Witaj, jeśli widzisz tą wiadomość to znak, że nie jesteś zalogowany na forum. Szybko utwórz konto klikając tutaj lub po prostu zaloguj się jeśli posiadasz już u nas konto.

Strona Niesmiali.net.pl wykorzystuje pliki cookies. Pozostając na stronie wyrażasz zgodę na ich zapis lub wykorzystanie. Więcej na ten temat w polityce prywatności.


Walka ze stresem
Mam problem ze stresem w nawet najmniej zdawałoby się stresujących sytuacjach. Ma ktoś może porady jak pozbyć się stresu? Z góry dziękuje za odpowiedź Oczko
„Wczoraj do Ciebie nie należy. Jutro niepewne... Tylko dziś jest Twoje” -  św.Jan Paweł II
Odpowiedz
#2
Może nie "jak pozbyć się stresu", ale "jak usunąć przyczynę stresu"?

Że wiesz, że niby tak u źródła pracować i takie tam... Uśmiech
Life is waiting for the one who loves to live, and it is not a secret... 
Odpowiedz
#3
Jeśli odczuwasz lęki lub narastającą złość do tego stopnia, że wszystko Cię drażni i nie potrafisz tego poskromić bo jesteś jak wulkan, który może eksplodować lada moment i tłumisz to w sobie to warto porozmawiać z lekarzem, choćby internistą. Ja tak zrobiłem dawno temu i przepisał mi magnez Oczko Nie pamiętam już czy to tak od razu pomogło bo w końcu to tylko składnik odżywczy, który jednak wpływa na organizm od strony somatycznej ale alternatywą była poradnia psychologiczna przez niego zaproponowana, do której jednak nigdy nie poszedłem Anioł Jeśli jednak chodzi o taki bardzo zwyczajny stres to niestety nie da się go uniknąć bo on jest wszędzie gdzie się nie ruszy. Żyjemy w takich czasach, że brak stresu to już bardziej utopia niż fakt. Można jedynie próbować uodparniać się jakoś lub nie brać wszystkiego do siebie czyli na maksa zdystansować się. No i tak jak chrupek mówi pozbyć się przyczyny, ale nie zawsze się akurat da, nie mniej jednak to chyba najprostsze rozwiązanie.
[Wideo: ]

"Kiedy mówisz, że kochasz mówisz nieodwołalnie. Kochasz na całe życie."

"Zawsze życie pod górkę... Kiedy skłaniam głowę patrząc pod nogi to wydaje się, że idę do góry..."

"Wstydzę się tego, że wstydzić muszę się..."

"Innym jestem winny tylko to co od innych sam otrzymałem..."

"Nie myli się ten kto nic nie robi..."

"Towar macany należy do macanta..."
Język

Zapraszam na mój blog
Odpowiedz
#4
Zgadzam się z Panią Chrupek, usuń przyczynę; jeśli przyczyną jest randka, to nie umawiaj się na nią, jeśli seks to nie uprawiaj go, jeśli rozmowa kwalifikacyjna to nie idź na nią Uśmiech zalatuje ucieczką od problemu a nie rozwiązaniem, co nie? stresu się nie pozbędziesz, to coś naturalnego, jak pot przy wysiłku fizycznym latem, jak pajęczyna na niesprzątanym od miesięcy strychu, stres można jedynie redukować lub uśmierzać - podobno sok pomarańczowy bogaty w witaminę C redukuje stres, więc pij go codziennie, niektórym pomaga krzyczenie na głos (musiałbyś mieszkać na pustkowiu lub blisko lasu), podobno zielony kolor też pomaga - może warto zatem pomalować pokój na zielono lub zakupić kwiaty, no i mój sposób na wszystko - bieganie, po intensywnym bieganiu nie będziesz miał siły na stres Uśmiech
Odpowiedz
Właściwie trudno dać konkretne rady nie wiedząc o jakich sytuacjach jest mowa. Zgadzam się z przedmówcami, niemożliwe jest całkowite pozbycie się stresu, ale na pewno można nauczyć się nad nim panować.
Każdy przypadek jest inny i to indywidualna sprawa. Ludzie odczuwają stres w różnych sytuacjach i różne są źródła. Zwykle wynika z lęku. Rozmowa z obcymi ludźmi, rozmowa przez telefon, wystąpienie publiczne, sprawy urzędowe, rozmowa kwalifikacyjna. Niektórzy stresują się tym, jak wypadną w oczach innych, inni mają jakieś problemy osobiste, które sprawiają, że bez przerwy są zestresowani, bo się tym przejmują lub odczuwają presję. 

Więc na początek powinieneś odpowiedzieć sobie na pytanie jakie są to sytuacje w Twoim przypadku i co konkretnie go wywołuje? 

Raczej nie powiem nic nowego, ale... dobrze jest znaleźć sposób na wyciszenie się, relaks, pozbieranie myśli – spacery, sport, muzyka - to znowu indywidualna sprawa. Mi na przykład pomaga ruch i świeże powietrze. Uśmiech 
Nie martw się na zapas! Jeśli wiesz, że czeka Cię stresująca sytuacja to warto się czymś zająć i nie nakręcać się negatywnymi myślami  Uśmiech 
No i troszkę dystansu do siebie i tego co robisz Oczko Nie zawsze musimy być najlepsi i nie zawsze wszystko się udaje. Kiedy boimy się tego „co inni o nas pomyślą”, zastanówmy się czy to naprawdę ważne, czy to coś zmieni i czy warto uzależniać swoje samopoczucie od opinii innych ludzi.
Nigdy nie pozwól, aby strach przed działaniem wykluczył Cię z gry.
Odpowiedz
#6
(14-03-2018, 18:14 PM)Samantha napisał(a): Mi na przykład pomaga ruch i świeże powietrze. Uśmiech

Zazdraszczam Duży uśmiech Ja w okresie ogromnego stresu kiedy pozostawał on całkowicie poza moją kontrolą to miałem tak, że oderwanie się pomagało tylko na czas w jakim się odrywałem, a potem wszystko wracało, czasem nawet ze zdwojoną siłą Zdezorientowany Niekiedy nawet jak się oderwałem to mimo wszystko z tyłu głowy miałem to zło... Dobrze, że ten etap już za mną choć wciąż jestem na to narażony jak zauważyłem. Zestresować mnie nie problem.
[Wideo: ]

"Kiedy mówisz, że kochasz mówisz nieodwołalnie. Kochasz na całe życie."

"Zawsze życie pod górkę... Kiedy skłaniam głowę patrząc pod nogi to wydaje się, że idę do góry..."

"Wstydzę się tego, że wstydzić muszę się..."

"Innym jestem winny tylko to co od innych sam otrzymałem..."

"Nie myli się ten kto nic nie robi..."

"Towar macany należy do macanta..."
Język

Zapraszam na mój blog
Odpowiedz
Dziękuję wszystkim za rady Uśmiech Spróbuje może nabrać dystansu do życia i ogólnie do siebie i się tak nie przejmować byle czym.
„Wczoraj do Ciebie nie należy. Jutro niepewne... Tylko dziś jest Twoje” -  św.Jan Paweł II
Odpowiedz
#8
(15-03-2018, 00:50 AM)Silent napisał(a): Ja w okresie ogromnego stresu kiedy pozostawał on całkowicie poza moją kontrolą to miałem tak, że oderwanie się pomagało tylko na czas w jakim się odrywałem, a potem wszystko wracało, czasem nawet ze zdwojoną siłą Zdezorientowany Niekiedy nawet jak się oderwałem to mimo wszystko z tyłu głowy miałem to zło...
Ja mam tak samo, dlatego mi zawsze pomaga koncentracja na problemie i szukanie rozwiązań od razu.
Odpowiedz
#9
Czyżbym miał kolejną siostrzyczkę? Duży uśmiech
[Wideo: ]

"Kiedy mówisz, że kochasz mówisz nieodwołalnie. Kochasz na całe życie."

"Zawsze życie pod górkę... Kiedy skłaniam głowę patrząc pod nogi to wydaje się, że idę do góry..."

"Wstydzę się tego, że wstydzić muszę się..."

"Innym jestem winny tylko to co od innych sam otrzymałem..."

"Nie myli się ten kto nic nie robi..."

"Towar macany należy do macanta..."
Język

Zapraszam na mój blog
Odpowiedz
#10
Mi pomagalo tlumaczenie sobie, ze stres mi tylko pogorszy samopoczucie i ze gdy dojdzie do sytuacji stresowej, to na pewno bedzie mniej stresu, niz przed tym Uśmiech
[Obrazek: 1548757008-U13301.gif] [Obrazek: 1548755766-U13301.gif] [Obrazek: 1548757064-U13301.gif] [Obrazek: 1548755799-U13301.gif] [Obrazek: 1548757118-U13301.gif]
Odpowiedz
  


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości