Witaj, jeśli widzisz tą wiadomość to znak, że nie jesteś zalogowany na forum. Szybko utwórz konto klikając tutaj lub po prostu zaloguj się jeśli posiadasz już u nas konto.

Strona Niesmiali.net.pl wykorzystuje pliki cookies. Pozostając na stronie wyrażasz zgodę na ich zapis lub wykorzystanie. Więcej na ten temat w polityce prywatności.
Usuń tę notatkę
, nie blokuj reklam, daj zarobić na utrzymanie strony Uśmiech



Widzieli się na imprezie a poznali w internecie
#1
Heh tak się nad tym zastanawiam i dochodzę do wniosku, że większość związków dzisiaj tak powstaje tzn. widzieli się gdzieś na imprezie, koleś zdobył jej fb i reszta leci przez fb. Duży uśmiech Dzisiaj ludzie pierwsze kroki ku nowej znajomości stawiają dzięki internetowi Duży uśmiech a kiedyś...by poznać dziewczynę trzeba było do niej jechać Duży uśmiech
Odpowiedz
#2
A pomyśleć, że kiedyś nawet nie było telefonów, a ludzie się jakoś poznawali Oczko.
Odpowiedz
#3
I to lepiej się poznawali Duży uśmiech
Odpowiedz
#4
Przez Internet jest łatwiej, tak sądzę... mniej się ryzykuje, że ktoś Cię odrzuci albo wyśmieje. A jeśli już to zrobi, przynajmniej nie musisz znosić tego face to face.
Odpowiedz
#5
Dokładnie. Przez sieć, gdy nie ma tego bezpośredniego kontaktu jakoś łatwiej przychodzi pierwszy krok. Nie widać reakcji drugiej osoby, ma sie czas na pomyślenie nad słowami.
[Obrazek: snsd_tiffany_banner_1_by_tifflebear-d46uehd.png]
Na obecnym poziomie cywilizacyjnym możliwy jest rozwój zrównoważony, to jest taki rozwój, w którym potrzeby obecnego pokolenia mogą być zaspokojone bez umniejszania szans przyszłych pokoleń na ich zaspokojenie.

gg: 10478129


Odpowiedz
#6
Jeśli o mnie chodzi to nie lubię zapoznawać się przez internety..
Wolę poznawać ludzi na żywo, nie mam problemu by samej do kogoś podejść i zagadać.
Miałam takie przypadki, że najpierw przez sieć kogoś poznałam, jednakże jeśli polubiłam to jak najszybciej dążyłam do spotkania.
Odpowiedz
#7
Te drugie wrażenie Duży uśmiech
Odpowiedz
Czy ja wiem. 2 lata temu byłam na weselu mojej kuzynki, gdzie ona i jej mąż zaprosili mnóstwo znajomych, wszyscy blisko lat 30. W pewnym momencie była zabawa coś z singlami i singielkami, już dokładnie tego nie pamiętam, ale w każdym razie okazało się, że ponad połowa z nich nie miała nikogo. Wydawało mi się to dziwne, ale też jak obserwowałam ich zachowania to bardziej były z rodzaju "posiedzę przy stoliku i sobie popatrzę". Nie było tłumów tańczących na parkiecie, dobra, może się krępowali, ale żeby nie starali się jakoś poznać, pogadać chociaż przy stoliku. Mi jest trudno powiedzieć cokolwiek na ten temat, bo niby z jednej strony gdzie się nie spojrzy każdy tylko z kimś pisze przez telefon, a z drugiej słyszy się sporo o ludziach samotnych bez znajomych ani drugiej połówki.
Odpowiedz
  


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Poznawanie ludzi w internecie - garść pytań :) Lara Croft 25 4,795 17-09-2017, 00:47 AM
Ostatni post: nowy

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości