Strona Niesmiali.net.pl wykorzystuje pliki cookies. Pozostając na stronie wyrażasz zgodę na ich zapis lub wykorzystanie. Więcej na ten temat w polityce prywatności.
Usuń tę notatkę
Nie blokuj reklam, wspierasz w ten sposób forum Uśmiech

Usuń tę notatkę
Automatyczny player YouTube został wyłączony do czasu aktualizacji.

Usuń tę notatkę
AKTYWACJA KONTA PRZEZ MAILA JUŻ DZIAŁA. PROSIMY O PONOWIENIE WYSŁANIA MAILA AKTYWACYJNEGO!

Usuń tę notatkę
Czat został przeniesiony na dół forum



Problem Nieradzenie sobie ze strachem w szkole !!!
#11
(17-09-2017, 21:29 PM)anja napisał(a): Jutro mam drugą zmianę w pracy, są to dla mnie najgorsze godziny. Paraliżuje mnie. Przytłacza. Samotność . Fakt, że nikt mnie nie rozumie. Mam depresję, ale oczekują że  będę się uśmiechała jak ten przysłowiowy "głupi do sera". A  tu nic z tego. Przecież ja nie mam powodów do depresji (!), mam pracę  (!), w sumie nie muszę daleko dojeżdżać  (!), zarabiam (!), jestem samodzielną osoba (!), ale nie mam tam z kim pogadać.
Jeśli już to jak sama osoba czegoś chce. Praca polega na robieniu wszystkiego za siebie plus to, co nie zrobi zmuenniczka czyli jakieś 70%jej pracy.
Wracam do domu sfrustrowana, zmęczona i zniechęcona. W domu.... co najwyżej książki. Potem tabsy nasenne, byleby ten dzień minął. Czuje się w miarę. Jest dobrze. Uśmiecham się do lustra. Przecież tak będzie. Nic się nie zmienia. Jest ktoś, z kim o tym gadam. Ale jak kiedyś ta osoba ułoży sobie życie znowu będę sama. Bo i czasu dla mnie ta osoba będzie miała mniej.
Siadam i czytam. Ogladam coś na youtubę. Słucham muzyki. Ale wszystko to, to nie to samo Kiedy przyszło zrozumienie co poszło nie tak. I Kiedy.

Musisz zacząć już, by potem nie mieć tylu lat, tyłu nieprzespanych nocy za sobą co ja. Tobie teoretycznie powinno pójść lepiej ode mnie. Masz dużo mniej lat ode mnie , kiedy zaczęłam.  Coś z tym robić. Więcej szans. Jeszcze nie masz tej presji.
Kiedy chodziłam do szkoły, byłam jednym z pierwszych dzieci w historii danej placówki, które miało indywidualny tok. Dla rówieśników było jasne, że mi się nie chce chodzić do szkoły. Ot, powód. A ja miałam chory układ odpornościowy. Ciągle przeziębiona. Groziła mi powtórka roku z powodu frekwencji.
Padła taka propozycja z KO, błędna bo rodzice skłamali w sprawie moich kontaktów z róweśnikami. Po trzech latach weszłam do szkoły, koleżanki stłoczone w trzy grupy. Żadna mnie nie chciała. Stałam z boku. Do teraz mam żal do rodziców, czemu nie zmienili mi szkoły skoro i tak nic wspólnego nie miałam z tą klasa? To tak jak Ty, tylko Ty masz czystą kartę. Ja takiej nie miałam. Obroslam w legendę. Nuestworzone historię o mnie mówiono.

Teraz wiem co bym zrobiła. Wtedy tego nie wiedziałam. Nie Byl o też nikogo kto byłby w podobnej sytuacji i umiał doradzić .

Musisz się otworzyć. Ale nikt nie mówi, że będzie lekko. Im później zaczniesz tym bedzie trudniej. Pisze z doświadczenia.

No i musisz mieć kogoś, na kim możesz polegać.

Samemu jest ciężko. Ale nie szukaj na siłę. I nie na ślepo.
Dziękuję Ci za Twoją historię. Będę się starał, choć jest to dla mnie bardzo trudne. Niestety nie mam nikogo kto by mógł mnie wspierać. Myśl o tym że muszę iść do szkoły mnie paraliżuje. Straszne!!!
Odpowiedz
#12
Witam!
Znowu nie poszedłem do szkoły, za bardzo się bałem, nie dałem rady. Poprosiłem rodziców aby mi pozwolili zostać.
Miałem biegunkę, bardzo źle się czułem. Nie mam nawet od kogo dowiedzieć się co się działo na lekcji ponieważ z nikim nie mam kontaktu, ja z nikim nie rozmawiam i nikt ze mną nie rozmawia. Jestem samotny. Nie potrafię z kimś nowym porozmawiać, strach mnie paraliżuje.
Odpowiedz
#13
Ty się ciesz, że to nie dzień kobiet xD Mi w technikum raz chłopaki włożyli dosłownie kwiatka w rączki i komisyjnie szli ze mną złożyć życzenia jednej dziewczynie xD Ponieważ nie umiałem się totalnie zachować a i mieniłem się we wszystkich odcieniach purpury jak i ta koleżanka z resztą też to wyprawa skończyła się na jednej Nieśmiały
[Wideo: ]

"Kiedy mówisz, że kochasz mówisz nieodwołalnie. Kochasz na całe życie."

"Zawsze życie pod górkę... Kiedy skłaniam głowę patrząc pod nogi to wydaje się, że idę do góry..."

"Wstydzę się tego, że wstydzić muszę się..."

"Innym jestem winny tylko to co od innych sam otrzymałem..."

"Nie myli się ten kto nic nie robi..."

"Towar macany należy do macanta..."
Język

Zapraszam na mój blog
Odpowiedz
#14
(18-09-2017, 21:09 PM)Silent napisał(a): Ty się ciesz, że to nie dzień kobiet xD Mi w technikum raz chłopaki włożyli dosłownie kwiatka w rączki
Łojeny...
(18-09-2017, 21:09 PM)Silent napisał(a): i komisyjnie szli ze mną złożyć życzenia jednej dziewczynie xD
Ufff, jednak to nie to, o czym myślałam Duży uśmiech
Odpowiedz
#15
No i niestety takie tego są efekty. A gdybyś poszedł to nie miał byś problemów prawda? Dam Ci pewną radę - idź jutro, upatrz sobie jakąś koleżankę, dobrze by było gdyby to była jakaś zrównoważona i pilna uczennica i powiedz: "Hej, słuchaj, nie było mnie wczoraj, nie chciałbym ucierpieć dzisiaj przez zaległości, mogłabyś nieco choćby pokrótce mi objaśnić co tam wczoraj przerabialiście?". Nie mówię, że to łatwe ale uwierz mi, że jeśli odważnie podejdziesz i będziesz maksymalnie szczery to jeśli ów dziewczyna nie jest pindą to Cię nie wyśmieje, a paradoksalnie łatwiej podejść do dziewczyny z takim problemem niż kolegi, przynajmniej za moich czasów tak było. Raz musiałem pożyczyć książkę i poszedłem do dziewczyny, która jakoś na bardzo sympatyczną mi nie wyglądała i wiesz co? Bez problemu, ani się nie zaśmiała, ani nie wkurzyła, po prostu dała mi książkę, o którą chodziło a jedyny uśmiech jaki mogłem zobaczyć to uśmiech życzliwości. Potem traf chciał, że ona potrzebowała nożyczek i przyszła z tym do mnie bo byłem chyba jedyny z klasy, który miał, a nie wahała się nawet wejść do przebieralni na w-f chłopaków kiedy stałem bez koszulki Zawstydzony Tylko chłopaki sobie jaja robili i widziałem, że jest lekko zarumieniona, ale generalnie spłynęło to po nas. A po szkole nawet nieco się zaprzyjaźniliśmy Oczko Niestety kontakt urwał się lata temu z nie do końca znanych mi przyczyn...
[Wideo: ]

"Kiedy mówisz, że kochasz mówisz nieodwołalnie. Kochasz na całe życie."

"Zawsze życie pod górkę... Kiedy skłaniam głowę patrząc pod nogi to wydaje się, że idę do góry..."

"Wstydzę się tego, że wstydzić muszę się..."

"Innym jestem winny tylko to co od innych sam otrzymałem..."

"Nie myli się ten kto nic nie robi..."

"Towar macany należy do macanta..."
Język

Zapraszam na mój blog
Odpowiedz
#16
Jeżeli nie jesteś sam w stanie sobie z tym poradzić, to powiedz rodzicom, im szybciej tym lepiej. Może uda sie nawet załatwić Ci nauczanie indywidualne...
Odpowiedz
#17
(18-09-2017, 21:34 PM)Lara Croft napisał(a): Jeżeli nie jesteś sam w stanie sobie z tym poradzić, to powiedz rodzicom, im szybciej tym lepiej. Może uda sie nawet załatwić Ci nauczanie indywidualne...

Mówiłem o tym rodzicom, nie zgadzają się na indywidualne nauczanie.
Odpowiedz
#18
(18-09-2017, 21:25 PM)Lara Croft napisał(a):
(18-09-2017, 21:09 PM)Silent napisał(a): Ty się ciesz, że to nie dzień kobiet xD Mi w technikum raz chłopaki włożyli dosłownie kwiatka w rączki
Łojeny...
(18-09-2017, 21:09 PM)Silent napisał(a): i komisyjnie szli ze mną złożyć życzenia jednej dziewczynie xD
Ufff, jednak to nie to, o czym myślałam Duży uśmiech

Haha. Spokojnie xD Gorsze rzeczy mi robiono niż życzenia na dzień kobiet Język

Nie wiem czemu wątki się pomieszały... Czyżby jakieś klejenie? Język
[Wideo: ]

"Kiedy mówisz, że kochasz mówisz nieodwołalnie. Kochasz na całe życie."

"Zawsze życie pod górkę... Kiedy skłaniam głowę patrząc pod nogi to wydaje się, że idę do góry..."

"Wstydzę się tego, że wstydzić muszę się..."

"Innym jestem winny tylko to co od innych sam otrzymałem..."

"Nie myli się ten kto nic nie robi..."

"Towar macany należy do macanta..."
Język

Zapraszam na mój blog
Odpowiedz
#19
(18-09-2017, 21:42 PM)HerculPoirot1935 napisał(a): Mówiłem o tym rodzicom, nie zgadzają się na indywidualne nauczanie.
Myśle abyś powiedział o problemie . bo indywidualne jest jakąś ucieczką od problemu ale nie w każdym przypadku
"Nigdy nie walcz o przyjaźń. O fałszywą nie warto, a o prawdziwą nie trzeba. "

Każda porażka jest szansą żeby spróbować jeszcze raz, tylko mądrzej – Henry Ford
Najpierw Cię ignorują. Potem śmieją się z Ciebie. Później z Tobą walczą. Później wygrywasz.

Mahatma Gandhi
Odpowiedz
#20
Witam,
Nie byłem w szkole i mam problem, ponieważ nie mam kontaktu z nikim z klasy i nie mam jak się dowiedzieć o pracę domową i notatki z lekcji. Czy nauczyciel może na mnie krzyczeć za brak notatek i pracy domowej z takiego powodu? Nie wiem co mam robić.
Odpowiedz
  


Skocz do: