Witaj, jeśli widzisz tą wiadomość to znak, że nie jesteś zalogowany na forum. Szybko utwórz konto klikając tutaj lub po prostu zaloguj się jeśli posiadasz już u nas konto.

Strona Niesmiali.net.pl wykorzystuje pliki cookies. Pozostając na stronie wyrażasz zgodę na ich zapis lub wykorzystanie. Więcej na ten temat w polityce prywatności.
Usuń tę notatkę
Zapraszamy do wspólnej gry w mafię kliknij Oczko



  •  Wstecz
  • 1
  • ...
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9(current)
  • 10
  • Dalej 
Szukanie miłości "na siłę"
#81
(31-08-2016, 17:40 PM)Lara Croft napisał(a): muszę sobie kogoś znaleźć, bo będę starą panną a młoda już też nie jestem"


Ale co to ma wspólnego z tematem, to nie jest szukanie dla szpanu, tylko kobieta jest świadoma upływającego czasu i tykającego zegara biologicznego i po prostu wie, że jak teraz się nie spręży, to potem będzie już za późno (tak, na założenie rodziny może być ZA PÓŹNO). Nic to nie mówi o motywacjach tej kobiety, czy szuka bo nie chce być samotna i chce zaznać posiadania własnej rodziny, czy też szuka tylko dla szpanu czy tam "bo tak wszyscy robią".....

Temat dotyczy szukania miłości "na siłę", a chyba nie chcesz powiedzieć, że osoba poszukująca kogoś tylko dlatego, że goni ją czas, nie robi tego na siłę Szczęśliwy
___________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________

"Piekło jest wtedy, kiedy budzisz się każdego cholernego ranka i nawet nie wiesz,
dlaczego znalazłeś się akurat w tym miejscu i dlaczego oddychasz."
Odpowiedz
#82
Właśnie kompletnie nie zrozumiałeś, co napisałam... Taka kobieta nie "szuka kogoś tylko dlatego, że goni ją czas" tylko na odwrót! Przyspiesza poszukiwania, ponieważ ma mało już czasu, ale pierwotny powód nie jest szukanie dla samego szukania, tylko zwykle to, że chce założyć rodzinę i poznać, jak to jest być kochaną, czyli najbardziej naturalna motywacja i potrzeba każdego człowieka, tak trudno to zrozumieć? TO NIE CZAS JEST TU PIERWOTNĄ PRZYCZYNĄ POSZUKIWAŃ, A MOTYWACJA TAKICH KOBIET NIE JEST SPOWODOWANA MAŁĄ ILOŚCIĄ CZASU, TYLKO JEST TO WARUNEK PRZYSPIESZAJĄCY ICH DZIAŁANIA...
Odpowiedz
#83
(31-08-2016, 19:03 PM)Lara Croft napisał(a): Właśnie kompletnie nie zrozumiałeś, co napisałam... Taka kobieta nie "szuka kogoś tylko dlatego, że goni ją czas" tylko na odwrót! Przyspiesza poszukiwania, ponieważ ma mało już czasu, ale pierwotny powód nie jest szukanie dla samego szukania, tylko zwykle to, że chce założyć rodzinę i poznać, jak to jest być kochaną, czyli najbardziej naturalna motywacja i potrzeba każdego człowieka, tak trudno to zrozumieć? TO NIE CZAS JEST TU PIERWOTNĄ PRZYCZYNĄ POSZUKIWAŃ, A MOTYWACJA TAKICH KOBIET NIE JEST SPOWODOWANA MAŁĄ ILOŚCIĄ CZASU, TYLKO JEST TO WARUNEK PRZYSPIESZAJĄCY ICH DZIAŁANIA...

Może po prostu inaczej definiujemy "miłość", bo jeśli czas jest motywacją, to jest to szukanie na siłę. Sorry Oczko
___________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________

"Piekło jest wtedy, kiedy budzisz się każdego cholernego ranka i nawet nie wiesz,
dlaczego znalazłeś się akurat w tym miejscu i dlaczego oddychasz."
Odpowiedz
#84
Na sile nic nie ma sensu.
Jasne,ze czuje sie uplywajacy czas,ale jesli to jedyna motywacja do szukania milosci to ja dziekuje,postoje. Jednoczesnie szanuje wybory innych ludzi- kazdy ma prawo zorganizowac sobie zycie,jak mu sie podoba i niech potem ma odwage zyc z konsekwencjami swoich wyborow ("razem ale osobno"). Nie mozna ulegac presji rodzicow itd, to jedynie moze prowadzic do nieszczesliwych zwiazkow i nieszczesliwych rodzin pozniej.
Odpowiedz
#85
Damian, ty jesteś facetem, więc nie rozumiesz, że kobietom bije zegar biologiczny i mają o wiele silniejszy instynkt macierzyński, niż faceci ojcowski (oczywiście nie wszystkie kobiety, ale większość) i dla nich brak założonej rodziny to o wiele większa tragedia. Ponadto widać w tobie podstawowe braki w empatii, skoro nie potrafisz się wczuć w sytuację takich kobiet. Dla ciebie istnieje tylko to, co widzisz i odczuwasz z własnej perspektywy. Ja, mimo, że jestem jeszcze relatywnie młoda i mam dobre perspektywy na założenie rodziny, jednocześnie na tę chwilę nie posiadam jeszcze zbyt nasilonego instynktu macierzyńskiego, potrafię wczuć się w sytuację kobiet w innej sytuacji i nie dziwi mnie ich podejście. A ty sobie dalej siedź w swojej jednostronnej perspektywie, ona nie jest jedyną słuszną.

(Nie mówiąc już o kompletnym braku umiejętności czytania ze zrozumieniem, bo coś piszę, a ty dalej swoje, kompletnie nie rozumiejąc, co przekazałam, dwukrotnie, że to NIE czas jest motywacją, ale po co się produkuję, jak i tak nie dotrze, skoro już dwa razy nie dotarło xD )
Odpowiedz
#86
(01-09-2016, 18:44 PM)Lara Croft napisał(a): Damian, ty jesteś facetem, więc nie rozumiesz, że kobietom bije zegar biologiczny i mają o wiele silniejszy instynkt macierzyński, niż faceci ojcowski (oczywiście nie wszystkie kobiety, ale większość) i dla nich brak założonej rodziny to o wiele większa tragedia. Ponadto widać w tobie podstawowe braki w empatii, skoro nie potrafisz się wczuć w sytuację takich kobiet. Dla ciebie istnieje tylko to, co widzisz i odczuwasz z własnej perspektywy. Ja, mimo, że jestem jeszcze relatywnie młoda i mam dobre perspektywy na założenie rodziny, jednocześnie na tę chwilę nie posiadam jeszcze zbyt nasilonego instynktu macierzyńskiego, potrafię wczuć się w sytuację kobiet w innej sytuacji i nie dziwi mnie ich podejście. A ty sobie dalej siedź w swojej jednostronnej perspektywie, ona nie jest jedyną słuszną.

(Nie mówiąc już o kompletnym braku umiejętności czytania ze zrozumieniem, bo coś piszę, a ty dalej swoje, kompletnie nie rozumiejąc, co przekazałam, dwukrotnie, że to NIE czas jest motywacją, ale po co się produkuję, jak i tak nie dotrze, skoro już dwa razy nie dotarło xD )

Nie zarzucaj mi, proszę, braku empatii czy braku umiejętności czytania ze zrozumieniem, bo dokładnie to samo mógłbym napisać o Tobie, droga Laro... 
Wyraźnie zaznaczyłem, że jest to najwidoczniej problem w odmiennym definiowaniu przez nas pojęcia "miłości".

Wątek dotyczy poszukiwania miłości na siłę - jeśli uważasz, że samotna kobieta stwierdzająca nagle "mam 30 lat i muszę się rozmnażać" nie robi tego na siłę - ok. Twoje zdanie. 


Personalne zarzucanie mi czegokolwiek nie sprawi, że przyznam Ci rację. Co więcej, wykazałaś się właściwie wszystkimi cechami, które zarzuciłaś mi w swojej wypowiedzi...
___________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________

"Piekło jest wtedy, kiedy budzisz się każdego cholernego ranka i nawet nie wiesz,
dlaczego znalazłeś się akurat w tym miejscu i dlaczego oddychasz."
Odpowiedz
#87
Wątek dotyczy poszukiwania miłości na siłę - jeśli uważasz, że samotna kobieta stwierdzająca nagle "mam 30 lat i muszę się rozmnażać" nie robi tego na siłę - ok. Twoje zdanie.



Jeśli uważasz, że "samotna kobieta stwierdza nagle", to tylko twoje kolejne stereotypowe urojenia, patrzysz na takie kobiety z góry i totalnie schematycznie i taka jest prawda, a reszta twojej wypowiedzi to bełkot nie na temat. Prawda jest prosta - jest wiele kobiet w takiej sytuacji a ty wszystkie wrzucasz do jednego wora i postrzegasz je przez pryzmat jednej ograniczonej kalki myślowej. Ja uciekam z tego tematu, bo już powiedziałam, co na ten temat myślę i nie chce mi się tracić czasu na taką kałużę intelektualną (dyskusję o czyichś płytkich stereotypach).
Odpowiedz
#88
(02-09-2016, 19:01 PM)Lara Croft napisał(a): Jeśli uważasz, że "samotna kobieta stwierdza nagle", to tylko twoje kolejne stereotypowe urojenia, patrzysz na takie kobiety z góry i totalnie schematycznie i taka jest prawda, a reszta twojej wypowiedzi to bełkot nie na temat. Prawda jest prosta - jest wiele kobiet w takiej sytuacji a ty wszystkie wrzucasz do jednego wora i postrzegasz je przez pryzmat jednej ograniczonej kalki myślowej. Ja uciekam z tego tematu, bo już powiedziałam, co na ten temat myślę i nie chce mi się tracić czasu na taką kałużę intelektualną (dyskusję o czyichś płytkich stereotypach).

Ty chyba bardzo lubisz wycieczki personalne... albo najzwyczajniej w świecie masz jakieś problemy ze sobą. Zarzucasz mi urojenia, patrzenie schematycznie, stereotypowo. 
To ciekawe, że wiesz aż tyle na temat mnie i moich poglądów, skoro nawet nie przeczytałaś ze zrozumieniem żadnego z moich wpisów. 

Masz swoje zdanie, ja mam swoje. Problem w tym, że mówimy o dwóch różnych rzeczach, bo każda Twoja odpowiedź w tym temacie jest bełkotem na temat instynktu, zegara biologicznego... 
jaki to ma związek z miłością?
___________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________

"Piekło jest wtedy, kiedy budzisz się każdego cholernego ranka i nawet nie wiesz,
dlaczego znalazłeś się akurat w tym miejscu i dlaczego oddychasz."
Odpowiedz
Ej no.. nie przesadzajcie. Kałuża intelektualna? Problemy ze sobą? Eh...
Dajcie se łapki ,buzi i już cicho :> Język
Odpowiedz
#90
Jeśli szukamy, to zwyczajnie chcemy znaleźć. Natomiast kiedy szukamy na siłę, to sam ten zwrot mówi nam, że my nie chcemy, ale musimy (nie chcem, ale muszem;] I teraz tylko wystarczy odpowiedzieć na pytanie: dla czego muszę musieć?Oczko 
A bo rodzice każą, a bo fajnie jest się pokazać z parą, a bo nie fajnie być singlem, a bo inni myślą, że mam nietypową orientację... to argumenty z zewnątrz na szukanie miłości - problem nie jest więc w samotności, albo chęci obdarowania kogoś uczuciem, ale motywacja jest: bo chce być fajnie postrzegany, bo chce żeby rodzice dali spokój, bo chce coś z kimś porobić, a nie mam z kim. 

Natomiast, rzadko ktoś mówi: dzisiaj znajdę miłość, po to ŻEBY ZNALEŹĆ MIŁOŚĆ! Dlatego szukanie miłości na siłę, jest dziwnie postrzegane przez innych. Miłość się przytrafia. Miłość się zdarza. Natomiast to, co można zrobić to na pewno zwiększyć szanse aby kogoś znaleźć. Ale na siłę nie można się zakochać. 
Dziś jest tyle związków, które są tworzone nie z miłości (choć wszystkim się wydaje, że właśnie dlatego), a z samotności, z chęci nie bycia starym kawalerem, starą panną, po co żeby ktoś herbatę podał na starość. Nie oceniam tego. Natomiast słowo miłość, to duże słowo. 
I tak jak z lotto. Choćbyśmy nie wiem jak się napinali, i jak bardzo na siłę grali to nie daje żadnej gwarancji wygranej. Natomiast można zwiększyć szanse kupując więcej losów. I tak samo z miłością. 

Wszystko można robić ze złych powodów i dobrych. Pomagać można bo chce się nagrody i poklasku i pomagać można bo chcemy żeby komuś było lepiej. Zakochać się można bo nie chcemy być samotni, bo trzeba kogoś mieć i zakochać się można bo druga osoba jest wyjątkowa dla nas i razem jesteśmy czymś więcej niż tylko dwójką ludzi.
Odpowiedz
  
  •  Wstecz
  • 1
  • ...
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9(current)
  • 10
  • Dalej 


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Szukanie miłości przez internet to akt desperacji? .m 64 8,188 18-02-2017, 15:45 PM
Ostatni post: Silent

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości