Strona Niesmiali.net.pl wykorzystuje pliki cookies. Pozostając na stronie wyrażasz zgodę na ich zapis lub wykorzystanie. Więcej na ten temat w polityce prywatności.


Wybralibyście to czy to?
#1
Wyobraźmy sobie taką sytuację:

pracujecie za niewygórowaną pensję, ale jednak wyższą od najniższej krajowej. Praca jest bardzo wykańczająca i nierozwijająca, zwłaszcza psychicznie. Brak szans na awans, brak szans na cokolwiek.

A teraz macie szansę na trzymiesięczny staż, po którym możecie zostać zatrudnieni na stałe, choć nie ma na to najmniejszej gwarancji. Jednak plusem jest zdobycie doświadczenia w swoim zawodzie oraz większe perspektywy rozwoju. W trakcie stażu będziecie jednak robić na najniższej krajowej plus ta niepewność przyszłości.

Co robicie? Ryzykujecie i idziecie na staż, czy zostajecie w bezpiecznej, zapewniającej stabilizację, ale takiej jakiej opisałam pracy?
Odpowiedz
Jak to się mówi "kto nie ryzykuje ten nie pije szampana". Jeżeli dasz radę utrzymać się za minimalną przez okres stażu, to ja nie widzę przeszkód. Sam osobiście bym zaryzykował.
Odpowiedz
#3
Mam to szczęście, że nie utrzymuję się sama tylko współuczestniczę w opłatach xD, więc ta nie za duża i tak różnica wynagrodzenia chyba faktycznie ie byłaby przeszkodą. Bardziej się boję, czy nie zostan na lodzie po tym stażu, ale w sumie zawsze można się do jakiegoś marketu w razie czego zapisać "na przeczekanie", a już w markecie pracowałam, to wiem, że bym dała radę, choć strasznie nie chciałabym tam wracać xD echh... chyba wezmę ten staż xD
Odpowiedz
O i tak przy okazji przytoczę ten fragment:
Odpowiedz
#5
Nie wytrzymałbym w pracy nr 1. Nie dlatego, że nie potrafiłbym, bo różne rzeczy zdarzało mi się w życiu robić, ale dlatego, że to jak przyzwolenie na bycie "martwym w środku". 
To nie jest w zgodzie z moją naturą. Chyba wolałbym ze sobą skończyć, niż tkwić w czymś takim przez dłuższy czas Język

Ale co do drugiej opcji...  Staże w naszym kraju niemal zawsze można podsumować tekstem: 
[Obrazek: tumblr_nic8gbOGSO1u27pz3o1_1280.jpg]
W ogłoszeniach zazwyczaj wszystko wygląda pięknie, ale rzeczywistość to brutalnie weryfikuje, a człowiek okazuje się jedynie tanią siłą roboczą, która i tak nie nauczy się niczego nowego. 
Niemniej jednak - jeśli masz możliwość, by przez jakiś czas zarabiać mniej (lub wcale), ale wykorzystać to w przyszłości - warto zaryzykować. Zanim jednak zdecydujesz co i jak, dobrze sprawdzić pracodawcę. Od razu może się okazać, że nie warto Oczko
___________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________

"Piekło jest wtedy, kiedy budzisz się każdego cholernego ranka i nawet nie wiesz,
dlaczego znalazłeś się akurat w tym miejscu i dlaczego oddychasz."
Odpowiedz
#6
Opcja numer dwa bez cienia wątpliwości.
Odpowiedz
#7
Właśnie wiem, że to jedno wielkie g. jednak myślę, że nie wytrzymam już w tej robocie i wszystko będzie lepsze. Cóż, raz się żyje, warto spróbować, więc zdecydowałam, że podejmę ten staż...
Odpowiedz
Sytuacja sama za siebie wiele mówi, a życie jest jednym wielkim ryzykiem, osobiście bym zaryzykowała bez wahania.
Odpowiedz
#9
(08-11-2016, 21:10 PM)Lara Croft napisał(a): Właśnie wiem, że to jedno wielkie g. jednak myślę, że nie wytrzymam już w tej robocie i wszystko będzie lepsze. Cóż, raz się żyje, warto spróbować, więc zdecydowałam, że podejmę ten staż...

I bardzo dobrze
G....ną pracę to można mieć rok przed emeryturą
Odpowiedz
#10
Ja stoję też przed takim dylematem tyle że mam dwa zawody jeden dobrze płatny a drugi no cóż od minimalnej się zaczyna. Trzymają mnie zarobki. Bo ciężko obniżyć poziom zarobków.

- Świat zawirowal...
- Nie, to tylko Ty i Twoje myślenie.
Odpowiedz
  


Skocz do: