Witaj, jeśli widzisz tą wiadomość to znak, że nie jesteś zalogowany na forum. Szybko utwórz konto klikając tutaj lub po prostu zaloguj się jeśli posiadasz już u nas konto.

Strona Niesmiali.net.pl wykorzystuje pliki cookies. Pozostając na stronie wyrażasz zgodę na ich zapis lub wykorzystanie. Więcej na ten temat w polityce prywatności.
Usuń tę notatkę
, nie blokuj reklam, daj zarobić na utrzymanie strony Uśmiech



Wieś kontra miasto
#21
Kogo zatrudnisz? Język
[Wideo: ]

"Zawsze życie pod górkę... Kiedy skłaniam głowę patrząc pod nogi to wydaje się, że idę do góry..."

"Wstydzę się tego, że wstydzić muszę się..."

"Innym jestem winny tylko to co od innych sam otrzymałem..."

"Towar macany należy do macanta..." Język

Zapraszam na mój blog - Cichy Blog News
Odpowiedz
#22
Myślę, że to jest kwestia przystosowania i tego w jakich warunkach dorastaliśmy.
Ja zawsze mieszkałam w dużych miastach, dlatego trudno jest mi sobie wyobrazić życie gdzie indziej. Najbardziej lubię mieszkać w samym centrum, nie na przedmieściach. Cenię sobie przede wszystkim dostęp do wszystkiego: sklepy, centra handlowe, kina, różne placówki kulturalne etc., i jakoś wcale nie przeszkadza mi ten miejski zgiełkOczko
Fajnie jest czasem wyjechać na chwilę za miasto, odpocząć; ale już po kilku dniach zaczynam czuć się nieswojo, niecierpliwić się - czuję, że muszę wracać.
Odpowiedz
#23
Cóż, w mieście się urodziłem, w jeszcze większym uczyłem, i w jeszcze większym studiuję. Jednak wakacje starałem się spędzać na wsiach. Wolę spacery po ulicy w głąb lasu, niż pośpiech promenadą w stronę betonowych lasów. Dlatego najlepiej czułbym się na peryferiach. Uśmiech
[Obrazek: tell_me_by_cris_2.gif]
Odpowiedz
#24
Na co dzień chciałabym mieszkać w mieście. Tam nikt nikim się nie interesuje, nie powstają plotki. Jest co robić. Jeśli chciałabym odpocząć wybralabym wieś tam gdzie mieszka moja babcia, jest dużo miejsc do których można iść i odreagować tam odpoczywam i myślę o wszystkim Uśmiech
Odpowiedz
#25
mieszkam na wsi i mam problem z tym żeby gdziekolwiek dojechać bo autobusy jeżdżą tak a nie inaczej...urodziłam się w Poznaniu i 3/4 lata tam mieszkałam w zasadzie nic z tego okresu nie pamiętam ;P ale nie cierpię Pozania, smród i brudne chodniki...inwazja samochodów bleee...tak przy okazji obojętnie czy mnieszkasz na wsi czy w mieście to i tak znajdą się takie ludki, które uważają siebie za ideały wszędzie cię obgadują...na wsi zapach inny, inne powietrze Oczko jak jest pole gnojone to wybaczcie ale z domu lepiej nie wychodzić i mieć wszystkie okna pozamykane
Odpowiedz
#26
Rower lub auto must have
Odpowiedz
#27
Ja mam tak samo jak Marilyn.
Odpowiedz
#28
Całe życie mieszkam na obrzeżach dużego miasta i dobrze mi z tym, bo nie mam prawa jazdy a wszędzie mogę dojechać autobusem/tramwajem xD Nie musiałam się też przeprowadzać ze względu na studia... Chyba życie w mieście jest całkiem wygodne, no chyba, że ktoś nie lubi hałasu i wiecznych korków na ulicach.
Odpowiedz
  


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości