Strona Niesmiali.net.pl wykorzystuje pliki cookies. Pozostając na stronie wyrażasz zgodę na ich zapis lub wykorzystanie. Więcej na ten temat w polityce prywatności.


realia wynajmowania pokoi w polsce
#1
Mam pytanie do osób wynajmujących pokoje czy tam mieszkania, bo sam nie bardzo mam z tym doświadczenia, a jeśli mam to negatywne, bo z reguły trafiałem na jakiś nerwusów/wariatów z którymi nie szło wytrzymać 2 miesięcy.
Mam kontakt do jednego miejsca gdzie można wynająć pokój za nieco ponad 450zł + 50zł rachunki, co jest kwota  śmieszną, bo tu gdzie jestem mam 600zł (bez zniżki było by 800zł) + rachunki (czyli 150zł prąd + woda ileś tam) za mieszkanie + awantury w pakiecie. Tylko ile może miesięcznie wynosić żywność i tego typu podobnego rodzaju koszta. Pod tym względem nie znam polskich realiów, w Niemczech zmieściłbym się w 100E/msc, ile to was kosztuje tutaj w Polsce?
Bo obecnie płacę tylko za czynsz, swój telefon, stałe łącze czyli 700zł za całość, a resztę przejmują osoby, które nie płacą za czynsz. Żeby się tu znów nie wkopać z deszczu pod rynnę.
Odpowiedz
#2
Przejmuj jedzenie z marketu/ów które nie nadaje się do spożycia (krótki termin ważności, produkt uszkodzony, itp) - mój znajomy tak robi i nic nie wydaje na jedzenie, ale on po znajomości otrzymuje, nie wiem czy to legalne. Ewentualnie możesz jechać na zupkach chińskich, wtedy zamkniesz się w 50 zł w miesiącu Uśmiech W innym razie ze 3-5 stówek musisz szykować plus od 50 zł do dwóch stówek na środki czyszczące, proszki, pastę, mydło, papier toaletowy itp, to zależy czy jesteś pedant, normalny czy brudas Uśmiech
To są bardzo indywidualne sprawy, ale jeśli w Niemczech zamkniesz się w 100 E/msc to myślę że w PL też dasz radę w 100 E czyli w 435 zł.
Odpowiedz
#3
Czyli koszta zbliżone do tych w NiemczechUśmiech. Myślałem że wychodzi z 700-900zł.
Odpowiedz
#4
Może i powyżej tysiąca wyjść jak zamiast zwykłej kajzerki kupisz bułkę owsianą, zamiast jajka od kury z klatki kupisz jajko od kury z wolnego wybiegu i zamiast szarego papieru toaletowego wybierzesz mięciutki zapachowy. Jeśli sytuacja tego nie wymaga, to myślę, że nie ma co w skrajne oszczędzanie popadać, bo to się może ma zdrowiu psychicznym odbić. Coś z życia trzeba mieć. Pokój za 450 zł też mi pachnie awanturami w pakiecie, ewentualnie innego rodzaju patologią, ale mogę się mylić.
Odpowiedz
#5
cena raczej do ludzi nie ma wiele wspólnego, współlokatorzy ogólnie są po to by wkurzaćOczko
Odpowiedz
#6
Racja, to może będziesz miał okno pod osiedlowym śmietnikiem albo 100 metrów od lotniska lub torów kolejowych (hałas, wibracje), bo coś ta cena podejrzanie niska, albo ci podniesie niespodziewanie po miesiącu opłaty. Chyba że szczęściarz z ciebie i faktycznie trafiła ci się okazja Uśmiech
Odpowiedz
#7
Raczej cicha okolica, zresztą mi nie przeszkadzają takie głupoty. Tutaj potrafią robić muzykę na max o 3-ej w nocy i nikt z tego problemów nie robi. No ale fakt, są ludzie, którym latająca mucha przeszkadza Duży uśmiech Wynajem to jednak siedzenie u kogoś na łasce. Mieszkanie 6 osobowe, z pokojami 1-2 osobowymi, to akurat wersja jedno osobowa Uśmiech W finale jednak ze wszystkim wyjdzie drożej jednak Duży uśmiech
Choć ciekawostką jest, że jest udostępniony Internet UPC, choć z tego korzystania i tak bym zrezygnował (mam swójJęzyk), a nie zdarza się to zbyt często.
Odpowiedz
#8
O 3 muza na max? :o Ja bym umarł...
Odpowiedz
#9
xD

dopóki za dnia dzieciaki nie drą mordy to jest ok.
Odpowiedz
#10
Co do wydatków poza opłatami. U mnie tak było, że najwięcej kasy szło na początku bo nie miałam wszystkich potrzebnych rzeczy podstawowych. Teraz tylko wydaje na żarcie i zdarza mi się iść do kawiarni. Ale to u mnie wynika z samotności. Z początku jak się wyprowadziłam z domu to chodziłam po kawiarniach, knajpach wszelakich.
Zawsze możesz sobie zainstalować w telefonie apkę swojego banku. Kartą płacisz i pokazuje ci twoje tempo wydatków na miesiąc. Wtedy widzisz ile wydajesz.
Odpowiedz
  


Skocz do: