Strona Niesmiali.net.pl wykorzystuje pliki cookies. Pozostając na stronie wyrażasz zgodę na ich zapis lub wykorzystanie. Więcej na ten temat w polityce prywatności.
Usuń tę notatkę
Nie blokuj reklam, wspierasz w ten sposób forum Uśmiech

Usuń tę notatkę
Automatyczny player YouTube został wyłączony do czasu aktualizacji.

Usuń tę notatkę
AKTYWACJA KONTA PRZEZ MAILA JUŻ DZIAŁA. PROSIMY O PONOWIENIE WYSŁANIA MAILA AKTYWACYJNEGO!

Usuń tę notatkę
Czat został przeniesiony na dół forum



Smutek
#1
Od dłuższego czasu cały czas jestem smutny,nie mam na nic ochoty ani motywacji,wychodzenie ze znajomymi nie pomaga,a nawet bardziej mnie dobija,tak nawet było przed chwilą...do tego gdy jestem w domu też ciągle jestem smutny,moje wszystkie hobby już mnie zaczynają nudzić,gdy jestem w szkole nawet nie mam ochoty się do nikogo odzywać,ostatnio też zacząłem "popalać" papierosy mimo że nigdy nie paliłem, do tego coraz częściej myślę też o samobójstwie...ale to w sumie standard...Macie jakieś rady jak z tego wybrnąć?
Odpowiedz
Nie polecam papierosów. Sam długo paliłem, aż udało mi się to badziewie rzucić. Myślałeś o psychologu ? Długo masz takie samobójcze wizje ?
Odpowiedz
#3
(30-09-2016, 19:10 PM)El Faraone napisał(a): Macie jakieś rady jak z tego wybrnąć?

Pójść do psychologa.
Odpowiedz
#4
(30-09-2016, 19:29 PM)Snufkin napisał(a):
(30-09-2016, 19:10 PM)El Faraone napisał(a): Macie jakieś rady jak z tego wybrnąć?

Pójść do psychologa.

Byłem już kiedyś u psychologa,nic nie pomagało
Odpowiedz
Z psychologiem to jak z przyjacielem. Trzeba dobrze trafić. Możliwe, że i psychiatra się przyda i proszki. Samo się nic nie zrobi.
Odpowiedz
#6
(30-09-2016, 19:48 PM)bezBrody napisał(a): Z psychologiem to jak z przyjacielem. Trzeba dobrze trafić. Możliwe, że i psychiatra się przyda i proszki. Samo się nic nie zrobi.

Psychiatra? Serio...to ja już chyba wole samobójstwo...a co do papierosów to wiem że to gówno,ale teraz to i tak bez znaczenia
Odpowiedz
Nie przesadzaj Uśmiech Po prostu Ci proszki wypisze. Nie gryzie raczej Oczko
Odpowiedz
#8
Polacy - najbardziej nafaszerowany "proszkami" naród UE, co widać nawet w beztroskim podejściu do tematu na forach dyskusyjnych. Proszki dobre na wszystko, proszki zawsze załatwią sprawę, tak... Duży uśmiech
Odpowiedz
Skoro nic innego koledze nie pomaga to chyba zostają proszki.
Odpowiedz
Dokładnie, jeśli nic innego nie pomaga to najlepszym wyjściem jest pójście do psychiatry. Tylko,że w momencie ,gdy wypisze jakieś leki.. to one sprawy nie załatwią i tego trzeba być świadomym. Zawsze to pacjent powinien najbardziej nad sobą pracować. Trzeba nauczyć się życia od nowa.. stawiać kroczki w życiu towarzyskim.. poznawać osoby,które są naszej obecności warte. Wybierać hobby ,które sprawia nam przyjemność i nauczyć się wypełniać obowiązki,które choć nie muszą być przyjemne są po prostu ważne i potrzebne. Z czasem może znajdzie się jakaś bratnia dusza.. jakiś cel.. i osiągnięcia.

El, a co do Ciebie to jeszcze napiszę Ci tak : Tak jak Cię poznałam, tak uważam,że Twoim problemem są nieodpowiedni ludzie wśród ,których nie czujesz się dobrze. Czasem patrzysz na ilość ,a nie jakość.. Postaraj się znaleźć ludzi przy których zaczniesz się naprawdę uśmiechać, przy których możesz być sobą, przy których zaczniesz czuć się potrzebny , kto pogada z Tobą bezinteresownie , na których będziesz mógł liczyć.
Druga sprawa.. nauka. Nie olewaj tego , jesteś na ostatnim roku, przysiądź się do tych książek i ucz się i nie gadaj,że nie potrafisz, bo tak Ci podpowiada tylko lenistwo.
Trzecia sprawa.. chcesz od razu, nagle, wszystko, bez zastanowienia, bo jak nie... to zaczynasz wchodzić w stan przygnębienia. Tak się nie da, jesteś już dorosły i powinieneś to wziąć sobie do serca - na wszystko trzeba zapracować.. czasem to jest bardzo ciężka praca ,a czasem coś przychodzi łatwiej, ale bez zaangażowania nie ma nic.
Odpowiedz
  


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Smutek i Serial El Faraone 12 1,483 14-07-2016, 21:45 PM
Ostatni post: Lara Croft

Skocz do: