Strona Niesmiali.net.pl wykorzystuje pliki cookies. Pozostając na stronie wyrażasz zgodę na ich zapis lub wykorzystanie. Więcej na ten temat w polityce prywatności.
Usuń tę notatkę
Nie blokuj reklam, wspierasz w ten sposób forum Uśmiech

Usuń tę notatkę
Automatyczny player YouTube został wyłączony do czasu aktualizacji.

Usuń tę notatkę
AKTYWACJA KONTA PRZEZ MAILA JUŻ DZIAŁA. PROSIMY O PONOWIENIE WYSŁANIA MAILA AKTYWACYJNEGO!

Usuń tę notatkę
Czat został przeniesiony na dół forum



Umykająca wiedza
#1
Cześć, 

Zauważyłem ostatnio przeglądając książki, czasopisma branżowe, że umyka mi wiedza. Czytając jakiś tam dział czytałem go tak jakbym pierwszy raz o tym słyszał mimo, że w technikum to miałem i wszystko rozumiałem i pojmowałem. Dziwne to uczucie gdy uczysz się od początku. W zasadzie chyba w głowie powinno coś zostać prawda? Czy to po prostu wina nie używania zdobytej wiedzy z technikum w pracy stąd teraz ujawniają się liczne braki wiedzy? Najgorsze to ta świadomość, że przecież potrafiłem coś zrobić, obliczyć, rozumieć skomplikowany schemat a teraz patrzę i dupa albo coś ledwo świta. Też tak macie gdy stykacie się z rzeczami poznanymi w szkole i musicie uruchomić pamięć?

- Świat zawirowal...
- Nie, to tylko Ty i Twoje myślenie.
 Podziekowania: Zarhal
Odpowiedz
#2
Naturalnie, niepowtarzana wiedza znika z pamięci. Informacje muszą być wykorzystywane na co dzień lub powtarzane co jakiś czas, by ich nie zapomnieć.
 Podziekowania: Xenon
Odpowiedz
#3
Tak mam akurat. Uczyłam się na studiach różnych przedmiotów ekonomicznych. Na dzień dzisiejszy bardzo mało już ze studiów pamiętam. Podobnie jak i z technikum. Gdybym chciała pracować w księgowości dużo musiałabym sobie odświeżyć.
Odpowiedz
#4
Mi też wiedza umyka :/ Najzabawniejsze jest to, że potrafię sobie przypomnieć tekst piosenki z dzieciństwa, którego nie słyszałam od lat, ale nie pamiętam wielu innych rzeczy Duży uśmiech
Chociaż ja to z powodu choroby zauważyłam bardzo duże pogorszenie się moich "możliwości intelektualnych", bo mam problemy ze skupieniem się, z zapamiętywaniem, z czytaniem i właśnie szybko mi wiedza umyka, chociaż kilka lat temu jeszcze takich problemów nie miałam. Starość nie radość Duży uśmiech
[Obrazek: tumblr_nlw6exOayZ1t2tbqpo1_250.gif] [Obrazek: tumblr_nlw6exOayZ1t2tbqpo2_250.gif]       [Obrazek: tumblr_ortyj3KBQc1wrm94zo1_r1_500.gif]   
Odpowiedz
#5
Ja mam identycznie odkąd mam cukrzycę Zdezorientowany Tzn. z czytaniem zawsze miałem problemy, ale kiedyś miałem rewelacyjną pamięć a teraz do dupy... Ale jestem z siebie dumny bo przypomniały mi się modlitwy, których 20 lat nie odmawiałem Duży uśmiech Teraz robię to regularnie codziennie Oczko 20 lat temu jedynie okazjonalnie. Wiadomo nie od razu na raz ale kawałek po kawałku. Oczywiście nie są one jakieś mega długie, są to 3 akty, które na domiar się rymują dzięki czemu łatwiej było sobie je przypomnieć. Pchwalę się Nieśmiały :

Akt wiary

Wierzę w Ciebie Boże żywy
Jedyny w Trójcy prawdziwy
Wierzę coś objawił Boże
Twe Słowo mylić nie może.


Akt miłości

Boże choć Cię nie pojmuję
Jednak nad wszystko miłuję
Nad wszystko co jest stworzone
Boś Ty dobro niskończone.


Akt (nie pamiętam dobrze jak się tytuował, ufności, zaufania, coś w ten deseń Duży uśmiech i mała popraweczka, ten akt przypomniałem sobie dopiero teraz bo jeszcze przed chwilą myliłem go trochę z aktem wiary, więc jesteście świadkami pobudzenia mojejj pamięci sprzed 20 lat bowiem poraz pierwszy wypowiedziałem przed napisaniem pełny tekst odkąd zapomniałem o tych aktach Nieśmiały )

Ufam Tobie boś Ty wierny
Wszechmocny i miłosierny
Dasz mi grzechów odpuszczenie
Łaskę i pełne zbawienie.


Akt (tutaj też nie pamiętam dobrze... złości (?) )

Ach żałuję za me złości
Jedynie dla Twej miłości
Bądź miłościw mnie grzesznemu
Dla Ciebie odpuszczam bliźniemu.


Oczywiście wszystko z głowy żem pisał Szczerbol Chciałem kiedyś znaleźć to w książeczce od nabożeństwa, ale nie znalazłem...
[Wideo: ]

"Kiedy mówisz, że kochasz mówisz nieodwołalnie. Kochasz na całe życie."

"Zawsze życie pod górkę... Kiedy skłaniam głowę patrząc pod nogi to wydaje się, że idę do góry..."

"Wstydzę się tego, że wstydzić muszę się..."

"Innym jestem winny tylko to co od innych sam otrzymałem..."

"Nie myli się ten kto nic nie robi..."

"Towar macany należy do macanta..."
Język

Zapraszam na mój blog
Odpowiedz
''Ufam Tobie'' to Akt Nadziei a ''Ach żałuję'' to Akt Żalu

No ładnie Cichy,że przypomniałeś sobie te modlitwy. Pamiętam jak często stawiali nam za to oceny na religii i mieszały mi się wtedy te nazwy aktów.. Uśmiech

Niestety.. wiedza umyka. No, ale nie każdemu i nie każda. Potrafię sobie czasem dziwne rzeczy przypomnieć ze szkolnych lekcji. Aż się sama czasem sobie dziwię. Bardzo szkoda,że tyle trzeba było w szkole wkuwać a dzisiaj wiele z tych rzeczy się już nie pamięta.. a to rzeczy czasem nawet podstawowe ;x
Odpowiedz
#7
Haha, pamiętam, że z Aktem nadziei zawsze miałem problem nawet jak 20 lat temu to odmawiałem to zawsze zapominałem tytuł i zawsze mylił mi się właśnie z aktem wiary Duży uśmiech No a akt żalu to jest taką moją współczesną pomyłeczką, generalnie teraz jak odmawiam to nie wypowiadam tytułu bo nie widzę takiej potrzeby, w końcu modlitwa to nie sprawdzian więc jadę z tekstem bez większych przerw ^^ No ale takie byczki dodatkowo stanowią dowód na to, że autentycznie pisałem z głowy Oczko
[Wideo: ]

"Kiedy mówisz, że kochasz mówisz nieodwołalnie. Kochasz na całe życie."

"Zawsze życie pod górkę... Kiedy skłaniam głowę patrząc pod nogi to wydaje się, że idę do góry..."

"Wstydzę się tego, że wstydzić muszę się..."

"Innym jestem winny tylko to co od innych sam otrzymałem..."

"Nie myli się ten kto nic nie robi..."

"Towar macany należy do macanta..."
Język

Zapraszam na mój blog
Odpowiedz
#8
maturę z historii zdawałem a nie pamiętam już nawet daty bitwy pod Grunwaldem, przerażające, ale od czego jest net, w kilka sekund można sobie odświeżyć, i tak większość? a może mniejszość? wiedzy jaką zdobywamy jest bezużyteczna
Odpowiedz
#9
Techniczna akurat nie jest bezużyteczna.

- Świat zawirowal...
- Nie, to tylko Ty i Twoje myślenie.
Odpowiedz
#10
Jak tak mówimy o modlitwach, to od kiedy się nawróciłam, a było to niedawno, tzn oczywiście był to proces i trudno mi powiedzieć, kiedy dokładnie się to stało, ale przez wiele, wiele lat nie byłam wierząca i teraz odmawiam co wieczór Koronkę do Miłosierdzia Bożego Język to największym wyzwaniem wydawało mi się wyznanie wiary (Wierzę w Boga), ale o dziwo szybko mi poszło zapamiętanie tego - a ponieważ odmawiam to co wieczór, utrwaliło się NA AMEN Duży uśmiech

Ludzie, odmawiajcie Koronkę do Miłosierdzia Bożego!
 Podziekowania: Silent
Odpowiedz
  


Skocz do: