomych praktycznie w ogóle i pójdę do pracy i nie będę umiał z nikim rozmawiać, a może poprostu szukam wymówki Smutny

Wysłane z mojego LG-D405 przy użyciu Tapatalka
Odpowiedz
#7
(16-11-2016, 19:08 PM)Grzechu9972 napisał(a): Nie jestem zbyt towarzyski nie mam zbyt wielu znajomych praktycznie w ogóle i pójdę do pracy i nie będę umiał z nikim rozmawiać, a może poprostu szukam wymówki Smutny

Wysłane z mojego LG-D405 przy użyciu Tapatalka

Mam dokładnie tak samo jak ty, więc się nie przejmuj :Uśmiech
Też tak miałam, pierwsza praca w restauracji/fast food. Pracowałyśmy we dwie osoby na zmianie, no i ja na początku nie potrafiłam rozmawiać, więc najbardziej lubiłam jak był duży ruch i nie trzeba było gadać z drugą osobą, chociaż najczęściej ruchu tam właśnie nie było xD Ale starałam się przełamywać pierwsze lody, u mnie trwaaa to długo, no ale nie poddawałam się, ciągle chodziłam do pracy, no i jakoś szło, mimo że nawet po 3 miesiącach dalej byłam mało rozmowna, ale już czułam się lepiej, zwłaszcza że ludzie byli naprawde cudowni, a ze mną też było tak że jak zaczełam pracować to były 2 osoby dosyć oschłe, które długo tam pracowały, no i tak patrzyły z góry na mnie, jak na początkującą, ale na moje szczęście odeszły z pracy niedługo po moim zatrudnieniu :Uśmiech No ale wyszło tak, że interes zamknęli , wiec nie wiem czy bym sie jeszcze bardziej otworzyła :Język Może być  też tak, że na początek warto wybrać pracę samodzielną, gdzie pracuje się samemu, ma się kontakt z ludźmi ale nie trzeba współpracować z drugą osobą, bo to też może być problem :p Ja właśnie teraz zaczynam pracować jako kasjerka, i jest spoko, no bo przecież obcych ludzi sie wstydzić nie musze, bo nawet nie zwracają na mnie uwagi, i nie spotkam ich wiecej prawdopodobnie :Duży uśmiech A mam jakby swoje własne poletko. Także to są moje doświadczenia. Najtrudniejszy jest pierwszy krok, wiadomo, ale potem już wszystko jakoś wychodzi i jest lepiej i lepiej. Jedno jest pewne -trzeba próbować!! Uśmiech
Odpowiedz
  


Skocz do: