Witaj, jeśli widzisz tą wiadomość to znak, że nie jesteś zalogowany na forum. Szybko utwórz konto klikając tutaj lub po prostu zaloguj się jeśli posiadasz już u nas konto.

Strona Niesmiali.net.pl wykorzystuje pliki cookies. Pozostając na stronie wyrażasz zgodę na ich zapis lub wykorzystanie. Więcej na ten temat w polityce prywatności.
Usuń tę notatkę
, nie blokuj reklam, daj zarobić na utrzymanie strony Uśmiech



Znowu o aborcji
#1
Kiedys ten temat wychodził nam bokiem.
Teraz powraca.
Mały fragment z wp.pl:
Obywatelski projekt ustawy całkowicie delegalizującego aborcję zakłada zakaz usuwania ciąży nawet wtedy, kiedy ciążą jest wynikiem gwałtu, kazirodztwa, zagrożenia dla życia kobiety oraz ciężkiego i nieodwracalnego uszkodzenia płodu. Fundacji założona przez profesora Bogdana Chazana zebrała 100 tysięcy podpisów. Projekt ma trafić do sejmu.

I co o tym myślicie?
Czy obecne ustalenia co do aborcji można nazwać złymi?

Czy nowy prezydent powinien zaczynać swoje urzędowanie od tej sprawy?
Odpowiedz
#2
Zasadniczo to chyba w pierwszej kolejności powinna być to sprawa etyki a nie administracji państwowej. Zakaz aborcji w przypadku gdy ciąża zagraża życiu kobiety lub samemu życiu dziecka wydaje mi się równie nieetyczny co aborcja w przypadku gdy ani matce ani dziecku nie zagraża żadne niebezpieczeństwo w trybie biologicznym. I chyba tyle co mam do powiedzenia na ten temat. Kto mądry wie o co chodzi, a kto jeszcze nie wie musi pogłówkować Oczko
[Wideo: ]

"Zawsze życie pod górkę... Kiedy skłaniam głowę patrząc pod nogi to wydaje się, że idę do góry..."

"Wstydzę się tego, że wstydzić muszę się..."

"Innym jestem winny tylko to co od innych sam otrzymałem..."

"Towar macany należy do macanta..." Język

Zapraszam na mój blog - Cichy Blog News
Odpowiedz
#3
Nasze państwo zaczyna wkraczać w sferę prywatną obywateli. Jeżeli nie można usunąć ciąży nawet gdy zagraża ona życiu matki to też nie powinno być można usunąć wyrostka - no bez sensu. Zanim z czymś wyjdą powinni się zastanowić jaki to ma sens i po co to komu. Bo ta ustawa utrudnia życie. Za invitro niech się wezmą bo dużo par chce mieć dzieci a nie może.
Odpowiedz
#4
Moim zdaniem aborcja powinna być legalna gdyż to prywatna sprawa kobiety, to jej ciało.
Zakazanie aborcji w przypadkach zagrożenia życia to tak jak by osobie chorej na raka odmówić leczenia.
To niesprawiedliwe że miesza się religię oraz politykę i zabrania używać wolnej woli zwykłym obywatelom.
A najbardziej dziwi mnie że za zakazem aborcji są najczęściej.... mężczyźni.
Żaden nie rozumie że kobieta może nie chcieć dziecka a zmuszona do urodzenia może je odrzucić czy sama zabić tylko dlatego że psychicznie nie wytrzyma takiego obciążenia. Są różne przypadki.
Tak samo zabronienie usunięcia zarodka z gwałtu. Czy któraś kobieta chciała by wychowywać dziecko które zostało zrobione przez zwyrodnialca zadającego Jej krzywdę?
Pan doktor Chazan jest jednym z typu lekarzy których wręcz nienawidzę ponieważ wtrącają się z religią na siłę w czyjeś życie. I zapomina że jego obowiązkiem jest udzielenie pomocy i porady.

Nie mam nic do osób wierzących pod jednym warunkiem. Jeśli szanują moje przekonania i przekonania innych osób, nie narzucając niczego. To sprawa każdego z osobna i ludzie powinni zachować to wyłącznie dla siebie.
Nikt nie pomyśli że kobieta która została zgwałcona i urodzi będzie czuć obciążenie i obwini dziecko a większość ludzi będzie głupio plotkować o Niej i Jej rodzinie. Jej partner jeśli go posiada również może nie chcieć tego dziecka.

Pewnie znienawidzicie mnie w większości jako osoby głęboko wierzące za moje słowa, ale przestaje dbać o to co inni pomyślą. Przestawiłem się na Fiński sposób myślenia i nie obchodzi mnie czyjaś wiara i jego prywatne życie ponieważ nie chcę by ktoś ingerował w moje życie swoimi przekonaniami i plotkami.
Wierzcie mi lub nie, w Finlandii za nadmierne wtrącanie się w czyjeś życie można poczuć co to prawdziwa nienawiść do naszej osoby.

Podsumowując: Jeśli kobieta nie chce mieć dziecka to powinna mieć możliwość wykonania legalnej aborcji.
Jos uskot itseesi, voit tehdä ihan mitä vaan elämässäsi.

[Obrazek: ZUT2FuN.png]
 Podziekowania: Silent
Odpowiedz
#5
Śmieszne i żałosne...
Skoro rząd chcę wprowadzić w życie taką ustawę to niech będzie konsekwentny i zapewni odpowiedni socjal (nie, nie jakąś śmieszną sumę) i najlepszą opiekę lekarską, oraz psychologiczną. Tego przecież nie uczynią, a nawet z tym to nie rozwiąże nawet połowy problemów.

Ofiara gwałtu ma być zmuszona do urodzenia dziecka gwałciciela? Jeśli sama bardzo chcę (są takie przypadki) to niech to zrobi i niech ma zapewnione wszelkie wsparcie, ale jeśli nie chcę to niech jej zdanie się liczy.
Jestem bardzo ciekawa co by zrobili ci mądrzy faceci, którzy są przeciw aborcji gdyby ktoś zgwałcił im żonę lub córkę i zapłodnił. Czy też by tak lekko patrzyli na problem wychowywania takiego dziecka?
Osobiście znałam z widzenia dziewczynę (dużo starsza ode mnie, z mojego osiedla), która urodziła dziecko po gwałcie i niestety źle się to skończyło, bo miała depresje poporodową i wylądowała w szpitalu na kilka ładnych lat. A dziecko trafiło do domu dziecka, bo nikt go nie chciał, nawet rodzice tej dziewczyny, którzy podobno byli za tym żeby urodziła.
Dla mnie to czysty debilizm, tym bardziej, że jest rozwiązanie takich trudnych sytuacji. Istnieją przecież tabletki, które powinno zażyć się do 72 godz po stosunku i one powodują, że nie dochodzi do zapłodnienia w ogóle. Moim zdaniem powinny być łatwo dostępne, dzięki temu uniknęło by się wielu tragedii. I żeby była jasność- to nie są tabletki wczesnoporonne, jeśli byliście chociaż trochę dobrzy z biologi to powinniście wiedzieć ile mija czasu zanim plemniki dotrą do jajeczka. A te tabletki opóźniają owulację, czyli plemniki nie będą miały czego zapłodnić, a jeśli owulacja już nastąpiła to sprawiają zagęszczenie śluzu w macicy i jeśli komórka jest już nawet zapłodniona to tabletka uniemożliwi kolejny podział komórkowy. Wybaczcie, ale dla mnie zygota nie jest jeszcze płodem.

Wspomnę jeszcze, że kiedyś byłam przeciw aborcji, bo ja na prawdę uwielbiam małe dzieci- to niewinne istotki, których po prostu nie da się nie kochać.
Lecz pewnego dnia przejrzałam na oczy... Ile to razy słyszałam, czy czytałam, że znaleziono zwłoki niemowlaka w śmietniku, gdzieś zakopane w lesie, na polu, spalone, a nawet wrzucone do kibla... I tak sobie myślę ile to biedne dzieciątko musiało wycierpieć zaraz po porodzie. Sorry, ale lepsza już jest aborcja niż coś takiego. Kiedyś czułam wielką agresje do tych matek, ale ostatnimi czasy czuję również do polityków. Szkoda, że oni nigdy nie przejrzą na oczy...

Jeśli chodzi o wiarę to jestem wierząca, ale wszystko ma swoje granice. Prawda jest taka, że to my ludzie mamy wolną wolę i popełniamy wiele błędów, więc nie mieszajmy już w to Boga. Wątpię czy z woli Boga są gwałty, wpadki nastolatków, kochanków czy kazirodztwo. On nie ma nic z tym wspólnego, tylko my sami odpowiadamy za to co czynimy, to jest właśnie wolna wola.

Wracając do tematu zagrożenia życia matki- czyli życie kobiety jest ważniejsze od życia dziecka, które jest jeszcze rozwijającym się płodem? To też powinna być świadoma decyzja kobiety, czy ryzykuje życie wiedząc, że dziecko również prawdopodobnie umrze? Mało jest przypadków kiedy dziecko przeżywa w takich sytuacjach...
Pytanie teraz czy mamy ryzykować i pozostawić męża, rodzinę, inne dzieci które już posiadamy? To powinna być tylko i wyłącznie sprawa tej kobiety, nikt nie powinien narzucać rozwiązania.
 Podziekowania: Silent
Odpowiedz
#6
Ladnie napisane, Paola.
Ja również nie rozumiem, dlaczego ludziom jest tak łatwo szatsać życiem innych, nawet pod płaszczykiem dobra, jak w tym przypadku ( przez szastanie rozumiem niszczenie psychiczne ofiary gwałtu poprzez zmuszenie do postępowania wbrew niej samej oraz zmuszanie kobiety, by umarła za dziecko, które urodzi).

Przykre jest to, że moralność można rozpatrywać takich kategoriach.

Jak dla mnie - kobieta, która ma pomoc psychologiczną i, jeśli jest wierząca, duchową, raczej nie podejmie się aborcji. Jednak u nas tej pomocy nie ma. I chyba tu jest problem.
Odpowiedz
#7
Problem jest w 3 rzeczach:

1) Mieszanie się państwa do życia prywatnego z równoczesnym olaniem spraw, które aż się proszą o to by państwo się nimi zajęło.

2) Pranie mózgów. Media, edukacja, to wszystko narzędzia w rękach manipulatorów. To właśnie one przekazują niekompletne informacje aby na prawdę ludzie uwierzyli, że kobieta jest zapłoniona od momentu dotknięcia przez mężczyznę i jej życie warto poświęcić dla dziecka gwałciciela, które może nie przeżyć pierwszej godziny od porodu ale "aborcja to złooo..."

3) Ciemnota ludzka. Poniekąd wynikająca z prania mózgów, ale nie tylko bo niektórzy nie muszą być podatni na głupotę bo po prostu są głupi.

Nie jestem zwolennikiem aborcji, ale są sytuacje gdzie jest to etyczniejsza sprawa niż rodzenie na siłę nie tyle dzieci co nieszczęść. To nie w porządku by państwo dyktowało ludziom jak mają się rodzić, jak mają żyć i jak mają umierać.
[Wideo: ]

"Zawsze życie pod górkę... Kiedy skłaniam głowę patrząc pod nogi to wydaje się, że idę do góry..."

"Wstydzę się tego, że wstydzić muszę się..."

"Innym jestem winny tylko to co od innych sam otrzymałem..."

"Towar macany należy do macanta..." Język

Zapraszam na mój blog - Cichy Blog News
 Podziekowania: Asia
Odpowiedz
  


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości