Witaj, jeśli widzisz tą wiadomość to znak, że nie jesteś zalogowany na forum. Szybko utwórz konto klikając tutaj lub po prostu zaloguj się jeśli posiadasz już u nas konto.

Strona Niesmiali.net.pl wykorzystuje pliki cookies. Pozostając na stronie wyrażasz zgodę na ich zapis lub wykorzystanie. Więcej na ten temat w polityce prywatności.


Witam all
#1
Witam, może zacznę od paru zdań o sobie.
Mam 18 lat, jestem nieśmiały, wysoki, miły, inteligentny i wydaje mi się że mógłbym być przystojny.
Dodałem "mógłbym być' ponieważ mam nadwagę z którą staram się bezskutecznie walczyć.
Większość mojego życia spędziłem przed komputerem oglądając anime, czytając mangę i grając w gry.
Od podstawówki nie miałem żadnych przyjaciół i byłem tylko wyśmiewany przez nadmiar "ciała".
Postanowiłem coś zmienić w swoim życiu, schudnąć i poznać kogoś.
Tak to jest z ludźmi że szukają bliższego kontaktu z drugą osobom, chcą kogoś poznać, zaufać komuś, szkoda że uświadomiłem to sobie tak późno, przez co teraz pewnie mam na to nikłe szanse.
Szukam osoby z którą mógłbym się zaprzyjaźnić, osoby która wsparłaby mnie w dążeniu do wyżej wymienionego celu.
Osoby z którą mógłbym porozmawiać o wspólnych zainteresowaniach czy pograć razem w jakąś grę.
Chciałbym zacząć od rozmowy,nie osobiście, tylko za pomocą skype'a, gadu gadu lub teamspeak'a.
Byłbym szczęśliwy gdyby ktoś się zemną skontaktował.
Z góry dziękuje.
#2
Hej Uśmiech Czemu aż tak długi nick?Uśmiech

- Świat zawirowal...
- Nie, to tylko Ty i Twoje myślenie.
#3
to sie nazywa oryginalnosc Uśmiech
#4
(18-08-2013, 22:25 PM)Mansur napisał(a): Hej Uśmiech Czemu aż tak długi nick?Uśmiech

Tak jakoś samo wyszło. Uśmiech
#5
Siema, lać tych fra***ów którzy patrzą tylko na wygląd i wyśmiewających się z twojego wyglądu.
#6
(18-08-2013, 20:56 PM)poszukujacyszczesliwegozycia napisał(a): Od podstawówki nie miałem żadnych przyjaciół i byłem tylko wyśmiewany przez nadmiar "ciała".

Hej! Ja co prawda zawsze miałam jakichś tam znajomych, ale przyjaciele to też nie byli. I też byłam często wyśmiewana, po prostu jestem osobą, która często się "zawiesza" i prawdopodobnie to było tego powodem. Nieraz ktoś się ze mnie wyśmiewał wręcz prosto w oczy. Doskonale rozumiem ból braku bliskiej osoby...
  


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości