Witaj, jeśli widzisz tą wiadomość to znak, że nie jesteś zalogowany na forum. Szybko utwórz konto klikając tutaj lub po prostu zaloguj się jeśli posiadasz już u nas konto.

Strona Niesmiali.net.pl wykorzystuje pliki cookies. Pozostając na stronie wyrażasz zgodę na ich zapis lub wykorzystanie. Więcej na ten temat w polityce prywatności.
Usuń tę notatkę
Zapraszamy do wspólnej gry w mafię kliknij Oczko



Relacje z rodzeństwem
#41
Mam 2 braci, z jednym nie utrzymuję kontaktu od 4 czy 5 lat, a z drugim, kontakt zerwałem na początku roku. Co do rodziców z ojcem - bardzo dobre, z matką - różnie to bywa, jednak staram się puszczać w niepamięć jej słowa........o czynach niestety nigdy nie zapomnę.
Odpowiedz
#42
Mam starszego brata i siostrę. Dogadujemy się wszyscy dobrze, chociaż każdy sobie teraz mieszka u siebie i nie utrzymujemy tak bliskich kontaktów, to zawsze jak się widzimy, to mamy o czym rozmawiać i rozmawiamy dużo, chętnie spędzamy ze sobą czas. Nie kłócimy się za bardzo, nie ma powodów Uśmiech
Odpowiedz
#43
Mam młodszego brata . kłótnie na okrągło są ,a tak to jak trzeba to dogaaćsię idzie Język
"Nigdy nie walcz o przyjaźń. O fałszywą nie warto, a o prawdziwą nie trzeba. "

Każda porażka jest szansą żeby spróbować jeszcze raz, tylko mądrzej – Henry Ford
Najpierw Cię ignorują. Potem śmieją się z Ciebie. Później z Tobą walczą. Później wygrywasz.

Mahatma Gandhi
Odpowiedz
#44
Hehe to jak ja ze swoim tylko ja ten młodszy xD
[Wideo: ]

"Kiedy mówisz, że kochasz mówisz nieodwołalnie. Kochasz na całe życie."

"Zawsze życie pod górkę... Kiedy skłaniam głowę patrząc pod nogi to wydaje się, że idę do góry..."

"Wstydzę się tego, że wstydzić muszę się..."

"Innym jestem winny tylko to co od innych sam otrzymałem..."

"Nie myli się ten kto nic nie robi..."

"Towar macany należy do macanta..."
Język

Zapraszam na mój blog
Odpowiedz
#45
Z siostrą tak średnio się dogaduję, myślę że jest między nami po prostu bariera różnicy osobowości. Jej postrzeganie niektórych sytuacji potrafi mnie czasem przyprawić o szok, jak w ogóle można było coś takiego zrobić/powiedzieć. Z bratem natomiast dogaduję się bez problemu. Mamy praktycznie identyczne zdanie na większość tematów ( oprócz religii ), podobne charaktery i temperamenty ( spokojny do momentu wyprowadzenia z równowagi, co jest trudne ale możliwe ). Zdarzają się sprzeczki, po których jesteśmy na siebie obrażeni przez kilka dni ale zawsze się godzimy obracając kłótnie w żart. Oczywiście kocham swoje rodzeństwo ( mimo że tego nie okazuję ) i zrobiłbym dla nich wszystko.
Leaving opportunities behind
Odpowiedz
#46
Dzieciństwo spędziłam z dwoma siostrami i bratem.Siostra wyszła za mąż i straciłam z nią kontakt. Druga siostra jedyne czym się zajmowała to chodzeniem z chłopakami, tak było od 15-stego roku życia do 26-tego roku życia, potem wyszła za mąż, też straciłam kontakt, mam diametralnie inny charakter od siostry, nigdy w życiu nie byłam na żadnej randce, to słowo randka jest przerażające, wywołuje dreszcz na plecach, jestem przeciwna wszelkim randkom, starszy brat mi czasem dokucza, on jest kawalerem, jakby miał żonę to by żonie dokuczał, na ogół jest jednak nieszkodliwy, tylko trzeba na niego uważać.
Odpowiedz
Nie mam rodzeństwa.
Odpowiedz
(11-03-2017, 17:41 PM)Hewret napisał(a): Nie mam rodzeństwa.

Też nie mam.

Odpowiedz
#49
Jestem jedynaczką, kiedyś było to nawet fajne. Momentami.  
Byłam nie tylko jedyną czka,  ale i jedynym dzieckiem w tej części rodziny, z którą ostatnio był.  

Najstarsza prawnuczka, babcia jako pierwsza wśród swego 7-orga rodzeństwa doczekała wnuka. 
Nie byłam bynajmniej oczekiwana, wyczekiwana, ukochana i rozpieszczona. Nie, a jednak mi zazdroszczno. Bo mam "wszystko dla siebie", ojciec był  (i nadal jest) mocno niedojrzały. Brał pracę w delegacjach, bo mu się zwiedzanie marzyło. A w domu żona i chorobie dziecko. Czułam się winna temu, że nie sprostają ich oczekiwaniom. Oni, że nie sprostają swoim nie miało znaczenia. 

Teraz często myślę o przyszłości,  o tym, że będę kiedyś sama. Ze nie dam rady. Samotne święta,  bo tylko z babciami był kontakt. Samotne urlopy.  Wszystko "siama". 
 Mam powoli dość.
Odpowiedz
#50
(05-12-2017, 16:54 PM)anja napisał(a): Teraz często myślę o przyszłości,  o tym, że będę kiedyś sama. Ze nie dam rady. Samotne święta,  bo tylko z babciami był kontakt. Samotne urlopy.  Wszystko "siama". 
 Mam powoli dość.
Co dziś zrobiłaś/zrobisz by zmienić ten stan?
Odpowiedz
  


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  relacje z rodziną i ich wpływ na nieśmiałość .m 12 4,460 26-07-2018, 23:03 PM
Ostatni post: stokrotka 98

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek:
3 gości