Witaj, jeśli widzisz tą wiadomość to znak, że nie jesteś zalogowany na forum. Szybko utwórz konto klikając tutaj lub po prostu zaloguj się jeśli posiadasz już u nas konto.

Strona Niesmiali.net.pl wykorzystuje pliki cookies. Pozostając na stronie wyrażasz zgodę na ich zapis lub wykorzystanie. Więcej na ten temat w polityce prywatności.
Usuń tę notatkę
, nie blokuj reklam, daj zarobić na utrzymanie strony Uśmiech



Przywiązanie do inmej osoby
#1
Hej.. jestem tutaj od niedawna ale chciałabym się was poradzić w jednej sprawie. Jakieś pół roku temu poznałam fajnego chłopaka na imprezie, był starszy ode mnie, przystojny i sympatyczny. Byliśmy na kilku spotkaniach i tak się jakoś stało że się w nim zauroczyłam... I nagle przestał się odzywać bo stwierdził że nie ma czasu (dobra wymówka). Myśle że spieprzyłam wszystko przez swoją nieśmiałość i bardzo mi z tego powodu przykro, ale najgorsze jest to że mineło tyle czasu a ja nadal o nim myśle xDd.. przywołuje wszystkie wspomnienia, i czuje taką pustkę. Mam wrażenie że nigdy nie znajde lepszego faceta od niego, bo był dla mnie idealny..  no także moim problemem jest to że za bardzo się przywiązałam do niego i nie moge go wyrzucić ze swojej pamięci.. mam nadzieje że nie weźmiecie mnie za idiotke xD   Ściana no to tyle Oczko) dawajcie jakieś porady czy cos
Odpowiedz
#2
Kurde gdyby do mnie jakaś tak się przywiązała... Język
[Wideo: ]

"Zawsze życie pod górkę... Kiedy skłaniam głowę patrząc pod nogi to wydaje się, że idę do góry..."

"Wstydzę się tego, że wstydzić muszę się..."

"Innym jestem winny tylko to co od innych sam otrzymałem..."

"Towar macany należy do macanta..." Język

Zapraszam na mój blog - Cichy Blog News
Odpowiedz
#3
Moja rada jest taka, że nie warto Ci zawracać sobie dalej nim głowy. Faceci działają w taki sposób, że jeśli kobieta im się podoba to robią wszystko by ją zdobyć, jeśli zaś występuje sytuacja, że z kultury spotyka się ale nie chce niczego więcej a dostrzega, że dziewczyna chce czegoś więcej urywa kontakt. Niektórzy od razu urywają kontakt ale to wszystko zależy od taktu i wychowania faceta. Krótko mówiąc nie byłaś w jego guście.
Odpowiedz
#4
(08-06-2016, 21:40 PM)Mansur napisał(a): Moja rada jest taka, że nie warto Ci zawracać sobie dalej nim głowy. Faceci działają w taki sposób, że jeśli kobieta im się podoba to robią wszystko by ją zdobyć, jeśli zaś występuje sytuacja, że z kultury spotyka się ale nie chce niczego więcej a dostrzega, że dziewczyna chce czegoś więcej urywa kontakt. Niektórzy od razu urywają kontakt ale to wszystko zależy od taktu i wychowania faceta.  Krótko mówiąc nie byłaś w jego guście.

Myślę że gdybym nie była w jego guście to nie zapraszałby mnie na randki, i nie całował xD tak mi aię wydaje

(08-06-2016, 20:56 PM)Cichy napisał(a): Kurde gdyby do mnie jakaś tak się przywiązała... Język

Może tak jest tylko o tym nie wiesz  Język
Odpowiedz
Jeśli niczego konkretnego (złego) nie zrobiłaś to nie jest to Twoja wina ani tego,że jesteś nieśmiała.
Jeśli facet stwierdził,że nie ma czasu i od dłuższego czasu się nie odzywa to powinnaś o nim zapomnieć. Napisałaś,że jeśli byś mu się nie spodobała to by Cię nie całował.. no tak,ale wiesz,że to też może oznaczać ,że tylko Cię wykorzystał.
''Mam wrażenie że nigdy nie znajde lepszego faceta od niego, bo był dla mnie idealny'' - to tylko wrażenie. Znajdziesz kogoś jeszcze lepszego. Uśmiech
''Nie lekceważ mnie, dlatego że jestem cicha. 
Wiem więcej niż powiem; myślę więcej niż mówię
i obserwuję więcej niż sądzisz.''
Odpowiedz
#6
(08-06-2016, 21:53 PM)Kinga787878 napisał(a):
(08-06-2016, 20:56 PM)Cichy napisał(a): Kurde gdyby do mnie jakaś tak się przywiązała... Język

Może tak jest tylko o tym nie wiesz  Język

Nie sądzę ^^ Za długo już żyję na tym świecie by w takie bajki wierzyć Język
[Wideo: ]

"Zawsze życie pod górkę... Kiedy skłaniam głowę patrząc pod nogi to wydaje się, że idę do góry..."

"Wstydzę się tego, że wstydzić muszę się..."

"Innym jestem winny tylko to co od innych sam otrzymałem..."

"Towar macany należy do macanta..." Język

Zapraszam na mój blog - Cichy Blog News
Odpowiedz
#7
Ja Ci powiem, że mam to samo. Spotykałam się z facetem, potem mnie olał, bo rzekomo brak czasu i delegacje. A się potem okazało, że ma inną. Do dziś mi się ciągle śni, choć minął już miesiąc. Ja zapominałam o nim (oczywiście w dzień, bo w nocy niestety sny) tak, że zajmowałam się czymś innym. Całe po południa przesypiałam, bo wieczorem kładłam się późno spać przez naukę, wychodzenie ze znajomymi, albo bieganie, które mnie wykańczało. Robiłam to oczywiście specjalnie. No i minął teraz ten miesiąc i już mnie nie boli to jak mnie potraktował. Teraz zostały tylko sny. Więc podsumowując zajmij się czymś co Cię wciągnie. Mnie nawet wciągnęły gry na telefon, w których trzeba było myśleć. No i moi znajomi, z którymi wychodziłam. Więc głowa do góry i szukaj sobie zajęcia. To pomaga Duży uśmiech
Umiał wyznawać miłość, niestety, nie bardzo wiedział jak kochać.
Odpowiedz
#8
To może napiszę od drugiej strony, co mnie jako faceta odrzuca w kobiecie. Może będzie to jakaś pomoc i nakieruje koleżankę w temacie jak się nie zachować. O sobie mogę nadmienić że jestem facetem z zasadami.
Miałem takie dwie sytuacje.
Nowo poznana Panna, dziewica, więc przekazuje jej między wierszami jak bardzo sobie to cenię i wierzę że zaczeka do nocy poślubnej. Wiem jak mało jest teraz takich dziewcząt, więc ona jest naprawdę wyjątkowa. Ona oczywiście się ze mną zgadza. Z tydzień się znamy, pierwsza większa sprzeczka, nawet nie kłótnia, ona już sobie imaginuje że od niej odchodzę, a żebym wrócił to pisze mi smsy że już jest mi gotowa się oddać, tylko żebym do niej wrócił. Eh, jako facet z zasadami nie znoszę takiej niekonsekwencji :/ Jak już dziewczyno masz swoje zdanie i to jeszcze w tak ważnym temacie, to się go trzymaj, bo inaczej tracisz dużo w oczach faceta z zasadami takiego jak ja. Nie próbowałem nawet łatać tej relacji, nie mógłbym już być po prostu z taką dziewczyną. Ona powinna być moją partnerką, uzupełnieniem, a nie niewolnicą co będzie skakać dookoła, dwoić się i troić gdy tylko z rana mam zły humorek bo wstałem lewą nogą.
Inna Panna, starsza po kilku związkach, mimo wielu spotkań ona wciąż rozpamiętuje przeszłość, nie jest się w stanie zaangażować. Na dodatek jest chora i ma humory. Rozumiem jak ją wszystko boli że mam jej nie dotykać, nawet za rękę nie mogę trzymać, ale choć porozmawiajmy :/ Co z tego że nos, zatoki zatkane, gula w gardle, ja i tak miałbym ochotę na całusa, ale ona nie, jakieś dziwne opory, jakby to była dla mnie jakaś różnica, czy jest chora czy zdrowa dla mnie jest tak samo piękna. To bardzo odrzuca gdy mimo starań nie czuje się z drugiej strony ani krzty zaangażowania, tak jakbym był jej obojętny czy siedzę obok czy nie.

Może Twoją nieśmiałość ten gość odebrał jako takich chłód i brak zaangażowania ? Może pomyślał że jest Ci obojętny ?
Odpowiedz
#9
On znalazł dziewicę! On znalazł dziewicę! On znalazł...

Dobra już po szoku xD a teraz do rzeczy... Drugiej sytuacji nie skomentuję bowiem nie wiem co o niej myśleć i wolę to pominąć ^^ ale jeśli chodzi o tą pierwszą to szanuję zasady aczkolwiek będąc na Twoim miejscu jak dziewczyna chce mi się oddać Wywracanie oczami No dobra, żeby nie było rozumiem coś zrobił i dlaczego bo to było poniżej godności i jej i Twojej by w ogóle proponowała stosunek w ramach zakończenia konfliktu. To taki rodzaj prostytucji w stylu zamykania ust: "Dobra oddam Ci się tylko przestań dochodzić swych racji...". Generalnie wydaję mi się, że w tej akurat sytuacji chodziło o coś więcej niż zasady - etyka i moralność. I nie mówię, że stosunek w konflikcie jest be ale najpierw należałoby się rozmówić i dojść do porozumienia a dopiero potem godzić się rozkosznie Duży uśmiech Tak wiem zboczony jestem, ale wszystko jest dla ludzi tylko trzeba wiedzieć jak z tego korzystać ^^
[Wideo: ]

"Zawsze życie pod górkę... Kiedy skłaniam głowę patrząc pod nogi to wydaje się, że idę do góry..."

"Wstydzę się tego, że wstydzić muszę się..."

"Innym jestem winny tylko to co od innych sam otrzymałem..."

"Towar macany należy do macanta..." Język

Zapraszam na mój blog - Cichy Blog News
Odpowiedz
#10
Hmm.. nic takiego u siebie nie zauważyłam. Jedyne co mnie zdzwiło to że przed randką mi pisał że będzie mnie chciał całować xD zgodziłam się i po tym spotkaniu pisaliśmy i potem się kontakt urwał.. ciągle się zastanawiam za co ten kosz, czy na pewno przez nieśmiałość ale przecież się nie zapytam po tylu miesiącach
Odpowiedz
  


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek:
2 gości