Witaj, jeśli widzisz tą wiadomość to znak, że nie jesteś zalogowany na forum. Szybko utwórz konto klikając tutaj lub po prostu zaloguj się jeśli posiadasz już u nas konto.

Strona Niesmiali.net.pl wykorzystuje pliki cookies. Pozostając na stronie wyrażasz zgodę na ich zapis lub wykorzystanie. Więcej na ten temat w polityce prywatności.
Usuń tę notatkę
, nie blokuj reklam, daj zarobić na utrzymanie strony Uśmiech



Wyśmiewanie i poniżanie
#1
Zazwyczaj mnie często wyśmiewają za mój wygląd. Jednak ja wtedy siedzę cicho, udaję, że tego nie słyszę, po prostu olewam to. Ale kiedy słyszę te opinie, w głębi duszy chcę iść w kąt i się rozpłakać, bo już mam tego potwornie dosyć. Jednak tego nie robię, umiem przeczekać kiedy im się to skończy. Przez poniżanie i wyśmiewanie mnie mam teraz bardzo niską samoocenę, byłam wyśmiewana w szkole i pracy. Teraz boję się szukać pracy, boję się ludzi, bo wiem, że znowu będzie tak samo jak kiedyś, że stanę się ofiarą i nie będę umiała się obronić. Współczuję wszystkim prześladowanym w szkole i w ogóle poza szkołą też, nie dajcie się zniszczyć. Jestem outsiderką i to jest moja sprawa jak się ubieram, mogę nawet chodzić w porwanych dżinsach i brudnych butach, nie będę się dostosowywać do innych ludzi. Jak komuś coś nie pasuje to może nie patrzeć.
Odpowiedz
#2
A myślałaś o tym by zmienić otoczenie, środowisko, ludzi? Może to by pomogło Oczko bo jednak ludzie budują naszą samoocenę Oczko
Odpowiedz
Dokładnie.
Mnie często wyśmiewano w przez cały okres edukacji podstawowej i średniej, a po zmianie miasta czuję się zupełnie inaczej. Czuję, że jestem o wiele bardziej akceptowana i lubiana, niż w towarzystwie Warszawiaków Oczko
Dlatego popieram pomysł Mansura. Zmiana miejsca naprawdę pomaga i pozwala zacząć wszystko od zera.
Czekaj, łączę wątki Podejrzany
 Podziekowania: Mansur
Odpowiedz
Mnie najczęściej wysmiewają za moje zachowanie,ale nie robią tego złośliwe tylko żartobliwie.Wśród moich znajomych często śmiejemy się z siebie nawzajem dzięki temu mamy do siebie dystans i dobrze się dogadujemy(mówię tu o małej grupie znajomych/kumpli którym mogę zaufać).Naucz się ciętej riposty i nikt nawet nie będzie się ciebie czepiał o nic.Jak ktoś ma coś do mnie gaszę go ciętą ripostą i już mam spokój.
Odpowiedz
#5
To tak się łatwo mówi. Niestety jest jeszcze taki syndrom zastraszenia i np. mi też udzielano rad bym albo się śmiał jak ktoś coś o mnie mówi, albo odpysknął, ale działało na krótko a potem już wcale... Pomysł Mansura ja osobiście nie próbowałem i chyba już nie muszę, ale wydaje mi się rozsądniejszy Język
[Wideo: ]

"Zawsze życie pod górkę... Kiedy skłaniam głowę patrząc pod nogi to wydaje się, że idę do góry..."

"Wstydzę się tego, że wstydzić muszę się..."

"Innym jestem winny tylko to co od innych sam otrzymałem..."

"Towar macany należy do macanta..." Język

Zapraszam na mój blog - Cichy Blog News
Odpowiedz
#6
O, widzę, kolejna wrażliwa, fajna, młoda osoba, która cierpi przez głupotę rówieśników...
Zapewne, gdybyśmy chodziły razem do klasy i były w tym samym wieku, byłabyś moją kumpelą, bo też długo Evanescence słuchałam Oczko.

Nie daj się. Walcz o swoje. Bądź zadziorna, spełniaj marzenia, ale myśl o sobie. A tych idiotów olej. I sama się z nich śmiej.
Odpowiedz
#7
Ja bym chętnie trafił do klasy z was złożonej Oczko Miałbym chociaż jakieś kumpele i kumpli Przytulanie
[Wideo: ]

"Zawsze życie pod górkę... Kiedy skłaniam głowę patrząc pod nogi to wydaje się, że idę do góry..."

"Wstydzę się tego, że wstydzić muszę się..."

"Innym jestem winny tylko to co od innych sam otrzymałem..."

"Towar macany należy do macanta..." Język

Zapraszam na mój blog - Cichy Blog News
Odpowiedz
#8
Mnóstwo ludzi chce podnieść sobie samoocenę kosztem kogoś słabszego. Rozumiem, że Ci ciężko ale jeśli pokażesz im, że ich wyśmiewanie po Tobie spływa to im się znudzi. Wiem, że to trudne, ale postaraj się UśmiechNiestety ludziom w pewnym wieku wydaje się, ze uprzykrzanie komus życia daje +100 do inteligencji. Jednak tk to nie działa
Odpowiedz
#9
Co do wieku, to czasem odnoszę wrażenie, że jest najmniej ważny.
Oj widziało się panie i panów 50-letnich, którzy zachowywali się w sposób wyżej opisywany ( tzn wyśmiewali i żartowali, uprzykrzali). I wydawało się im, że to ok.
Odpowiedz
#10
W pewnym wieku powraca się do etapu początkowego Język Poza tym niektórzy ludzie nigdy nie dorosną
 Podziekowania: Asia
Odpowiedz
  


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości