Strona Niesmiali.net.pl wykorzystuje pliki cookies. Pozostając na stronie wyrażasz zgodę na ich zapis lub wykorzystanie. Więcej na ten temat w polityce prywatności.
Usuń tę notatkę
Nie blokuj reklam, wspierasz w ten sposób forum Uśmiech

Usuń tę notatkę
Automatyczny player YouTube został wyłączony do czasu aktualizacji.

Usuń tę notatkę
AKTYWACJA KONTA PRZEZ MAILA JUŻ DZIAŁA. PROSIMY O PONOWIENIE WYSŁANIA MAILA AKTYWACYJNEGO!

Usuń tę notatkę
Czat został przeniesiony na dół forum



Zmiana procesora...
#1
Ostrzeżenie 
Hejsik Duży uśmiech Swoje bóle kieruję przede wszystkim do osób, które mają nieco pojęcia w zakresie IT a trochę takowych na forum wiem, że mamy Oczko Sebski typ już nieco mi podpowiedział do tej pory podczas niezobowiązującej rozmowy, ale teraz nieco rozpiszę się do ogółu. Jak zobaczycie te moje braki w wiedzy i to jak debilne pytania zadaję to się uhahacie troszkę Język Choć w sumie nic dziwnego, mam naprawdę małą widzę, a ta którą mam to jest taka 100 lat za mdzinami. W sumie jak tak analizuję swoją wiedzę techniczną to dopiero zaczynam się czuć starym pierdołą Wywracanie oczami Ale do rzeczy... Chciałem wymienić procka w swoim wysłużonym Asusku aby dać mu drugie życie. Drugą młodość wiecie Oczko Do tak desperackiego kroku zmusiły mnie ostatnie problemy z przegrzewaniem CPU. Cóż za problem powiecie. Zeskrobać te gówno co mu nałożyłem ostatnio i ufetolić świeżą pastą lub dać termopad i cześć pracy. Zgadzam się, mimo wszystko muszę odwiedzić jakiś sklepik by kupnąć sobie, stwierdziłem, że termopady bo nie chce mi się bebrać z pastą, a konstrukcja moich radiatorów pozwala na podociskanie wszystkiego śrubkami tak by grało Duży uśmiech Oczywiści wiadomo, że wszystko w granicach rozsądku jednak milimetr w tą czy w tamtą nie robi na tyle różnicy, że te pady przecie troszkę miękkie są więc nawet jak wsadzę ciut przy duży to da radę zcisnąć aby tylko za mały nie był Duży uśmiech Mimo wszystko jednak mój procesor jakoś od początku słabo działał i miał problemy nawet z wieloma starymi gierami. Dość powiedzieć, że miał problem z Call of Duty 4 MW, który bodajże jest z 2007, a mój komp 2009 O matko Więc skoro i tak grzebać muszę to przy okazji wymieniłbym procka na lepszego. Myślę, że już ta wymiana zmieniła by ten komputer nie do poznania, a jakbym wymienił klocuszki jeszcze to łuuu... pierun Duży uśmiech

Tu jednak zaczynają się schody, ale o tym za chwilę. Najpierw przedstawię pokrótce sprzęt jakim dysponuję. Jest to laptop Asus k70ic z 2009 jak wcześniej wspomniałem kupywany w nieistniejącym już sklepie Vobis. Tzn. sieć sklepów istnieje nadal, ale ten sklep co w nim kupywałem już nie istnieje. To tak w ramach ciekawostki jakie ciekawe historie wiążą się z tym sprzętem, zbierałem 2 lata na niego ciężko harując w pralni hotelu, który po dziś dzień traktuje mnie jak psie gówno no i jeszcze tego samego dnia trafiłem na oddział diabetologiczny... Więc tak mam sentyment do tego sprzęcicha xD

Teraz takie małe zestawienie z programu spyccy:
Cytat:Producent ASUSTeK Computer Inc.
Model K70IC (Socket 478)
Wersja 1.0
Dostawca Chipsetu NVIDIA
Model Chipsetu MCP79
Rewizja Chipsetu B1
Dostawca mostka po³udniowego NVIDIA
Model mostka po³udniowego nForce 730i
Rewizja mostka po³udniowego B2

Procki

Rdzenie 2
W¹tki 2
Nazwa Intel Mobile Core 2 Duo T6600
Nazwa Kodowa Penryn
Obudowa Socket P (478)
Technologia 45nm
Specyfikacja Intel Core2 Duo CPU T6600 @ 2.20GHz
Nazwa Rodziny 6
Rozszerzona Nazwa Rodziny 6
Model 7
Rozszerzona Nazwa Modelu 17
Stepping A
Rewizja R0
Zestawy Instrukcji MMX, SSE, SSE2, SSE3, SSSE3, SSE4.1, Intel 64, NX
Wirtualizacja Niewspierany
Hyperthreading Niewspierany
Prêdkoœæ Wentylatora 3700 RPM
Taktowanie Magistrali 200.0 MHz
Rzeczywiste Taktowanie Magistrali 800.0 MHz
Fabryczne Taktowanie Rdzenia 2200 MHz
Fabryczne Taktowanie Magistrali 200 MHz
Œrednia Temperatura 85 °C
Pamiêci Podrêczne
Pamiêæ Podrêczna L1 Danych 2 x 32 KBajtów
Pamiêæ Podrêczna L1 Kodu 2 x 32 KBajtów
Rozmiar Zunifikowanej Pamiêci Podrêcznej L2 2048 KBajtów

Sorka za kodowanie, ale zapisałem na windowsie i szybko uciekłem na linuxa nim mój procesor wystrzeli jak popcorn na patelni. Linux niestety tak to odczytał. Niech was też nie zwiedzie Socket 478 bowiem rozebrałem na chwilę złoma i strzeliłem mu fotkę przy procku. Prawidłowa nazwa w moim wypadku to mPGA478MN socket. Przynajmniej wikipedia widzi różnice między jednym a drugim sugerując, że procesor na socket 478 nie będzie działać na mPGA478MN socket. Ale faktycznie jak wpisałem ten pierwszy to mi wyskakiwał jakiś zapyziały pentium 4. Dopiero przy tym drugim były informacje o core 2 duo, a co większa grafika w sieci pokazuje dokładnie taki sam socket jak ten mój więc chyba jakieś różnice so Szczerbol

Lista odpowiadających procesorów przedstawia się następująco:

https://pl.wikipedia.org/wiki/Intel_Core...ore_2_Quad

I tu pojawia się pierwszy problem mianowicie to, że nie szczególnie chyba dostępne w sklepach są takie procesorki. Ja z kolei nie bardzo mam jak przez neta kupić zwłaszcza, że trochę za plecami swojej mamy chciałbym to zrobić bo dla niej to wydawanie pieniędzy na głupoty a procesor kosztuje ich niemało. Drugi problem to chciałbym wydać jak najmniej do max 1000,- choć jako, że kaską nie sram, wiadomo studia itd. to pewnie jestem w stanie zapłacić max 800,-. No i trzeci problem chciałbym by to był jakiś dobry procek, taki troszkę ah i oh Duży uśmiech No i ten trzeci problem to chyba najmniejszy bowiem słyszałem ciepłe słowa na temat quadów. No i widziałem filmiki komputer świat bodajże jakie cuda im wychodziły przy q6600 i q6700, a to chyba najsłabsze jednostki tej grupy. Chyba z resztą jedyne procki w tym zestawieniu co mają 4 rdzenie więc nie takie byle co. Tylko nie orientuję się w cenach i jak poszczególne wersje mają się do siebie bo jak już wspomniałem chcę kupić coś maksymalnie dobrego ale i nie za drogiego no i przede wszystkim działającego na mojej płycie, której namiary zdobyć było tak ciężko, że sobie nie wyobrażacie Duży uśmiech Ponadto jeśli da się np. zamówić w jakimś sklepie to by była fajna opcja bo najwyżej pojeździł bym 2 razy by zamówić a potem kupić. Jeśli ktoś miał by pomysł na kości to też chętnym choć akurat z tym mi się aż tak nie "pali" Duży uśmiech Podobno mam DDR2 wsadzone choć z jeden program to nawet jakieś DIMy wyświetlał xD A co do zakupu to wiem, że istnieje też coś takiego jak paczkomaty, ale jako, że średnio znam się na zakupach przez neta to trochę strach z resztą nie mam siły, nerw i zdrowia latać po pocztach a konta internetowego ni mam...



Z tą listą pasujących procesorów to chyba mnie wyobraźnia zawiodła, bo klepnąłem sobie 2 przypadkowe do wyszukiwarki i się ciężko zawiodłem. W ogóle nie powiem co mnie strzela jak widzę w jakiej dupce jestem... Zdezorientowany



Ciekawą pozycją jest Intel Core 2 Duo T9900. Ciekawą bowiem jest to zdaje się dokładnie taki sam procesor jak ten, który u mnie siedzi tylko klasa sporo wyżej no i sporo zdaje się być wydajniejszy. Taktowanie zahacza już o 3 GHz tyle, że dalej pozostają problemy związane z tranzakcją Zdezorientowany Człowiek kupił kompa by jak najmniej pointegrowanych rzeczy było by móc go rozbudowywać w przyszłości, a jak nadeszła ta przyszłość to dupa bo już jest tryliard nowszych technologii... Zdezorientowany
Przeszperałem nieco neta i ot takie moje wnioski. Ktoś stwierdził, że procesor Intel Core 2 Duo T9900 jest to najsilniejszy procesor jaki można włożyć pod socket P nieobsługujący jeszcze Quadów. Patrząc na tabelkę z wikipedii trudno się z tym nie zgodzić. Ponieważ jest to taki młodszy brat bliźniak mojego procka to myślę, że warto się nim zainteresować. 3 stówki ostatecznie mogę się wykosztować zwłaszcza, że zaokrąglam wzwyż w tym momencie biorąc pod uwagę ceny na allegro. Nadal to jednak nie rozwiązuje problemu kupna przez internet, ale chyba muszę się z tym pogodzić bowiem nawet na allegro nie ma jakoś szczególnie dużo procesorów tego właśnie modelu. Myślę by sprawę załatwić przez brata, to chyba najlepsze rozwiązanie dla mnie bo on jest już dosyć biegły w tego rodzaju zakupach no i ma wszystko co ułatwia w tym momencie sprawę włącznie z bankowością internetową. Jest tylko jedno "ale"... Załatwianie czegokolwiek z nim szczególnie jeśli chodzi o konkretny przedmiot jest wybitnie kłopotliwe. Choćby dlatego, że on lubi niepotrzebnie komplikować sprawy. Na ten przykład kiedy pożyczałem od niego pastę do procka to zamiast normalnie powiedzieć, że nie ma sprawy i podrzuci mi także termopady bo ma i że to jest mniej więcej to samo z drobnymi różnicami i bym użył tylko tam gdzie zrobił to producent ewentualnie zastąpił pastę ale tylko tam gdzie wyjątkowo muszę to zaczął się wdawać ze mną w kłótnie przez telefon o to czy ja na gpu mam pastę czy taśmę O matko co zabawniejsze ja co mam lipną pamięć odkąd na cukrzycę choruję to wiedziałem lepiej co ona mi wymieniał 5 lat temu niż on sam... W ogóle udany człowiek a odkąd hajtnął się to coraz z nim gorzej więc jeśli potrafię sam sobie coś ogarnąć to wolę jednak tutaj chodzi o poważną transakcję, w której doświadczeniem równać się mu nie mogę. Minusem jest także to, że wpuścić go do domu szczególnie jak mamy nie ma nie mogę bo będzie mi w szafkach bebeszył jak ten chu**za posrany, a do niego też nie przyjadę bo zaraz będzie mnie do środka ciągnął a tam już jego rodzinka flaki ze mnie wypruje... Więc jeśli komuś by przyszedł jakiś pomysł do głowy ciekawy to śmiało pisać Anioł
[Wideo: ]

"Kiedy mówisz, że kochasz mówisz nieodwołalnie. Kochasz na całe życie."

"Zawsze życie pod górkę... Kiedy skłaniam głowę patrząc pod nogi to wydaje się, że idę do góry..."

"Wstydzę się tego, że wstydzić muszę się..."

"Innym jestem winny tylko to co od innych sam otrzymałem..."

"Nie myli się ten kto nic nie robi..."

"Towar macany należy do macanta..."
Język

Zapraszam na mój blog
Odpowiedz
#2
Wystarczy T9300 /u siebie zmieniłem z T7500/ - za wiele nie da, ale z 20%. Na procesor żaden termopad - tylko pasta- dobra np Silver 5 /nie biała byle jaka/.
Więcej da zmiana dysku na SSD np 120GB Adata / a ten co masz w specjalną kieszeń po napędzie DVD dać/.
System skopiować / spec.programy są od tego/ i masz 50% szybszy system.
Obejrzyj filmiki na youtube jak zmienić u siebie procesor - żadna magia.
 Podziekowania: Silent
Odpowiedz
#3
Tylko musiałbym DVD wymontować Zdezorientowany I tak myślałem o kupnie zewnętrznego na USB bo to wbudowane już stare i specjalnie też nie używam, a jak potrzebne to często nawala. Ale do dysku to pewnie jakaś tasiemka czy coś potrzebna by była... Właściwie mój dysk to chyba bezpośrednio do płyty podpięty jakoś jest...
Novi dosyć ciekawe rzeczy popisał i mi odwaliło xD

A mianowicie wszedłem na ciekawą stronkę, która naprowadziła mnie na oto takie szczegóły dotyczące mojego procka:

http://www.cpu-upgrade.com/CPUs/Intel/Co...T6600.html

Poniżej znajduje się zestawienie innych procesorów, które teoretycznie powinny być kompatybilne. Na moją szczególną uwagę zasłużył ten:

http://www.cpu-upgrade.com/CPUs/Intel/Co...Q9100.html

Właściwie troszkę bliźniak nawet z kilkoma drobnymi aczkolwiek istotnymi różnicami. To co najbardziej interesuje to fakt, że to 4 rdzeniowy quadzik, który wprawdzie ma naprawdę nieznacznie większe taktowanie od tego mojego, ale zdaje się, że quadami można kręcić tylko nie mam pojęcia czy każdym i czy akurat tym. Oczywiście taka podkrętka ma sens jeśli ma się na myśli jakieś dziesiętne wartości no i wiele zależy od chłodzenia. W internetach znalazłem dosyć rozbieżne sugestie na temat działania choć generalnie większość twierdzi, że działać w podobnych sytuacjach powinno choć obligatoryjny update BIOSu. Czyli kolejny problem... Eh, jak ja to kocham...

Druga rzecz to dysk SSD. Myślę, że jakbym zmienił tego procka i włożył SSD to by komputer nagle odmłodniał w mgnieniu oka Duży uśmiech O kosztach to już nawet nie chce mi się mówić... W każdym razie dysk 120 GB przy 2 systemach operacyjnych wydaje mi się jednak trochę mały. Wiadomo, że na talerz instalował bym wszystko co windowsowe, ale z linuxem już taka prosta rzecz nie jest. Chyba, że ewentualnie utworzyłbym partycje takie troszkę nierówne gdzie linux miałby więcej, ale windows też potrzebuje przestrzeni już nie wspomnę o aktualizacjach, które zajmują coraz więcej temporalki. No a przyjmijmy, że w takim dysku 120 GB to fizycznie miałbym do wykorzystania jakieś 100, a właściwie sto z kawałkiem. Więc logiczniejszym rozwiązaniem wydaje mi się na chwilę obecną 240 GB Wtedy mógłbym spokojnie na pół to rozdzielić między systemy i byłoby dość miejsca. Gorzej, że najtańszy taki dysk kosztuje w granicach 350 zł. Taki najrozsądniejszy jaki znalazłem w znienawidzonym przeze mnie media markcie to Toshiba za 360. Ale pewnie jak się zdecyduję to uderzę gdzieś indziej. Pozostaje jeszcze jednak kwestia adaptera DVD. Kosztuje on też nie mało. W komputroniku od 90 zł dopiero można gadać. Nieco lepsza sytuacja jeśli chodzi o cenę jest w Vobisie. Tam przy dobrych układach można znaleźć nawet taki za 5 dyszek. Problem jednak jest inny... Mianowicie obejrzałem sobie to:



No i tu cały paradoks bowiem mój napęd, który wczoraj sprawdzałem ma jeszcze inne wejście od tych tutaj prezentowanych O matko Niby wygląda jak SATA, ale jest jakby trochę inne tzn. węższe. SATA jak można zauważyć ma jedną tą część węższą a drugą dłuższą i tak ma też mój HDD, napęd DVD natomiast ma jakby dwie te wąskie... No i teraz zastanawiam się czy jeździć po sklepach z napędem czy darować sobie bo i tak nigdzie nie dostanę akurat z takim wejściem adaptera... Dalej też opieram się jedynie na domniemaniach jeśli chodzi o procka i nie mam pewności co do tego czy działać będzie. No kurcze informatykiem nie jestem, a tu jest tyle różnych pierdół, które mogą nie tak być a w necie są naprawdę zdawkowe informacje, które może mogą sporo powiedzieć ale tylko komuś kto choć trochę się na tym zna a ja ni chu chu...
[Wideo: ]

"Kiedy mówisz, że kochasz mówisz nieodwołalnie. Kochasz na całe życie."

"Zawsze życie pod górkę... Kiedy skłaniam głowę patrząc pod nogi to wydaje się, że idę do góry..."

"Wstydzę się tego, że wstydzić muszę się..."

"Innym jestem winny tylko to co od innych sam otrzymałem..."

"Nie myli się ten kto nic nie robi..."

"Towar macany należy do macanta..."
Język

Zapraszam na mój blog
Odpowiedz
#4
Lepiej późno niż wcale :-)
W laptop nie wsadzaj quada /a już o podkręcaniu go zapomnij - chłodzenie. A i tak w domowych zastosowaniach quad to tylko zawada- ew.renderowanie filmów.
Procesor T6600:
ark.intel.com

compare

Zamiana na T9300 / za 100zł do dostania na allegro-używany/ - jak pisałem da góra ze 20% wzrostu wydajności- bo większy Cache z 2MB L2 do 6./ w proc.patrz nie tylko na podstawkę ale też na magistralę tu: 800MHz - bo chipset 
Co do SSD to faktycznie dwa systemy na 120GB to ciut przy mało miejsca- szukaj 240GB. Druga rzecz to chyba Twój napęd DVD jest niewyjmowalny bez rozkręcania? A wtedy nie ma kieszeni/adaptera na SSD w miejsce DVD.  Wtedy SSD podpinamy przez adapter USB (30zł allegro) i migrujemy system.
pozdr
Jurek
Odpowiedz
#5
Pisz bloga o takich sprawach Duży uśmiech

- Świat zawirowal...
- Nie, to tylko Ty i Twoje myślenie.
Odpowiedz
#6
Cóż. Sprawa ma się tak, że olałem temat procesora. Uznałem, że faktycznie zbyt dużo zachodu. Kupiłem sobie więcej RAMu i włożyłem SSD 525 GB. Zamieniłem go z talerzem 500 GB, dla którego kupiłem tzw. obudowę po kablu USB 3.0. Wszystko działa wyśmienicie. Chciałem zainstalować windowsa na SSD i Linuxa na talerzu. Taką ambichę miałem Duży uśmiech póki nie zweryfikowała tego rzeczywistość mówiąca mniej więcej tyle, że rozruch z talerza jest niemożliwy. Przynajmniej GRUB dostaje świra, dlatego jako, że 525 GB to miejsca fest toteż będę miał oba systemy na SSD, a HDD będzie robił po prostu za drugi dysk zewnętrzny. Zawsze to dodatkowe 500 GB na magazynowanie danych Oczko Obecnie mam zainstalowanego jedynie Cinamona Minta bo z windowsem były jakieś schizy a teraz nie mam czasu go instalować. Wcześniej Cinamon był za ciężki na mojego kompa, a teraz chodzi prawilnie bez zacinek więc się troszeczkę wykosztowałem, ale warto było. Nie dałem więcej niż miałby kosztować nowy komputer, a efekt zadowalający na tyle, że przez kolejne kilka lat jeszcze mi posłuży, chyba że coś pierdyknie ważnego to kupnę sobie jakiś przyzwoity lapuś i przełożę sobie dysk. Zawsze to jakaś oszczędność, chociaż tutaj ryzykuję z kolei utratą gwarancji na nowym laptopie Duży uśmiech I tak robią je tak by po upływie gwarancji dopiero usterki były xD
[Wideo: ]

"Kiedy mówisz, że kochasz mówisz nieodwołalnie. Kochasz na całe życie."

"Zawsze życie pod górkę... Kiedy skłaniam głowę patrząc pod nogi to wydaje się, że idę do góry..."

"Wstydzę się tego, że wstydzić muszę się..."

"Innym jestem winny tylko to co od innych sam otrzymałem..."

"Nie myli się ten kto nic nie robi..."

"Towar macany należy do macanta..."
Język

Zapraszam na mój blog
Odpowiedz
#7
Procesor masz trochę słaby, sam miałem P8400 z podobnym taktowaniem i momentami był problem z wielozadaniowością. Zmieniłem na T9600 i było ciut lepiej, choć najlepszą inwestycją z procesorów był jednak czterordzeniowy Xeon na PC w temacie cena jakość. Bardziej klnę na małą ilość pamięci RAM (8GB), chyba obecnie największy problem.
Odpowiedz
#8
Hehe, to ja mogę max 8 GB wsadzić Duży uśmiech
[Wideo: ]

"Kiedy mówisz, że kochasz mówisz nieodwołalnie. Kochasz na całe życie."

"Zawsze życie pod górkę... Kiedy skłaniam głowę patrząc pod nogi to wydaje się, że idę do góry..."

"Wstydzę się tego, że wstydzić muszę się..."

"Innym jestem winny tylko to co od innych sam otrzymałem..."

"Nie myli się ten kto nic nie robi..."

"Towar macany należy do macanta..."
Język

Zapraszam na mój blog
Odpowiedz
#9
No u mnie w laptopie i PC też, ale te jednostki mają po 10 lat już.
Odpowiedz
#10
Hehe. Mój skończy dychę za nieco ponad 2 lata. Kupiłem dokładnie tego samego dnia co wylądowałem na oddziale diabetologii czyli 20.12.2009 Duży uśmiech za zaoszczędzone pieniążki ze swojej pierwszej posadki w hotelu ^^ Ciężko w pralni zasuwałem by zarobić na swojego pierwszego i jakże wymarzonego laptopa Duży uśmiech Ah te sentymenty Wywracanie oczami Niedawno wywiozłem swój telewizorek aiwy 14" bo kupiłem sobie LG z tunerem. Aiwa z kolei za pieniążki z komunii. W te wakacje skończyłby 2 dyszki Oczko Zepsuł się poważnie tylko 2 razy i działał do tej pory, ale kolory mu wysiadły i postanowiłem z bólem ale jednak pożegnać. Ehhh... Uczucie to przykre własnoręcznie wsadzić w kontener sprzęt, który właściwie przez większość życia mi towarzyszył i jako małe dziecko całowałem go z radości po rozpakowaniu. Tyle wspomnień ehhh... Gdybym miał jakąś szopę gdzie mógłbym zbierać starocie to wstawiłbym ten telewizor na jakąś honorową półeczkę a tak musiałem go wyrzucić jak ostatni śmieć... Pewnie laptopa i samochodu w przyszłości też tak żal mi będzie choć myślę nie do aż takiego stopnia. Telewizor pamiętał moje dzieciństwo, dorastanie i w końcu dorosłość. Dobra bo nie dość, że odchodzę od tematu to jeszcze zrobiło się sentymentalnie i przykro xD
[Wideo: ]

"Kiedy mówisz, że kochasz mówisz nieodwołalnie. Kochasz na całe życie."

"Zawsze życie pod górkę... Kiedy skłaniam głowę patrząc pod nogi to wydaje się, że idę do góry..."

"Wstydzę się tego, że wstydzić muszę się..."

"Innym jestem winny tylko to co od innych sam otrzymałem..."

"Nie myli się ten kto nic nie robi..."

"Towar macany należy do macanta..."
Język

Zapraszam na mój blog
Odpowiedz
  


Skocz do: